Morski park rozrywki z Kanady grozi eutanazją zwierząt

Parki rozrywki

MarineLand stawia ultimatum rządowi Kanady.

MarineLand, morski park rozrywki połączony z zoo, zagroził dokonaniem eutanazji 30 białuch, jeśli nie otrzyma od rządu Kanady pilnego wsparcia finansowego na ich utrzymanie. Trwa poszukiwanie rozwiązania kryzysowej sytuacji. Wobec parku MarineLand od lat wysuwane są oskarżenia za złe traktowanie zwierząt.

MarineLand grozi eutanazją zwierząt

Od 2019 r. w Kanadzie obowiązuje zakaz trzymania morskich ssaków w niewoli. Nie obejmuje ono jednak zwierząt, które znajdowały się w niej już wcześniej. Władze parku w Niagara Falls poinformowały, że nie są już w stanie utrzymać zwierząt i szukają dla nich nowych domów.

Fot. Greg5030 / Wikimedia Commons

Próba sprzedaży białuch do jednego z ZOO w Chinach została odrzucona przez rząd Kanady. Powodem były obawy o pogorszenie warunków ich życia. MarineLand ostrzega, że eutanazja może być jedynym wyjściem, jeśli nie znajdą się inne opcje relokacji lub publiczne wsparcie finansowe.

W liście do kanadyjskiego Ministerstwa Rybołówstwa, do którego dotarli dziennikarze BBC, zarządcy parku napisali, że cokolwiek stanie się ze zwierzętami, będzie „bezpośrednią konsekwencją decyzji rządu”.

To stwierdzenie nie spotkało się z przychylną reakcją ministerstwa. „Fakt, że MarineLand nie zaplanował realnej alternatywy, pomimo wieloletniej hodowli tych zwierząt w niewoli, nie nakłada na rząd Kanady obowiązku pokrycia kosztów” – napisała w odpowiedzi szefowa resortu Joanne Thompson.

Fot. Fabian Roudra Baroi / Wikimedia Commons

MarineLand z zarzutami za złe traktowanie zwierząt

Park morski MarineLand od lat oskarżany jest o złe traktowanie zwierząt. Organizacje zajmujące się ich dobrostanem podczas licznych wizytacji i kontroli stwierdziły, że od 2019 r. 18 białuch trzymanych w parku zmarło z powodu złych warunków związanych m.in. z niską jakością wody.

Ponadto, w 2024 r. park został uznany winnym naruszenia przepisów o znęcaniu się nad zwierzętami. Okazało się, że trzy młode niedźwiedzie czarne przez miesiące przebywały w ciasnych pomieszczeniach i miały ograniczony dostęp do wody. Sprawa trafiła do sądu po tym, jak ujawniła to była pracownica MarineLand.

MarineLand zmaga się ponadto ze spadającą frekwencją, a podczas ostatniego sezonu turystycznego w ogóle nie otworzył się dla gości.

Rzecznicy ochrony zwierząt i eksperci apelują o pilną interwencję władz prowincji Ontario i przeniesienie białuch do azylu lub rozdzielenie ich pomiędzy amerykańskie ogrody morskie. Według organizacji World Animal Protection oraz Whale and Dolphin Conservation istnieje możliwość relokowania części biełuch do planowanego azylu w Nowej Szkocji, jednak nie wcześniej niż latem przyszłego roku.

Fot. MarineLand

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter