European Star Award 2017 – gwiazdy dla najlepszych

Amerykańska IAAPA ma swoje Brass Rings to czemu Europa miałaby być gorsza? Są co prawda Golden Pony, ale po śmierci głównego animatora tych nagród Danilo Tosetto trudno raczej wróżyć im świetlaną przyszłość.
Niemiecki magazyn poświęcony parkom rozrywki rozdał więc nagrody Star Awards (w tym roku po raz szósty) i to w kilku kategoriach.

W tegorocznym jury konkursowym uczestniczyło dwóch przedstawicieli polskiej branży: Marek Pisarski i Piotr Wiecha.
Marek Pisarski to szef firmy Imagineering i autor wielu projektów atrakcji.
Piotr Wiecha to nasz kolega z redakcji Parkmagu, a wcześniej wieloletni redaktor i wydawca Interplaya, a zarazem właściciel Parku Rozrywki Rabkoland.
Obaj znaleźli się w doborowym towarzystwie 29 innych specjalistów branżowych z całego świata, których z pewnością mieliście okazję poznać i spotkać jeśli tylko odwiedziliście jakąkolwiek wystawę organizowaną przez IAAPA.

Kirmes Jury Piotr             Piotr Wiecha na łamach magazynu Kirmes jako członek międzynarodowego Jury Star Awards.
Międzynarodowe jury rozpatrywało przyznanie Star Awards w 13 kategoriach, z których żeby nie zanudzać wymienię jedynie kilka:
– Najlepsze europejskie parki tematyczne,
– Najlepsze europejskie centra rozrywki rodzinnej,
– Najlepsze europejskie parki wodne, czy
– Najlepsze nowe europejskie rollercoastery.
Tak się składa, że w ostatniej przykładowo wymienionej kategorii – Europe’s best new coasters 2017, na zaszczytnym drugim miejscu uplasował się polski Lech Coaster z parku Legendia w Chorzowie, zwanego wcześniej Śląskim Wesołym Miasteczkiem.

Lech Coaster                                                                              Lech Coaster w Legendii
Lech coaster ma 908 metrów długości i 40 metrów wysokości, a zbudowała go holenderska spółka Vekoma.
To nie jedyna gwiazda jaka zaświeciła dla Polski, bowiem 9 miejsce w kategorii Europe’s best steel coasters zdobył rollercoaster Formuła 1 z Energylandii uruchomiony w 2016 roku.

Formuła 1 Energylandia                                                                   Formuła 1 w Energylandii
Formuła 1 rollercoaster ma 560 metrów długości i 25 metrów wysokości, a rozpędza się do prędkości 100km/h i także jest produkcji Vekomy.
Gdy spojrzeć kilka lat wstecz, to nie mieliśmy w kraju praktycznie żadnego rollercoastera poza uzyskanym z odzysku dwu loopowym Tornado uruchomionym w Śląskim Wesołym Miasteczku w 2007 roku. Cieszy fakt, że obecnie mamy ich już kilka, a jeszcze dodatkowo zdobywają one prestiżowe nagrody branżowe.

Legendia star award                 Od lewej: Paweł Cebula i Julius Vinter z Legendii oraz Holender z Vekomy, Stefan Holtman dumnie       prezentują nagrody w formie pętli z hartowanego szkła Bohemian Glass.

Val B.