Opole doczeka się nowej atrakcji turystycznej, która po latach planowania wreszcie nabiera kształtów. Chodzi o utworzenie pawilonu wystawienniczego na Ostrówku, który ma prezentować pozostałości grodu z okresu panowania Mieszka I. Obecnie trwają rozmowy nad formą przyszłej ekspozycji.
Nowa atrakcja w Opolu
Opole od lat uchodzi za muzyczną stolicę Polski, lecz samorząd równolegle stawia na rozwój miejsc związanych z dawną historią miasta. Stąd też plan na wyeksponowanie pozostałości grodu z okresu końca X wieku. Na Ostrówku, przy Wieży Piastowskiej, znajdują się relikty średniowiecznego Opola, które mogą stać się prawdziwą atrakcją dla turystów. Pierwsze przedmioty i elementy budowlane archeolodzy odnaleźli jeszcze kilkadziesiąt lat temu. To setki tysięcy egzemplarzy m.in.:
- historyczne drogi;
- pozostałości zabudowy;
- wały obronne;
- narzędzia z kości;
- fragmenty tkanin.
W Opolu od lat zastanawiano się jak wykorzystać historyczne miejsce, w jakiej formie i kształcie, aż w czerwcu miejscy radni jednogłośnie zadecydowali o przejęciu terenu od Skarbu Państwa. Posłuży on teraz pod cele inwestycje, a w efekcie turystyczne.

Opole myśli nad kierunkiem pawilonu
Docelowo powstać ma miejsce wystawiennicze przeznaczone do indywidualnego zwiedzania, a także do prowadzenia zajęć muzealnych i opowiadania o przeszłości Opola. Jedna z koncepcji mówi, że przyszła ekspozycja mogłaby znaleźć się pod ziemią, inny pomysł wskazuje na potrzebę wybudowania przeszklonego zadaszenia z pełnoprawną wystawą.

W pawilonie ukazane zostałyby znaleziska, świadectwa początków osadnictwa na ziemiach opolskich, a do tego obiekt wzbogaciłyby sale edukacyjne. Cały historyczny obszar posiada olbrzymi potencjał turystyczny, z czego zdają sobie sprawę miejscy urzędnicy.
Kiedy ruszą prace budowlane?
Pawilon wystawienniczy powstanie w miejscu obecnego parkingu dla urzędników. Ci prawdopodobnie przeniosą się w obszar amfiteatru, gdzie wybudowane zostaną nowe miejsca postojowe. Kiedy realizacja nowej atrakcji może ruszyć? Tego na ten moment nie wiadomo, podobnie jak nie wiadomo, ile mogłoby kosztować przedsięwzięcie. Temat będziemy monitorować.
