Leroy Koevoets

Sztuczna inteligencja w parkach rozrywki. Wczesny bunt przed akceptacją?

Parki rozrywki

AI od lat jest wykorzystywana za kulisami parków jako narzędzie pomocnicze. Problem pojawia się, gdy sztuczna inteligencja zaczyna generować treści bezpośrednio widoczne dla gości.

I to temat, który od lat budzi emocje, jednak dopiero niedawno pojawiły się jego realne, widoczne zastosowania docierające do szerokiej publiczności. Podczas gdy część rozwiązań wciąż funkcjonuje niezauważona, w internecie coraz częściej pojawiają się gorące dyskusje i wyraźne głosy niezadowolenia. Wśród najczęściej przywoływanych przykładów są filmy generowane przez AI wykorzystywane w przestrzeniach handlowych, grafiki tworzone przez algorytmy w kolejkach do atrakcji, wizualizacje stron internetowych i treści promocyjne oparte na sztucznej inteligencji.

Autorem komentarza jest Leroy Koevoets, Executive Creative Director
w parku rozrywki Mandoria.
Więcej analiz i komentarzy ekspertów sektora rozrywki
znajdziesz w Trendbooku Parkmag.pl.

Jako projektant parków rozrywki mogę potwierdzić, że AI od lat jest wykorzystywana za kulisami – zwłaszcza jako narzędzie pomocnicze przy tworzeniu referencji czy moodboardów. Problem pojawia się w momencie, gdy sztuczna inteligencja zaczyna generować treści bezpośrednio widoczne dla gości.

Myślę, że ma to wiele wspólnego z jakością wyników sztucznej inteligencji, ale także ze statusem parków rozrywki i ich wrodzonym kunsztem. Wiele globalnych marek, które wykorzystały sztuczną inteligencję w komunikacji, spotkało się już z falą negatywnych opinii. Ostatnio coca-Cola jest tego doskonałym przykładem, ze swoją zimową reklamą, która stworzona została przy pomocy AI. W branży parków rozrywki ta opinia wydaje się być jeszcze bardziej surowa.

CZYTAJ TAKŻE: 10 parków rozrywki w Polsce najlepiej widocznych w czatach AI. Jeden niekwestionowany lider

Pojawiają się opinie o „całkowitej hańbie” czy zarzuty, że AI niszczy doświadczenie. Myślę, ma to związek z tym, ze parki rozrywki postrzegane są jako trójwymiarowe manifestacje artystycznej wizji. A treści generowane przez sztuczną inteligencję wydają się być skrótem, łatwym rozwiązaniem zazwyczaj czasochłonnego zadania projektowania i rozwoju.

Fot. Leroy Koevoets

Ten spór jest interesujący, bo można odczytywać go także jako wyraz uznania dla sztuki stojącej za parkami rozrywki. Podobnie jak w przypadku galerii czy muzeów, pojawia się pytanie: czy ludzie byliby skłonni kupić drogi bilet, aby oglądać ścianę wypełnioną obrazami wygenerowanymi przez AI?

Wartość dzieła nie wynika wyłącznie z jego wizualnej formy. W przypadku obrazów to pociągnięcia pędzla opowiadają historię, pigmenty starzeją się z czasem, a ręcznie wykonana rama i droga twórcza artysty nadają całości znaczenia, jak i autentyczności. To historia stojąca za podróżą artysty, która doprowadziła do powstania tego konkretnego dzieła. Podróż, którą dzieło sztuki odbyło, zanim znalazło się w obecnym miejscu.

Nie należy też lekceważyć społeczności fanów ani tzw. koneserów parków rozrywki. Od zawsze istniało duże zainteresowanie procesem stojącym za „magią”. Filmy dokumentalne o „making-ofach” są teraz bardziej regułą niż wyjątkiem. Profesjonaliści często opowiadają o swoim rzemiośle przed kamerą, a ludzie stojący za ich pracą są głęboko doceniani. Powtarzające się nazwiska zdobywają sławę, a emerytowani projektanci są niekiedy uważani za „legendy” branży.

Chociaż osobiście nie przepadam za kreowaniem mody na statusy bohaterów, ani też za tytułami influencerów, doceniam uznanie ludzkiego aspektu tej branży. Parki rozrywki nie projektują się same. Zastanawiając się nad sobą, doszedłem do wniosku, że parki rozrywki podobały mi się głównie dlatego, że intrygowały mnie pytania takie jak: „Kto za tym stoi? Skąd ta inspiracja? Jakie technologie są wykorzystywane?”, lub po prostu „Jak oni to robią?”.

Wyobraźmy sobie ogromne rozczarowanie, gdyby odpowiedź na te pytania brzmiała po prostu: „to AI”.

Czy to oznacza, że AI jest w parkach rozrywki tematem tabu? Niekoniecznie.

Leroy Koevoets
Fot. Leroy Koevoets

Sztuczna inteligencja może być niezwykle wartościowym narzędziem wykorzystywanym za kulisami – zwiększając efektywność pracy zespołów czy pomagając analizować duże zbiory danych dotyczące przepływu gości i procesów decyzyjnych.

CZYTAJ TAKŻE: Dlaczego przyszłość parków rozrywki w Europie Środkowej będzie całoroczna, immersyjna i namacalna?

Można ją przekształcić w asystenta, który w pełni rozumie twoją organizację, twoją misję i twoją unikalną wizję. Może znacząco poprawić efektywność pracy za kulisami. Przede wszystkim jednak sztuczna inteligencja może być wykorzystywana jako potężne narzędzie do interpretacji dużych zbiorów danych, lepszego zrozumienia przepływu gości i podejmowania decyzji biznesowych.

Również z punktu widzenia gości, sztuczna inteligencja może realnie poprawić przeżycia. Może stworzyć spersonalizowany profil, a w rezultacie zapewnić także i spersonalizowane doświadczenie. Pomyśl o zautomatyzowanej komunikacji, inteligentnej pomocy w parkowaniu, spersonalizowanych produktach i optymalizacji czasu oczekiwania. Do stałych klientów można kierować oferty w różny sposób, a ich preferencje analizować już na długo zanim przekroczą bramę parku. Rozrywkę można urozmaicić, wykorzystując szczegółowe dane, aby uczynić oferowane doświadczenie jeszcze bardziej wyjątkowym. Taka personalizacja jest więc teraz bardziej dostępna niż kiedykolwiek wcześniej.

Obecny sprzeciw wobec AI ma swoje źródło przede wszystkim w obawie, że artyzm zostanie przez nią wyparty. Parki rozrywki to produkty premium, budowane wokół immersji i autentycznego doświadczenia. Sztuczna inteligencja powinna być postrzegana jako kolejna innowacja, a nie zamiennik twórczej pracy.

Tradycyjnie park rozrywki był to świat tworzony utalentowanych artystów koncepcyjnych, iluzjonistów, modelarzy i rękodzieła. Rozwinął się potem w świat przełomowych innowacji, szczegółowych cyfrowych modeli 3D i skomplikowanych metod konstrukcyjnych. Sztuczna inteligencja jest niewątpliwie kolejną taką innowacją: nie jako zamiennik ludzkiej kreatywności, ale jako jej dodatkowe narzędzie.

Odpowiednio wykorzystana może zwiększyć efektywność operacyjną i podnieść jakość doświadczeń gości, nie odbierając parkowi tego, co najważniejsze – ludzkiego wymiaru kreacji.

CZYTAJ TAKŻE: AI kontra kolejki. Tak parki rozrywki korzystają ze sztucznej inteligencji

Czytaj także

Newsletter