Wakacje 2026

PIT: Możliwe zwiększone zainteresowanie turystyką krajową w 2026

Inne

Polacy coraz częściej wybierają krótkie urlopy w kraju jako sposób na spędzanie czasu wolnego.

Mimo napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie i rosnących kosztów transportu lotniczego, Polacy nie odwracają się od zagranicznych wakacji. Jak wynika z informacji przekazanych przez PAP, wyjazdy poza kraj nadal pozostają pierwszym wyborem wielu turystów. Dzieje się tak z bardzo konkretnego powodu: ceny.

Zagranica wciąż konkurencyjna

Rzeczniczka Polskiej Izby Turystycznej (PIT) Katarzyna Turosieńska podkreśliła w rozmowie z PAP, że oferta zagraniczna – zwłaszcza przy wcześniejszych rezerwacjach – wciąż bywa konkurencyjna cenowo wobec wypoczynku w Polsce. To jeden z kluczowych czynników, który sprawia, że mimo globalnych zawirowań popyt na wyjazdy do Grecji, Hiszpanii czy Włoch nie słabnie.

Fot. Pixabay

Jak wskazuje Polska Agencja Prasowa, turyści nadal chętnie wybierają sprawdzone kierunki w basenie Morza Śródziemnego, a branża nie obserwuje masowego odpływu klientów z rynku zagranicznego.

Może cię zainteresować:

Polska jako plan B? Raczej plan A na krótsze wypady

Nie oznacza to jednak, że sytuacja geopolityczna pozostaje bez wpływu na decyzje podróżnych. Zdaniem rzeczniczki PIT Katarzyny Turosieńskiej, cytowanej przez PAP, możliwe jest zwiększone zainteresowanie turystyką krajową w najbliższych latacj– ale raczej jako uzupełnieniem, a nie zamiennikiem zagranicznych wakacji.

Jeśli wzrosną ceny biletów lotniczych lub pojawią się ograniczenia w siatce połączeń, część turystów może częściej wybierać krótsze wyjazdy w Polsce. Chodzi przede wszystkim o wypady weekendowe i kilkudniowe pobyty, które nie wymagają skomplikowanej logistyki i są mniej podatne na zmiany na rynku lotniczym.

Fot. Pixabay

W komentarzu dla Parkmag.pl dr hab. Zygmunt Kruczek, prof. Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii, wskazywał jednak, że w obliczu niepewności więcej osób wybierze wakacje w Polsce.

Polska może na tym zyskać jako bezpieczny i atrakcyjny kraj i paradoksalnie może przyciągnąć  większą liczbę turystów zagranicznych z różnych krajów, obawiających się wyjazdu do regionu objętego konfliktem – zaznaczył dr hab. Zygmunt Kruczek, prof. WSTiE.

Weekend w górach, kilka dni nad Bałtykiem czy city break w jednym z polskich miast mogą stać się naturalnym uzupełnieniem dla zagranicznych planów.

Wakacje 2026 bez rewolucji

Jak zwraca uwagę Polska Agencja Prasowa, taki model podróżowania – częstsze, krótsze wyjazdy – może w najbliższym sezonie zyskać na znaczeniu. To naturalna reakcja rynku na niepewność: zamiast rezygnować z wakacji, turyści dywersyfikują plany.

.

W praktyce oznacza to, że klasyczny urlop za granicą pozostaje w kalendarzu, ale obok niego pojawiają się dodatkowe, krajowe wyjazdy. Te są łatwiejsze do zorganizowania i mniej wrażliwe na globalne kryzysy.

Z danych i opinii zebranych przez PAP wynika, że nie czeka nas w bieżącym roku zwrot w stronę wakacji tylko w Polsce. Zagranica nadal będzie dominować, zwłaszcza wśród osób planujących urlop z wyprzedzeniem.

Fot. Pixabay

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter