Smocza Arena w Białymstoku rozpoczęła działalność w maju i już od pierwszych dni przyciągała liczne grono odwiedzających. Jak centrum rozrywki poradziło sobie po otwarciu, które atrakcje okazały się największym hitem i z jakimi wyzwaniami mierzył się zespół odpowiedzialny za atrakcję? – Pierwsze tygodnie były dla nas czasem intensywnej nauki i dopracowywania wielu rozwiązań w praktyce. Traktujemy to jednak jako naturalny etap rozwoju. Każde takie doświadczenie pomaga nam udoskonalać Smoczą Arenę – powiedział manager obiektu w rozmowie z Parkmag.pl.

Smocza Arena w Białymstoku wystartowała

Smocza Arena przy ul. Jaśminowej 73 w Białymstoku ma za sobą pierwsze intensywne miesiące działania. Wielofunkcyjne centrum rozrywki, łączące aktywność fizyczną, zabawę, nowoczesną technologię i elementy rywalizacji, od pierwszych dni przyciągało tłumy rodzin.

Jak przyznaje przedstawiciel obiektu, przed otwarciem trudno było przewidzieć, jak mieszkańcy zareagują na nową atrakcję.

– Doskonale pamiętamy dzień przed otwarciem. Do późnego wieczora dopracowywaliśmy każdy szczegół, sprzątaliśmy i szykowaliśmy Arenę na przyjęcie pierwszych gości – przekazał manager Smoczej Areny w rozmowie z Parkmag.pl. – Cały czas zastanawialiśmy się, jak będzie wyglądał pierwszy dzień. Czy przyjdzie kilka osób, czy może nikt, a może jednak będą tłumy – dodał.

Przed otwarciem Smoczej Areny prowadzono kampanię wykorzystującą kilka kanałów komunikacji. Ważną rolę odegrały media społecznościowe, w których stopniowo prezentowano koncepcję obiektu, jego atrakcje i postępy prac.

Działania internetowe uzupełniono kampanią billboardową oraz reklamami emitowanymi w kinach. Smocza Arena współpracowała również z lokalnymi partnerami i twórcami internetowymi, którzy pomagali dotrzeć do rodzin z Białegostoku i regionu.

Fot. Smocza Arena

Od początku pełne obłożenie

9 maja, w dniu otwarcia Smoczej Areny, pierwsi goście pojawili się już godzinę przed rozpoczęciem działalności obiektu. W krótkim czasie Smocza Arena osiągnęła maksymalną liczbę osób, które mogły jednocześnie przebywać w środku.

– W pewnym momencie musieliśmy czasowo wstrzymywać wejścia, dopóki część gości nie opuściła Areny – powiedział menedżer obiektu.

Wysokie zainteresowanie nie ograniczyło się do dnia inauguracji. Jak przekazują przedstawiciele obiektu, przez pierwszy miesiąc praktycznie każdego dnia Smoczą Arenę odwiedzały liczne rodziny. Frekwencja przez dłuższy czas utrzymywała się na poziomie przekraczającym wcześniejsze założenia.

Dla zespołu był to nie tylko pozytywny wynik biznesowy, ale również potwierdzenie, że w Białymstoku istniało zapotrzebowanie na nowoczesne, rozbudowane centrum rodzinnej rozrywki.

Było to dla nas ogromne zaskoczenie, ale przede wszystkim dowód, że stworzyliśmy miejsce, na które wielu mieszkańców naprawdę czekało – podkreślił manager Smoczej Areny w rozmowie z Parkmag.pl.

Fot. Smocza Arena

Skąd wziął się pomysł na smoczą tematykę?

Wybór motywu przewodniego poprzedziły długie przygotowania. Twórcom zależało na koncepcji, która będzie czytelna i atrakcyjna zarówno dla najmłodszych dzieci, jak i dla nieco starszych użytkowników.

Smok okazał się postacią pozwalającą połączyć te dwa światy. Dla maluchów może być sympatycznym i przyjaznym bohaterem, natomiast starszym dzieciom kojarzy się z przygodą, siłą i tajemnicą.

Dzięki temu powstała spójna przestrzeń, której charakter nie ogranicza się do jednej grupy wiekowej. Smocza tematyka została wykorzystana zarówno w nazwie i identyfikacji obiektu, jak i w projektowaniu poszczególnych stref oraz doświadczeń gości.

Fot. Smocza Arena

Czym jest Wzgórze Megapleja?

Sercem Smoczej Areny jest Wzgórze Megapleja. To rozbudowana, wielopoziomowa konstrukcja zabawowa. System platform, tuneli i przeszkód tworzy przestrzeń do biegania, wspinania się i podejmowania kolejnych wyzwań sprawnościowych.

Założeniem było stworzenie miejsca, w którym każdy element zachęca dzieci do ruchu. Tradycyjne rozwiązania znane z sal zabaw połączono więc z technologią oraz mechanizmami angażującymi uczestników.

Jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji jest 18-metrowa stalowa zjeżdżalnia. Zamontowany w niej system pomiaru czasu pozwala dzieciom sprawdzać wyniki kolejnych zjazdów i próbować je poprawiać. W ten sposób zwykła zabawa zyskuje element zdrowej rywalizacji.

Oferta obiektu została uzupełniona o osobną przestrzeń dla najmłodszych dzieci, a także sale przeznaczone do prowadzenia zajęć kreatywnych i ruchowych.

Fot. Smocza Arena

System punktów okazał się największym hitem

Największym zainteresowaniem odwiedzających cieszy się konstrukcja zabawowa wyposażona w system zdobywania punktów. Dzieci otrzymują je podczas aktywności, a następnie mogą wymieniać zgromadzoną pulę na nagrody.

– To rozwiązanie bardzo angażuje i sprawia, że każda wizyta staje się jeszcze większą przygodą – ocenił manager Smoczej Areny.

Fot. Smocza Arena

O popularności systemu świadczy liczba wydawanych upominków. W ciągu niespełna miesiąca w Smoczej Arenie rozdano ponad 8 tys. cukierków Mamba. Cukierki te są tylko jednym z wielu rodzajów dostępnych nagród. Najmłodsi mogą zdobywać również lizaki, zabawki i inne drobne upominki.

Często widzimy dzieci wychodzące z Areny z pełnymi rękami nagród i ogromnymi uśmiechami na twarzach. Właśnie o taki efekt nam chodziło – dodał przedstawiciel obiektu w rozmowie z Parkmag.pl.

Najlepszą rekomendacją są powroty gości

Od początku działalności zespół Smoczej Areny analizuje reakcje odwiedzających. Pracownicy rozmawiają z rodzicami, czytają opinie publikowane w internecie i przyglądają się sugestiom dotyczącym funkcjonowania obiektu.

Sugestie gości zgodne z koncepcją obiektu są stopniowo wdrażane. Przedstawiciele Areny podkreślają, że projekt od początku miał się rozwijać na podstawie doświadczeń użytkowników.

Największą satysfakcję przynoszą jednak reakcje dzieci oraz fakt, że wiele rodzin decyduje się na kolejne wizyty.

Dzieci nie chcą od nas wychodzić, a rodzice wracają z nimi po raz kolejny. To dla nas najlepsza rekomendacja – przekazał manager Smoczej Areny.

Fot. Smocza Arena

Zespół Smoczej Areny liczy blisko 45 osób

Uruchomienie tak dużego obiektu wiązało się również z wyzwaniami operacyjnymi. Pierwsze tygodnie działalności były okresem sprawdzania przyjętych rozwiązań w praktyce i dopracowywania organizacji pracy przy dużej liczbie odwiedzających.

Przedstawiciel Smoczej Areny nie wskazuje jednego szczególnego wyzwania. Podkreśla jednak, że nieprzewidziane sytuacje są naturalnym elementem uruchamiania nowego projektu.

Za codzienne funkcjonowanie obiektu odpowiada zespół liczący już blisko 45 pracowników. Zespół jest nadal powiększany wraz z rozwojem oferty i rosnącą liczbą odwiedzających.

Podczas rekrutacji ważne były nie tylko doświadczenie i konkretne kompetencje zawodowe.

Zależało nam, żeby zespół tworzyli ludzie z pozytywnym nastawieniem, którzy lubią pracę z dziećmi i potrafią zadbać o dobrą atmosferę. To właśnie oni każdego dnia współtworzą Smoczą Arenę – podkreślił manager obiektu.

Fot. Smocza Arena

Przestrzeń dla dzieci, rodziców i grup zorganizowanych

Smocza Arena została zaprojektowana jako centrum przeznaczone dla całych rodzin. Podczas gdy młodsi użytkownicy korzystają z konstrukcji zabawowych i stref aktywności, rodzice oraz opiekunowie mogą odpocząć w przestrzeni wypoczynkowej z widokiem na miejsce zabawy.

W obiekcie działa także strefa gastronomiczna, w której można zamówić ciepłe posiłki. Uzupełnieniem oferty są sale urodzinowe, w których można organizować przyjęcia i wydarzenia okolicznościowe.

Rodzinne centrum rozrywki jest również przygotowane na wizyty grup zorganizowanych. Z oferty mogą korzystać przedszkola, szkoły, uczestnicy wycieczek i półkolonii, a także firmy poszukujące miejsca na integrację.

Infrastruktura pozwala ponadto organizować lekcje wychowania fizycznego, zajęcia ruchowe, warsztaty oraz popularne wśród najmłodszych nocowanki.

Fot. Smocza Arena

Smocza Arena będzie się rozwijać

Przedstawiciele centrum od początku zakładali, że Smocza Arena będzie rozwijana także po otwarciu. Zespół analizuje zachowania gości, zbiera opinie i pracuje nad kolejnymi pomysłami.

Dotyczą one zarówno nowych atrakcji, jak i rozbudowy lub udoskonalania już istniejących stref. Celem jest utrzymanie zainteresowania stałych klientów i sprawienie, aby kolejne wizyty pozwalały odkrywać coś nowego.

Nie chcemy spoczywać na laurach. Zależy nam, aby Smocza Arena nieustannie się rozwijała i z każdą kolejną wizytą pozytywnie zaskakiwała naszych gości – deklarują przedstawiciele Smoczej Areny.

Na razie właściciele koncentrują się na rozwoju obiektu i tworzeniu miejsca, do którego odwiedzający będą chcieli regularnie wracać. Nie wykluczają jednak dalszego rozwoju marki i otwierania kolejnych obiektów w innych miastach.

– Pomysłów na przyszłość nam nie brakuje, ale na ten moment nie chcemy zdradzać szczegółów. Powiemy tylko tyle: nie mówimy „nie” – podsumował manager Smoczej Areny.

Fot. Smocza Arena

Smocza Arena w Białymstoku: ceny biletów

Ceny biletów w Smoczej Arenie zależą od wieku odwiedzających, długości pobytu oraz dnia tygodnia.

W dni powszednie godzinny bilet do strefy standardowej kosztuje online 45 zł (49 zł stacjonarnie), natomiast w weekendy cena wynosi 59 zł (65 zł stacjonarnie). W sprzedaży dostępne są również bilety dwugodzinne oraz wejścia bez limitu czasu, których ceny zaczynają się od 89 zł.

Niższe stawki obowiązują w przestrzeni przeznaczonej dla najmłodszych. Ceny wejścia do strefy malucha zaczynają się od 25 zł. Obiekt oferuje również bilety i pakiety dla grup zorganizowanych, szkół, przedszkoli oraz uczestników wydarzeń specjalnych. Warto też pamiętać, że do zabawy potrzebne są skarpetki antypoślizgowe.

Fot. Smocza Arena

CZYTAJ TAKŻE: Jak zmieniają się oczekiwania rodziców wobec atrakcji dla dzieci? [RAPORT]