W pobliżu skansenu w Kolbuszowej powstaje Muzeum Radia. To projekt tworzony z prywatnych środków przez Grzegorza Urbana, kolekcjonera i pasjonata radiofonii. Nowa placówka ma prezentować jedną z największych kolekcji sprzętu radiowego w Polsce. Otwarcie planowane jest na 2027 rok.
W tym artykule:
Cztery dekady historii radia
Grzegorz Urban od najmłodszych lat był związany z radiem: od audycji Programu Pierwszego, przez Rozgłośnię Harcerską, po Program Trzeci. Z czasem codzienne słuchanie przerodziło się w pasję kolekcjonerską.
Przez ponad 40 lat gromadził odbiorniki, mikrofony, urządzenia studyjne, dokumentację techniczną i literaturę branżową. Dziś zbiory obejmują eksponaty z różnych epok rozwoju radiofonii, które należą do najciekawszych tego typu kolekcji w kraju.
Powstający budynek muzeum będzie miał około 1000 m kw. powierzchni, z czego 600 m kw. przeznaczono na ekspozycję. Pozostała część posłuży jako zaplecze organizacyjne i edukacyjne.
W obiekcie zaplanowano również niewielką kawiarnię Pod Radjofonem, stylizowaną na okres międzywojenny. Odwiedzający będą mogli tam odpocząć przy kawie i sięgnąć po archiwalną prasę.
Więcej niż technika
Twórcy muzeum podkreślają, że ekspozycja nie będzie ograniczać się wyłącznie do prezentacji radioodbiorników. Jej celem jest także pokazanie roli radia w życiu społecznym, kulturowym i codziennym Polaków, od okresu międzywojennego, przez czasy PRL, aż po współczesność.
Część kolekcji Grzegorza Urbana można już dziś oglądać na wystawie „Kiedy świat przemówił. Historia radia”, prezentowanej w Muzeum Historii Regionalnej w Kolbuszowej.
Pierwotnie muzeum miało zostać otwarte w związku ze stuleciem działalności Polskiego Radia. Plany te pokrzyżowały jednak pandemia koronawirusa oraz wybuch wojny w Ukrainie, które wpłynęły na tempo prac i dostępność materiałów budowlanych. Obecnie inwestor zakłada, że pierwszych zwiedzających placówka przyjmie w przyszłym roku.
















Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.