Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie skłania branżę do uważnej obserwacji rynku. Czy Polacy zostaną w kraju i rzadziej będą decydować się na zagraniczne podróże? Przedstawiciele Polskiej Organizacji Turystycznej wskazują na konieczność ostrożnego podejścia do zmieniającej się sytuacji. Zwracają jednocześnie uwagę na wysoką dynamikę wzrostu krajowego sektora turystycznego. To tendencja, która utrzymuje się od lat.
W tym artykule:
Zatoka Perska pod obserwacją
Eksperci krajowej branży turystycznej z uwagą śledzą sytuację na Bliskim Wschodzie, uznając bezpieczeństwo za priorytet. W rozmowie z Parkmag, Tomasz Marzec – rzecznik prasowy Polskiej Organizacji Turystycznej – zwraca uwagę na fakt, że wpływ takich zdarzeń na rynek jest nieunikniony, choć ich skala pozostaje trudna do oszacowania w krótkim terminie. Największą niewiadomą jest przyszłość trendu wzrostowego wśród gości z krajów arabskich, co akcentuje prezes POT Magdalena Krucz:
Polska Organizacja Turystyczna od dłuższego czasu aktywnie działa między innymi w Zatoce Perskiej i widzimy regularny wzrost liczby turystów przyjeżdżających do nas z tego regionu. Wojna może oczywiście taką tendencję zahamować. Dziś jednak zbyt wcześnie, by odpowiedzialnie pisać jakiekolwiek scenariusze” – zaznacza Magdalena Krucz.
Polska turystyka odporna na zawirowania
W obliczu wielu zewnętrznych wyzwań Polska Organizacja Turystyczna stawia na elastyczność. Jak poinformowała wiceprezes POT Małgorzata Wilk-Grzywna w wypowiedzi dla Polskiej Agencji Prasowej, jeśli region Bliskiego Wschodu stanie się niebezpieczny, Polacy z dużą pewnością wybiorą inne kierunki albo zdecydują się na wypoczynek w kraju.
Co ciekawe, pomimo niepewnej sytuacji polska turystyka znajduje się w fazie wyraźnego rozwoju. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w 2025 roku w bazie noclegowej zarejestrowano 42,7 mln turystów, co oznacza wzrost o ponad 10 proc. w skali roku. Analizy Eurostatu jasno wskazują na fakt, że tempo przyrostu liczby noclegów w Polsce było wyższe niż w Hiszpanii, Grecji, Francji czy Włoszech, ustępując w zestawieniu jedynie Malcie.

Atuty krajowej infrastruktury
Jak zaznacza Małgorzata Wilk-Grzywna, ugruntowaną pozycję Polski jako kierunku podróży wspiera nowoczesna baza hotelowa, rozpoznawalność kuchni – potwierdzona przez 108 rekomendacji przewodnika Michelin – i postrzeganie kraju jako bezpiecznego miejsca. Rozbudowa sieci połączeń drogowych, kolejowych i lotniczych zwiększa dostępność atrakcji, a to zdecydowanie przekłada się na zainteresowanie mniej oczywistymi regionami, takimi jak Podlasie, Podkarpacie, Lubelszczyzna czy Świętokrzyskie.
Rozwój wysokiej jakości tras rowerowych – w szczególności w województwach zachodniopomorskim, małopolskim i pomorski – to dodatkowy atut, który przyciąga turystów poszukujących aktywnych form wypoczynku.
Przeczytaj też o danych dot. turystyki międzynarodowej za 2025 rok












