Uczestnicy IAAPA Expo Europe 2026 w Londynie mieli okazję zobaczyć ABBA Voyage. To widowisko, w którym muzyka na żywo spotyka się z cyfrowymi awatarami najpopularniejszego muzycznego kwartetu ze Szwecji.
Koncertowa magia od Industrial Light & Magic
Jednym z punktów programu przygotowanych dla uczestników targów IAAPA Expo Europe 2026 była wizyta w ABBA Arena w londyńskim Queen Elizabeth Olympic Park. To właśnie tutaj odbyło się networkingowe Opening Reception. Główną atrakcją był zaś koncert ABBA Voyage. Miałem przyjemność zobaczyć ten niezwykły występ na własne oczy.
Do ABBA Areny wchodziłem ze świadomością, że ostatni prawdziwy, pełnowymiarowy biletowany koncert tego szwedzkiego zespołu pop na żywo przed publicznością odbył się w 1980 r. w Japonii. Był to finałowy występ ich ostatniej trasy koncertowej „ABBA: The Tour”. Natomiast ich ostatni koncert w Europie miał miejsce właśnie w Londynie.
Dla przedstawicieli branży atrakcji był to jednak nie tylko wieczór z muzyką ABBY. Voyage jest przykładem produkcji, w której scenografia, oświetlenie, efekty specjalne i najnowocześniejsza technologia cyfrowa zostały połączone w jedno immersyjne doświadczenie.
Najbardziej charakterystycznym elementem show są ABBAtary. To cyfrowe wersje Agnethy Fältskog, Björna Ulvaeusa, Benny’ego Anderssona i Anni-Frid Lyngstad, przedstawiające członków zespołu w wyglądzie z czasów jego największej popularności.

Za stworzenie cyfrowych postaci odpowiada Industrial Light & Magic (ILM), znane przede wszystkim z pracy przy efektach wizualnych produkcji filmowych. W przypadku ABBA Voyage studio wykorzystało technologie motion capture oraz własne doświadczenie w tworzeniu cyfrowych postaci.
Prace nad ABBAtarami rozpoczęły się od rejestracji ruchów członków zespołu. Agnetha, Björn, Benny i Anni-Frid przez pięć tygodni pracowali w Sztokholmie w specjalnych kombinezonach do motion capture. Ich ruchy rejestrowało 160 kamer, a nad materiałem pracowali artyści z ILM.
Twórcy show postawili sobie za cel wierne odtworzenie sposób poruszania się członków ABBY z okresu ich największej aktywności scenicznej. W tym celu wykorzystano także młodszych dublerów, którzy pomagali odwzorować charakterystyczną choreografię zespołu.
To właśnie połączenie rejestracji ruchów z archiwalnymi materiałami z koncertów ABBY sprzed dekad pozwoliło stworzyć cyfrowe postacie, które podczas koncertu mają sprawiać wrażenie prawdziwych.

Od „SOS” do „Dancing Queen”
ABBAtary nie funkcjonują jednak jako samodzielna projekcja. Są częścią znacznie większego projektu. I chociaż może momentami sprawiają wrażenie postaci z gry komputerowej, to jednak po chwili immersja w pełni pochłania uczestników koncertu.
Cyfrowe postacie są wyświetlane na ogromnych ekranach o wysokiej rozdzielczości, w tym na dużym, półprzezroczystym ekranie umieszczonym przed sceną. Odpowiednio zsynchronizowane oświetlenie, efekty wizualne i scenografia pomagają stworzyć wrażenie iluzji.
Jednocześnie na scenie występuje dziesięcioosobowy zespół muzyków towarzyszących. Publiczność słyszy więc muzykę w większości wykonywaną na żywo, podczas gdy główni bohaterowie widowiska pojawiają się w cyfrowej formie.
Podczas ok. 100-minutowego koncertu odegranych zostaje wiele najbardziej znanych utworów ABBY. Usłyszeliśmy m.in. „SOS”, „Mamma Mia”, „Gimme! Gimme! Gimme! (A Man After Midnight)”, „Voulez-Vous”, „Don’t Shut Me Down” oraz „I Still Have Faith in You”.

Program nie ogranicza się jednak wyłącznie do największych przebojów. Kolejne utwory są częścią zaplanowanej dramaturgii, w której muzyka przeplata się z wizualnymi przerywnikami i zmianami scenografii.
Jednym z najbardziej wyczekiwanych momentów jest „Dancing Queen”, a koncert zamyka „The Winner Takes It All”. Po całym koncercie na scenie pojawiają się również współczesne wizerunki muzyków ABBY. Muszę przyznać, że sam dałem się zwieść i przez chwilę byłem przekonany, że Agnetha, Björn, Benny i Anni-Frid pojawili się w londyńskiej arenie we własnej osobie.
ABBA Voyage to lekcja dla branży rozrywki
Równie istotnym elementem projektu jest sama londyńska hala koncertowa ABBA Arena. Obiekt został zaprojektowany specjalnie na potrzeby Voyage. Scena, widownia, ekrany oraz oświetlenie tworzą jeden ekosystem. Publiczność może korzystać zarówno z miejsc siedzących, jak i stojących na płycie, którą oznaczono jako Dancing Floor.

Spektakularne wrażenie robi też zaadaptowany w ABBA Arena system dźwięku przestrzennego, który niemal zabiera uczestnika do świata szwedzkiego zespołu. Za nagłośnienie odpowiada blisko 300 głośników L-Acoustics, rozmieszczonych wokół całej widowni. System wykorzystuje technologię L-ISA, pozwalającą na wielokanałowe miksowanie dźwięku i przemieszczanie go po całej przestrzeni areny w synchronizacji z tym, co dzieje się na scenie i ekranie. Za pomocą systemu L-Acoustics Ambience można dodatkowo w czasie rzeczywistym kształtować akustykę wnętrza.
Najważniejszym zatem aspektem ABBA Voyage jest to, że zaawansowana technologia nie jest tu eksponowana jako cel sam w sobie. Widz ma uwierzyć, że muzycy ABBY rzeczywiście znajdują się przed nim na scenie. Wszystkie elementy muszą działać razem, aby stworzyć perfekcyjną iluzję.

ABBA Voyage wymyka się prostemu podziałowi na koncert, spektakl czy atrakcję multimedialną. Dla branży parków rozrywki, muzeów, teatrów czy atrakcji immersyjnych jest to szczególnie interesujący przykład. Pokazuje bowiem, że doświadczenie cyfrowe może być jednocześnie mocno osadzone w fizycznej przestrzeni. Znacznie ciekawszy efekt można uzyskać poprzez połączenie obu tych elementów.
Bilety na ABBA Voyage w Londynie można obecnie rezerwować na terminy do 28 czerwca 2027 r.
CZYTAJ TAKŻE: Koncert metalowy jako immersyjne doświadczenie. “Furia Gra Kino” w Krakowie [RELACJA]
