Otwarcie nowego sezonu w parku rozrywki to nie tylko operacyjne wznowienie działalności po zimowej przerwie. Dla wielu obiektów to naturalny impuls do komunikacji z gośćmi, prezentowania nowości oraz ponownego przyciągania odwiedzających, którzy byli już w parku w poprzednich latach. Paweł Tkaczyk, strateg marki, oraz Gabriela Szymaszkiewicz, brand managerka Grupy Clue, radzą, jak przygotować odpowiedni przekaz na start sezonu.
W tym artykule:
Nowy sezon w parku rozrywki to moment marketingowy
Początek sezonu działa na klientów w sposób psychologiczny. Odwiedzający zmieniają wtedy sposób myślenia o czasie wolnym. Pojawia się większa gotowość do podejmowania decyzji o wyjściach, podróżach czy rodzinnych wizytach w parkach rozrywki.
Jednocześnie dla operatorów parków jest to jeden z niewielu momentów w roku, kiedy komunikat marketingowy może dotrzeć do bardzo szerokiej grupy odbiorców w naturalny sposób. Otwarcie sezonu jest bowiem wydarzeniem samym w sobie. Okazją do przypomnienia o ofercie, zapowiedzi nowych atrakcji oraz zbudowania pierwszej fali zainteresowania jeszcze przed szczytem sezonu.
Dlaczego początek sezonu jest tak ważny?
W marketingu parków rozrywki ogromne znaczenie ma dokładna chwila, w której komunikat trafia do odbiorcy. Nie chodzi wyłącznie o treść przekazu, ale również o czas, w którym jest on publikowany.
Jak podkreśla Paweł Tkaczyk, strateg marki i założyciel firmy Midea, autor bestsellerowych książek, w tym „Zakamarków Marki” i „Grywalizacji”, wiele decyzji konsumenckich wynika właśnie z kontekstu czasowego.
– Mnóstwo decyzji podejmujemy nie z powodu „dlaczego”, lecz z powodu „kiedy”. A jeszcze lepiej, gdy pytanie zamienimy na „dlaczego dziś?”. Ludzie mają coś takiego jak próg temporalny, czyli większe zainteresowanie wraz z nowym sezonem – wyjaśnia ekspert.
Zjawisko to jest dobrze znane w psychologii zachowań konsumenckich. Początek nowego roku, nowego miesiąca czy nowego sezonu działa jak symboliczny restart. W takich przypadkach łatwiej podejmujemy decyzje o nowych aktywnościach, planach czy zmianie sposobu spędzania wolnego czasu.

Nowy sezon jako impuls do powrotu
Z punktu widzenia parków rozrywki szczególnie ważni są goście powracający. To osoby, które już znają park, mają pozytywne doświadczenia z wcześniejszych wizyt i znacznie szybciej podejmują decyzję o ponownym przyjeździe.
Aby skutecznie zachęcić takich klientów do powrotu, park musi pokazać, że coś się zmieniło. W przeciwnym razie wizyta może być postrzegana jako powtórzenie tego samego doświadczenia.
Dobrą praktyką jest pokazanie, że coś w nowym sezonie jest inne. To sygnał dla osób, które już były w parku, że warto odwiedzić go ponownie – mówi ekspert Paweł Tkaczyk.
Nowość nie zawsze oznacza spektakularną inwestycję w wielką atrakcję. W wielu przypadkach wystarczą mniejsze zmiany: nowe wydarzenia tematyczne, sezonowe scenariusze wizyty, dodatkowe pokazy czy odświeżone elementy narracji parku.
Z perspektywy marketingowej kluczowe jest jednak to, aby zmiana była wyraźnie komunikowana. Nawet niewielka nowość może stać się silnym impulsem marketingowym, jeśli zostanie odpowiednio opowiedziana i wpisana w historię nowego sezonu.
Gdy Polacy zaczynają szukać rozrywki na świeżym powietrzu
Otwarcie sezonu w parkach rozrywki zbiega się również z momentem zmiany stylu spędzania czasu przez odwiedzających.
– Parki otwierają się w specyficznym momencie, kiedy zaczynamy być spragnieni rozrywki outdoorowej – zauważa Gabriela Szymaszkiewicz, brand managerka Grupy Clue.
Po zimowych miesiącach wiele osób zaczyna szukać aktywności na świeżym powietrzu, które pozwalają spędzić czas z rodziną lub przyjaciółmi. Parki rozrywki są naturalnym beneficjentem tego zjawiska.
Ekspertka podkreśla jednak, że park powinien w tym momencie jasno pokazać swoją propozycję wartości.
Klient powracający musi zobaczyć coś nowego. Z kolei nowy gość powinien dostać powód, aby wracać do parku wielokrotnie – tłumaczy specjalistka.
Oznacza to konieczność takiego projektowania oferty, aby pierwsza wizyta była początkiem dłuższej relacji z odwiedzającym.

Budowanie napięcia
W praktyce oznacza to konieczność zaplanowania działań marketingowych jeszcze na kilka tygodni przed pierwszym dniem funkcjonowania obiektu.
Jak podkreśla Paweł Tkaczyk, kluczowe jest zbudowanie wokół tego wydarzenia marketingowej okazji.
Nie ma jednej złotej rady, ale struktura jest bardzo prosta: trzeba mieć okazję. Nowy sezon jest właśnie takim przypadkiem w kalendarzu. Wokół niego powinno się zaplanować budżet marketingowy i komunikację – tłumaczy Paweł Tkaczyk.
Istotna jest koncentracja działań marketingowych wokół konkretnej daty lub wydarzenia. Park może budować napięcie poprzez zapowiedzi nowych atrakcji, publikowanie materiałów zza kulis przygotowań czy stopniowe odsłanianie elementów programu sezonu.
– Najgorszym błędem jest otwarcie nowego sezonu i nieprzekazanie tej informacji nikomu – dodaje ekspert.
Gdzie promować otwarcie sezonu
W przypadku parków rozrywki nie istnieje jedno medium marketingowe, które zawsze będzie najskuteczniejsze. Kluczowe znaczenie ma dopasowanie kanałów komunikacji do grupy odbiorców.
– Nie ma jednego najlepszego medium. Najlepiej iść tam, gdzie są nasi odbiorcy. Trzeba to sprawdzić i przebadać – mówi Paweł Tkaczyk.
W praktyce oznacza to konieczność prowadzenia komunikacji w kilku kanałach jednocześnie. Media społecznościowe pozwalają budować zainteresowanie i pokazywać kulisy przygotowań do sezonu, reklama internetowa umożliwia dotarcie do nowych odbiorców, a działania lokalne – np. współpraca z mediami regionalnymi czy kampanie outdoorowe – pomagają przypomnieć o parku osobom mieszkającym w jego najbliższym otoczeniu.
Eksperci zwracają również uwagę na częsty błąd polegający na nadmiernym skupieniu się na jednym medium. Nawet jeśli dany kanał działa bardzo dobrze, ograniczenie komunikacji wyłącznie do niego może zmniejszyć zasięg kampanii.
Nowości to nie tylko wielkie inwestycje
Budowa dużych atrakcji tematycznych jest jednym z najbardziej spektakularnych sposobów na przyciągnięcie uwagi odwiedzających. Jest jednak również jednym z najbardziej kosztownych. Dlatego coraz więcej parków szuka sposobów na odświeżanie doświadczenia odwiedzających w mniej kapitałochłonny sposób.
Nowe atrakcje są drogie, ale dzięki technologiom, ekranom czy komunikacji multimedialnej można zaproponować klientom zupełnie nową ścieżkę doświadczeń – zauważa ekspertka Gabriela Szymaszkiewicz.
Zmiana scenariusza wizyty, nowe wydarzenia tematyczne czy sezonowe programy mogą sprawić, że nawet dobrze znany park będzie odbierany jako miejsce oferujące nowe doświadczenia. W wielu przypadkach wystarczy zmiana narracji lub dodanie nowych elementów interaktywnych, aby goście poczuli, że park stale się rozwija.

Park rozrywki jak serial
Eksperci zauważają również, że sposób korzystania z rozrywki coraz częściej przypomina sposób konsumowania seriali. Odwiedzający nie oczekują już jednorazowej wizyty, lecz całej serii doświadczeń.
W naszym życiu pojawiła się serializacja. Jeśli doświadczenie podczas pierwszej wizyty będzie świetne, odwiedzający prawdopodobnie wróci – zauważa Gabriela Szymaszkiewicz.
Dla parków oznacza to konieczność myślenia o ofercie w sposób długofalowy. Każda kolejna wizyta powinna oferować coś nowego: inne wydarzenie, sezonowy motyw czy zmodyfikowaną trasę doświadczenia.
Takie podejście nie tylko zwiększa lojalność klientów, ale także pozwala lepiej rozłożyć ruch odwiedzających w czasie.
Klient powracający jest najcenniejszy
Z perspektywy zarządzania parkiem rozrywki początek sezonu jest czymś więcej niż symbolicznym otwarciem bram. To jeden z kluczowych momentów komunikacyjnych w całym roku operacyjnym obiektu. Właśnie wtedy park ma szansę ponownie pojawić się w świadomości odbiorców, zaprezentować zmiany w ofercie oraz zbudować pierwszą falę zainteresowania wizytami.

Jednocześnie jest to chwila, w której szczególnie wyraźnie ujawniają się mechanizmy psychologii konsumenta. Nowy sezon działa jak naturalny impuls do planowania czasu wolnego, a komunikacja parku może w tym momencie znacząco wpłynąć na decyzje odwiedzających.
W branży rozrywki, gdzie konkurencja o uwagę odbiorcy jest coraz większa, właśnie takie działania – wyraźne, komunikacyjne punkty w kalendarzu – mogą decydować o sile całego sezonu.
CZYTAJ TAKŻE: Sprzedaj więcej, gdy klient czeka w kolejce. „Nuda sprzyja zakupom” [PORADY]












