Silny podmuch wiatru porwał dmuchaniec przygotowywany przed dożynkami w Sękowej (woj. małopolskie). Konstrukcja przeleciała ok. 70 metrów i uderzyła w kilka osób. Najciężej ranny 66-letni mężczyzna doznał urazu kręgosłupa.

Groźny wypadek w Sękowej

16 sierpnia podczas przygotowań do dożynek w Sękowej doszło do wypadku. Jak informuje portal gorlice24.pl, nagły i bardzo silny podmuch wiatru porwał jeden z dmuchańców, który był właśnie montowany i kotwiony do podłoża. Według świadków gwałtowny podmuch przypominał niewielką trąbę powietrzną.

Konstrukcja została uniesiona przez wiatr i przeleciała ok. 70 metrów, po czym uderzyła w osoby przygotowujące jedno ze stoisk.

Najciężej poszkodowany został 66-letni mężczyzna, który doznał urazu kręgosłupa i trafił do szpitala w Tarnowie. Według informacji przekazanych przez policję jego stan po zabiegu był stabilny i nie zagrażał życiu. Dwie pozostałe osoby doznały stosunkowo lekkich, powierzchownych obrażeń.

Sękowa wypadek dmuchaniec
Fot. Gmina Sękowa

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia

Do zdarzenia doszło jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem imprezy. Dmuchaniec posiadał wymaganą dokumentację.

Urazów doznały również osoby próbujące opanować sytuację i zabezpieczyć unoszone przez wiatr elementy.

Na miejscu pracowali funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Gorlicach. Trwa ustalanie dokładnego przebiegu oraz przyczyn zdarzenia.

Sękowa wypadek dmuchaniec
Fot. Gmina Sękowa

Może cię zainteresować: