Canpol Wonderland to wyjątkowy projekt. Liczba atrakcji zgromadzonych w jednym miejscu mogłaby obdzielić kilka parków rozrywki. Co więcej, wstęp na jego teren jest darmowy. Ba — nawet część atrakcji dostępna jest całkowicie bezpłatnie. Jak to możliwe?
Canpol i amerykański kompleks
Canpol to nazwa całego kompleksu, w skład którego wchodzi wiele różnorodnych przedsięwzięć. Dla podróżujących tymi okolicami to doskonałe miejsce na dłuższy postój. Dla mieszkańców regionu — przestrzeń, do której można wracać wielokrotnie, za każdym razem odkrywając coś nowego.
Podróż zaczynamy od… stacji benzynowej. Wchodząc zapłacić za paliwo, trafiamy na bogatą ofertę zakupową, zupełnie niepodobną do tej znanej z tradycyjnych stacji.
Odwiedziliśmy siedem parków rozrywki w województwie pomorskim. Zapraszamy do lektury cyklu. Przeczytaj również relacje z Łeba Parku, Discovery Parku, Farmy Alexa, Sea Park Sarbsk, Czarogrodów i Zagrody Kociewskiej.
Całość przywodzi na myśl Stany Zjednoczone i przydrożne atrakcje kultowej trasy Route 66, biegnącej z Chicago do Los Angeles (przynajmniej tak sobie to wyobrażam).

Idąc dalej, wchodzimy do restauracji, w której zjemy dania przygotowywane na miejscu ze świeżych produktów. Sądzę, że to jedno z tych miejsc, do których chętnie się wraca. Moją opinię potwierdza ilość gości, na których natrafiam podczas każdej wizyty.
Rodzinna rozrywka w trasie
Po tankowaniu, zakupach i posiłku przychodzi czas na zabawę. Na starszych czeka ogromny tor gokartowy, zaprojektowany w stylu obiektów, na których ściga się Formuła 1. Dla miłośników spokojniejszych atrakcji przygotowano natomiast sporych rozmiarów, bezpłatne mini zoo, a tuż obok — plac zabaw.

Położone w lesie mini zoo stanowi cichą, rekreacyjną przestrzeń. Najrzadszym okazem jest tam lew, a do niedawna przebywał również tygrys syberyjski, uratowany z nielegalnego transportu. Całość sprawia wrażenie miejsca z misją ratowania zwierząt, a nie obiektu nastawionego wyłącznie na działalność komercyjną. Wybiegi są bardzo duże, przez co czasami trudno dostrzec zwierzę, którego obecność zapowiada tablica informacyjna.

Od placu zabaw po rollercoaster
Po przyjemnym spacerze w cieniu drzew docieramy do parku rozrywki. Wstęp również jest darmowy, a na odwiedzających czeka kilkadziesiąt atrakcji. Znajdziemy tu skutery, rollercoastery, kilka urządzeń niemieckiej firmy HEEGE, zjeżdżalnie, atrakcję Extreme, wieżę swobodnego spadania, basen z łódkami, kolejkę oraz balony unoszące się w górę. Za korzystanie z poszczególnych atrakcji płaci się osobno, kupując bilety w kasie parku.

Niestety, z uwagi na nieplanowaną wizytę, nie udało się spotkać z Dariuszem Odejewskim, który tego dnia przebywał poza terenem obiektu.
Polecam każdemu zatrzymać się tu choć na chwilę i zobaczyć Canpol Wonderland na własne oczy. To miejsce całkowicie unikatowe, z niepowtarzalnym klimatem, które pozwala skutecznie oderwać się od codzienności — a zwłaszcza od monotonii długiej trasy. I właśnie o to w tym biznesie chodzi.




















