W tym artykule:
Co się dzieje na Bliskim Wschodzie?
Sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie skłania branżę turystyczną do uważnej obserwacji rynku. Pojawiają się pytania o to, czy w obliczu rosnącej niepewności Polacy częściej będą rezygnować z zagranicznych podróży na rzecz wypoczynku w kraju.
Przedstawiciele Polskiej Organizacji Turystycznej podkreślają, że sytuacja wymaga ostrożnej analizy, ale jednocześnie zwracają uwagę na utrzymującą się od lat wysoką dynamikę wzrostu krajowego sektora turystycznego.

Bon na czas kryzysu
W kontekście możliwych zakłóceń na rynku turystycznym rząd zapowiada przygotowanie specjalnego mechanizmu wsparcia dla podróżnych. Jak informuje RMF24, trwają prace nad ustawą wprowadzającą tzw. bon turystyczny uruchamiany wyłącznie w sytuacjach kryzysowych.
Projekt zakłada stworzenie rozwiązania, które mogłoby być aktywowane w przypadku nagłych zdarzeń wpływających na funkcjonowanie rynku turystycznego – takich jak konflikty zbrojne, kryzysy geopolityczne czy inne sytuacje nadzwyczajne.
Jak wyjaśnił w rozmowie z RMF24 wiceminister sportu i turystyki Ireneusz Raś, mechanizm miałby charakter uniwersalny i pozostawać w dyspozycji resortu na wypadek kryzysu.
Branża przyjęłaby taki mechanizm uniwersalny, na sytuacje kryzysowe, żeby był pod ręką Ministerstwa Sportu i Turystyki. Ten voucher byłby uruchamiany na okresy kryzysowe w ramach potrzeb – wskazał wiceminister Ireneusz Raś w wypowiedzi dla RMF24.
Jak działałby bon kryzysowy?
Zgodnie z założeniami projektowanego rozwiązania system działania bonu przypominałby mechanizmy stosowane w czasie pandemii COVID-19.
W sytuacji odwołania wycieczki klient otrzymywałby voucher ważny przez dwa lata, który pozwalałby na:
- wybór innego kierunku podróży w tej samej cenie,
- skorzystanie z tańszej oferty ze zwrotem różnicy,
- dopłatę do wyjazdu droższego.
Takie rozwiązanie ma jednocześnie chronić klientów i stabilizować sytuację biur podróży w momentach nagłych zawirowań rynkowych.

Rozwiązanie na niespokojne czasy
Na razie projekt jest w trakcie przygotowania. Jak podkreśla RMF24, jego celem jest stworzenie gotowego narzędzia prawnego, które będzie można szybko uruchomić w sytuacji kryzysowej.
O tym, czy ewentualny bon mógłby objąć także turystów dotkniętych skutkami obecnych napięć na Bliskim Wschodzie, zdecydują dopiero parlamentarzyści w trakcie prac legislacyjnych.
Projekt ustawy – rekomendowany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki – ma zostać złożony przez posłów, co ma przyspieszyć proces legislacyjny i umożliwić szybkie wprowadzenie nowych przepisów, jeśli sytuacja tego wymaga.
CZYTAJ TAKŻE: Był bon turystyczny, będzie czek. Ponad 10 mln zł dla czterech regionów












