Nieprawidłowe mocowania, zbyt cienkie liny, ryzyko zaklinowania głowy lub szyi dziecka oraz braki w oznakowaniu – to najczęstsze uchybienia wykryte podczas kontroli huśtawek przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową. Zastrzeżenia dotyczyły aż 21 z 30 skontrolowanych modeli dostępnych w Polsce.
W tym artykule:
Inspekcja Handlowa przyjrzała się huśtawkom
Wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej skontrolowały 30 modeli huśtawek przeznaczonych dla dzieci. Nieprawidłowości konstrukcyjne lub formalne stwierdzono w 21 produktach, czyli w 70 proc. objętych kontrolą modeli.
Na stronie UOKiK dostępny jest raport oraz pełny wykaz skontrolowanych huśtawek wraz z wynikami kontroli. Informacje te będą przydatne zarówno dla rodziców, jak i przedsiębiorców, którzy prowadzą place zabaw, sale zabaw lub inne obiekty rekreacyjne wykorzystujące huśtawki jako element wyposażenia.
Badania laboratoryjne wykazały problemy z bezpieczeństwem w przypadku 14 huśtawek. Najczęściej kwestionowano sposób mocowania lin, rozbieralne węzły montażowe oraz niewystarczającą wytrzymałość konstrukcji.

Jak przebiegała kontrola huśtawek?
Kontrolę przeprowadziły od marca do maja wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej w Łodzi, Olsztynie, Opolu, Poznaniu, Szczecinie i Warszawie.
Inspektorzy klasyczne deski, huśtawki kubełkowe oraz tzw. bocianie gniazda. Kontrole objęły sprzedawców hurtowych, sklepy detaliczne oraz placówki wielkopowierzchniowe.
Połowa badanych produktów pochodziła z Chin. Dwanaście modeli wyprodukowano w Polsce, a po jednym w Niemczech, Ukrainie i Nowej Zelandii.
Przedsiębiorców wytypowano na podstawie monitoringu rynku, wyników wcześniejszych kontroli, sygnałów od konsumentów i innych firm, a także informacji pojawiających się w mediach oraz unijnych systemach ostrzegania o niebezpiecznych produktach.
Kontrole zabawek są planowane przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wspólnie z Inspekcją Handlową. Pod uwagę brane są m.in. sezonowość sprzedaży oraz aktualne trendy rynkowe.

Nieprawidłowości w oznakowaniu produktów
Inspektorzy sprawdzali, czy huśtawki posiadają prawidłową dokumentację techniczną i deklarację zgodności, a także wymagane dane producenta lub importera, informacje umożliwiające identyfikację produktu oraz oznakowanie CE.
Weryfikowano również treść ostrzeżeń i instrukcji użytkowania oraz to, czy zostały one przygotowane w języku polskim.
Nieprawidłowości formalne stwierdzono w 10 z 30 modeli. W części przypadków jeden produkt miał więcej niż jedno uchybienie.
W siedmiu przypadkach ostrzeżenia lub instrukcje użytkowania zostały przygotowane nieprawidłowo. Oznacza to, że konsumenci mogli nie otrzymać kompletnych informacji dotyczących bezpiecznego korzystania z huśtawki i związanego z tym ryzyka.
W ośmiu przypadkach brakowało deklaracji zgodności lub oznakowania CE. W pięciu produktach nie umieszczono natomiast danych producenta albo importera, co może utrudnić konsumentom dochodzenie swoich praw oraz działania organów nadzoru.

Badania wykazały zagrożenie dla dzieci
Eksperci laboratoryjni sprawdzali bezpieczeństwo oraz wytrzymałość huśtawek zgodnie z wymaganiami normy dotyczącej zabawek przeznaczonych dla najmłodszych.
Badania obejmowały m.in. odporność produktów na obciążenie, średnicę lin, sposób montażu, odległości między elementami zabezpieczającymi oraz obecność otworów, w których mogłyby zaklinować się głowa lub szyja dziecka.
Nieprawidłowości konstrukcyjne stwierdzono w 14 z 30 modeli. W trzech przypadkach wadom konstrukcji towarzyszyły również uchybienia formalne.
Jednym z najczęściej wykrywanych problemów były rozbieralne węzły montażowe. Mogły one rozwiązać się podczas użytkowania huśtawki i doprowadzić do upadku dziecka.
Kwestionowano również nieprawidłową grubość lin lub niewłaściwy sposób ich mocowania, co wpływało na wytrzymałość całego produktu. W części modeli podczas badań doszło do uszkodzenia konstrukcji.
Inspektorzy wykrywali także otwory stwarzające ryzyko zaklinowania głowy albo szyi dziecka, zbyt nisko umieszczone drążki zabezpieczające oraz zbyt cienką folię zastosowaną w opakowaniu.
Łącznie w 11 modelach stwierdzono wyłącznie niezgodności konstrukcyjne, w trzech – zarówno konstrukcyjne, jak i formalne, a w siedmiu – jedynie niezgodności formalne.

Możliwe kary dla przedsiębiorców
W 13 przypadkach wyniki kontroli mogą doprowadzić do wszczęcia postępowań administracyjnych i nałożenia kar finansowych.
W odniesieniu do jednego produktu kontrolowany przedsiębiorca wystąpił o zbadanie próbki kontrolnej. Decyzja o dalszym postępowaniu będzie zależała od wyników ponownych badań.
W siedmiu przypadkach, w których stwierdzono wyłącznie niezgodności formalne, przedsiębiorcy podjęli działania naprawcze pod nadzorem Inspekcji Handlowej.
Za wprowadzenie do obrotu zabawki niespełniającej obowiązujących wymagań producentowi lub importerowi może grozić kara do 100 tys. zł. Brak oznakowania CE może skutkować karą do 20 tys. zł, a każde uchybienie formalne, takie jak brak danych producenta lub importera, karą do 10 tys. zł.
Produkty uznane za niebezpieczne mogą zostać zgłoszone przez UOKiK do unijnego systemu Safety Gate. Informacja trafia wówczas do organów nadzoru w innych państwach, aby zabawka nie była dalej sprzedawana na europejskim rynku.
CZYTAJ TAKŻE: W Gröna Lund w Sztokholmie ruszyła nowa mega huśtawka Super Swing M20
Na co zwrócić uwagę przed zakupem huśtawki?
Zgodnie z wytycznymi UOKiK przed zakupem huśtawki należy sprawdzić, czy produkt posiada widoczne, czytelne i trwałe oznakowanie CE. Jest to deklaracja producenta, że zabawka spełnia odpowiednie wymagania obowiązujące w Unii Europejskiej.
Ważne są również dane producenta lub importera, instrukcja montażu i użytkowania w języku polskim oraz wymagane ostrzeżenia. Brak tych informacji może utrudnić zarówno bezpieczne korzystanie z zabawki, jak i późniejsze dochodzenie praw konsumenckich.
Szczególną uwagę należy zwrócić na system montażu. Powinien być nierozbieralny i uniemożliwiać przypadkowe rozwiązanie węzłów lub rozpięcie elementów bez użycia narzędzi.
Przed każdym użyciem warto sprawdzić stan lin, mocowań, siedziska i konstrukcji nośnej. Należy również upewnić się, że huśtawka nie ma ostrych elementów ani otworów, w których mogłyby utknąć palce, głowa lub szyja dziecka.
W przypadku zauważenia nieprawidłowości konsument powinien skontaktować się z producentem, importerem lub sprzedawcą, a także poinformować Inspekcję Handlową właściwą dla swojego województwa.

CZYTAJ TAKŻE: Kontrole Inspekcji Handlowej w salach zabaw. Uwagi do 40 proc. obiektów



