Prognozy pogody w parku rozrywki

Prognozy pogody uderzają w frekwencję? Polska branża atrakcji potwierdza problem

Inne

Dominik Centka, prezes Farmy Iluzji, przyznaje: – W praktyce bardzo często widzimy, że prognozy znacząco odbiegają od rzeczywistości.

Nieprecyzyjna prognoza pogody może realnie wpływać na frekwencję w obiektach na otwartym powietrzu. Przedstawiciele polskiej branży atrakcji wskazują, że rozbieżności między prognozą a rzeczywistą pogodą są częste, a ich konsekwencją są spadki liczby odwiedzających. Nawet wtedy, gdy warunki na miejscu okazują się sprzyjające. – Wpływ prognoz na frekwencję zdecydowanie widać, choć trudno bardzo precyzyjnie zmierzyć jego skalę – przyznaje Dominik Centka, prezes Farmy Iluzji.

Gdy prognoza nie pokrywa się z rzeczywistością

W Wielkiej Brytanii przedstawiciele parków rozrywki rozpoczęli publiczną dyskusję dotyczącą tego, w jaki sposób aplikacje mobilne pokazują prognozy pogody. Dominujący model opiera się na uproszczonych ikonach – słońca, chmury czy deszczu – które, choć intuicyjne, nie oddają rzeczywistej zmienności warunków atmosferycznych.

Taki sposób prezentacji może prowadzić do błędnych decyzji: od źle zaplanowanych aktywności na świeżym powietrzu, aż po realne ryzyko w przypadku zjawisk gwałtownych, jak burze czy silny wiatr. To także znaczny problem dla osób zarządzających parkami. Frekwencja w dniach prognoz „ze słoneczkiem” dopisuje, ale zapowiedź deszczu potrafi odstraszyć gości w parku. Także wtedy, gdy np. pada przelotnie, a przez większość dnia można cieszyć się dobrą pogodą.

Think Park Parkmag.pl #1. Praca sezonowa w 2026 roku. Dołącz do spotkania online!

Parkmag.pl zaprasza właścicieli, zarządców i operatorów obiektów rozrywkowych na pierwsze spotkanie z cyklu Think Park. Temat pierwszego spotkania: dobre praktyki w zarządzaniu pracą sezonową.

Zapytaliśmy o zdanie przedstawicieli branży spędzania wolnego czasu z Polski. Wskazali, że niedokładne prezentowanie prognoz pogody może bezpośrednio przekładać się na spadki frekwencji w obiektach rozrywkowych.

Bardzo często zdarza się, że rano przychodzimy do parku i wita nas piękne, słoneczne niebo, a w prognozie widnieje ikonka z deszczową chmurą – mówi Dominik Centka, prezes Farmy Iluzji.

Jak podkreśla prezes Farmy Iluzji, po wejściu w szczegóły prognozy okazuje się, że opady były przewidziane jedynie z niewielkim prawdopodobieństwem, często w godzinach nocnych. Mimo to uproszczona wizualizacja wpływa na decyzje potencjalnych gości.

Fot. Farma Iluzji

W jaki sposób Farma Iluzji podchodzi do analizy pogody? Sprawę omówił szerzej prezes parku Dominik Centka: – Jeśli chodzi o prognozy wykorzystywane operacyjnie, nie mamy jednego w pełni zaufanego źródła. Najczęściej porównujemy kilka serwisów i zestawiamy je z obrazami z map satelitarnych. Z naszych obserwacji wynika, że prognoza pogody wyświetlana w Google często jest najmniej precyzyjna, natomiast lepiej sprawdzają się np. prognozy publikowane w portalach takich jak Interia – dodaje. – W przypadku opadów i burz dużą pomocą jest dla nas także Monitoring Burz, który pozwala śledzić w czasie rzeczywistym przemieszczanie się chmur burzowych i ocenić, czy front faktycznie dotrze nad park – podpowiada Dominik Centka.

Frekwencja zależna od jednej ikony

W przypadku atrakcji, które wymagają zaplanowania, a wizyta nie jest spontaniczna, wpływ prognoz pogody i ich dokładności jest szczególnie widoczny.

Jeśli prognozy „straszą” deszczem, wiele rodzin odkłada wizytę na inny dzień. To bardzo frustrujące, zwłaszcza gdy pogoda ostatecznie dopisuje – wskazuje Dominik Centka.

Czy nieprecyzyjne prognozy pogody mogą wpłynąć na frekwencję w Twoim parku rozrywki?

Z danych, jakie uzyskaliśmy z kilku średniej wielkości parków rozrywki w Polsce, wynika, że różnice między dniem pogodnym a deszczowym mogą być bardzo duże. Rozpiętość szacunków jest jednak stosunkowo duża. Liczba odwiedzających może spaść nawet o 60–80 proc. W przypadku samych niekorzystnych prognoz, które się nie sprawdzają, wpływ na frekwencję szacowany jest na poziomie 15–45 proc.

Możemy jedynie porównywać dane historyczne z analogicznych okresów. Zdarza się, że w dzień z dobrą pogodą odwiedza nas ok. tysiąca osób, a przy deszczowej aurze liczba gości spada nawet do kilkuset – dodaje Dominik Centka. 

Fot. Farma Iluzji

Nie tylko prognozy. Znaczenie mają też alerty

Na decyzje odwiedzających wpływają nie tylko aplikacje pogodowe, ale również oficjalne komunikaty, takie jak alerty RCB.

Frekwencja w ZOO Wrocław jest bardzo powiązana z pogodą, ale także alertami RCB, nawet gdy się nie sprawdzają. Alert skutecznie odstrasza odwiedzających, nawet gdy pogoda ostatecznie okazuje się piękna – mówi Weronika Łysek, rzeczniczka ZOO Wrocław.

W letnie weekendy wrocławski ogród zoologiczny odwiedza kilkanaście do ponad 20 tys. osób dziennie. W przypadku niepogody liczba ta spada do kilku tysięcy.

Dominik Centka wskazuje, że Farma Iluzji znajduje się niedaleko Dęblina, gdzie działa lotnisko wojskowe. Prezes Farmy Iluzji potwierdza, że pogoda w tym rejonie często jest lepsza niż sugerują ogólne prognozy dla regionu. 

CZYTAJ TAKŻE: Alerty RCB a rozrywka w plenerze. Ważne mimo „fałszywych alarmów”

Branża reaguje: dynamiczne ceny i własne komunikaty

Operatorzy atrakcji coraz częściej próbują ograniczać wpływ nieprecyzyjnych prognoz.

Jednym z narzędzi są systemy dynamicznego ustalania cen.

ZOO Wrocław wykorzystuje system sprzedaży biletów, który uwzględnia m.in. prognozy pogody. W dni z przewidywaną niepogodą ceny są niższe, co ma zachęcić odwiedzających do wcześniejszego planowania wizyty.

Korzystamy z systemu sprzedaży biletów premiującego sprzedaż z wyprzedzeniem, który ustala ceny w ramach ustalonych widełek na bazie kilkudziesięciu czynników. Jednym z nich jest pogoda. System bierze pod uwagę prognozy i w dzień z prognozowaną niepogodą ceny są niższe niż w dni, kiedy ma być ładnie – potwierdza Weronika Łysek, rzeczniczka wrocławskiego ogrodu zoologicznego.

Równolegle obiekty coraz częściej komunikują rzeczywiste warunki pogodowe we własnych kanałach: publikując aktualne zdjęcia i nagrania.

Fot. ZOO Wrocław

Problem systemowy czy kwestia komunikacji?

Operatorzy zwracają uwagę, że większa szczegółowość prognoz – np. wskazanie godzin bez opadów czy podział dnia na bardziej precyzyjne przedziały – mogłaby realnie ograniczyć negatywny wpływ pogody na frekwencję.

Zawsze powtarzamy gościom: warto czasem spojrzeć za okno albo sprawdzić aktualne warunki, a nie tylko ikonę pogody w telefonie – podsumowuje Dominik Centka.

W praktyce oznacza to, że dla branży kluczowe staje się nie tylko monitorowanie pogody, ale także świadome zarządzanie informacją.

– Dla osób pracujących w muzeach, ogrodach zoologicznych, obiektach dziedzictwa kulturowego i atrakcjach turystycznych, to przypomnienie, że na popyt na usługi wpływa znacznie więcej niż tylko ceny, marketing czy technologia. Czasami chodzi o to, jak informacje są prezentowane na ekranie telefonu – komentuje inicjatywę z Wielkiej Brytanii Grant Smith z firmy biletowej Gateway Ticketing Systems.

Zapraszamy do dyskusji:

Jak nieprecyzyjne prognozy pogody wpływają na frekwencję w Twoim obiekcie? Skomentuj lub napisz do nas!

CZYTAJ TAKŻE: Zła pogoda a parki rozrywki. Czy gość może domagać się zwrotu za bilet?

Czytaj także

Newsletter