Reklama zewnętrzna w lipcu dotarła do 90 proc. Polaków w wieku od 7 do 75 lat. Szczególnie wysoki zasięg osiągnęły nośniki cyfrowe. Ma to znaczenie także dla branży rozrywki, która coraz częściej wykorzystują outdoor do promocji swojej oferty i komunikacji z klientami.

Reklama zewnętrzna is king

Według wyników badania Mediapanel Gemiusa całkowity zasięg outdooru wyniósł dokładnie 89,99 proc., co odpowiada 29,1 mln realnych użytkowników. W tej grupie znalazło się 14,2 mln mężczyzn i 14,9 mln kobiet.

Dla branży rozrywkowej istotna jest przede wszystkim skala tego kanału. Reklama umieszczona w przestrzeni miejskiej, przy trasach dojazdowych czy w miejscach o dużym natężeniu ruchu może docierać do bardzo szerokiej grupy potencjalnych odwiedzających.

Mediapanel to pierwsze w Polsce cross-mediowe badanie jednoźródłowe. Dzięki niemu można określać łączny zasięg poszczególnych kanałów mediowych oraz szacować potencjał całych grup mediowych.

Fot. Pixabay

Outdoor niemal na poziomie internetu

Porównanie z innymi mediami pokazuje, że reklama zewnętrzna pozostaje jednym z kanałów o największym zasięgu w Polsce. W lipcu telewizja osiągnęła 99,97 proc., radio 97,01 proc., a internet 90,61 proc. Outdoor z wynikiem 89,99 proc. znalazł się więc zaledwie 0,62 pkt proc. za internetem.

To szczególnie interesujące w kontekście kampanii obiektów rozrywkowych. Internet pozwala precyzyjnie docierać do wybranych grup odbiorców, natomiast outdoor może uzupełniać komunikację tam, gdzie liczy się widoczność marki, przypomnienie o atrakcji i dotarcie do osób znajdujących się już w danym regionie.

Fot. Pixabay

Cyfrowy outdoor wyprzedza tradycyjne nośniki

Jeszcze większą różnicę widać wewnątrz samego rynku reklamy zewnętrznej. Zasięg cyfrowej reklamy zewnętrznej, czyli DOOH (Digital Out-of-Home), wyniósł w lipcu 86,1 proc., podczas gdy tradycyjne nośniki OOH osiągnęły 75,2 proc. DOOH obejmuje m.in. cyfrowe billboardy oraz ekrany reklamowe w galeriach handlowych, na dworcach, lotniskach czy w innych przestrzeniach publicznych. Treści na takich nośnikach można zmieniać zdalnie i znacznie szybciej niż w przypadku klasycznych plakatów.

Jeszcze dalej idzie iOOH (Interactive Out-of-Home), czyli interaktywna reklama zewnętrzna. W tym przypadku odbiorca może wejść z reklamą w bezpośrednią interakcję, np. za pomocą ekranu dotykowego, kodu QR, czujników ruchu czy elementów rozszerzonej rzeczywistości. Takie rozwiązania pozwalają połączyć samą promocję z angażującym doświadczeniem.

Cyfrowe nośniki są również bardziej elastyczne w codziennej komunikacji. Park rozrywki może na przykład promować konkretne wydarzenie, ofertę weekendową, nową atrakcję czy specjalne ceny, a następnie szybko zmienić przekaz bez konieczności przygotowywania i rozwieszania nowych materiałów drukowanych.

Fot. Pixabay

CZYTAJ TAKŻE: Co robić, by o twojej atrakcji było głośno w mediach? Sebastian Bykowski na IV Forum Atrakcji PARKMAG