Wojna w Ukrainie, kryzys migracyjny i zamknięcie części przejść granicznych pogłębiły problemy gospodarcze wschodnich regionów Polski. Jednym z widocznych skutków jest spadek ruchu turystycznego. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej bada, jakie działania mogą pobudzić rozwój terenów przygranicznych.
W tym artykule:
Turystyka na wschodzie Polski odczuwa skutki kryzysu
Regiony położone w sąsiedztwie Rosji, Białorusi, Litwy i Ukrainy od lat zmagają się z ograniczoną bazą gospodarczą, problemami komunikacyjnymi i wyludnieniem. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny w Ukrainie sytuacja stała się jeszcze trudniejsza. Zamknięcie części przejść granicznych ograniczyło współpracę transgraniczną, handel i ruch turystyczny. Położenie przy granicy, które wcześniej mogło sprzyjać rozwojowi lokalnych firm, zaczęło być postrzegane jako dodatkowe ryzyko.
Spadek liczby odwiedzających dotyka szczególnie miejscowości związanych z turystyką weekendową, wypoczynkiem i ruchem przygranicznym. Wpływ na decyzje turystów ma nie tylko faktyczna sytuacja, lecz także wizerunek regionu. Skutki odczuwają hotele, restauracje, muzea, parki edukacyjne, centra rekreacyjne, organizatorzy wydarzeń i gospodarstwa agroturystyczne.
W regionach o niewielkiej bazie ekonomicznej nawet umiarkowany spadek ruchu turystycznego może mieć znaczenie dla całego lokalnego rynku. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej chce zająć się rozwiązaniem tego problemu.


Inwestycje infrastrukturalne nie wystarczą
MFiPR przyznaje, że dotychczasowe inwestycje infrastrukturalne nie stworzyły trwałych podstaw rozwoju wszystkich obszarów przygranicznych. Poprawiały stan dróg i obiektów publicznych, ale nie zawsze prowadziły do powstawania miejsc pracy i wzrostu samodzielności finansowej gmin.
Dlatego rekomendowane są bardziej systemowe mechanizmy wsparcia oraz lepsza koordynacja programów krajowych i regionalnych.
W turystyce może to oznaczać odejście od finansowania pojedynczych, niepowiązanych ze sobą obiektów. Nowa atrakcja będzie skuteczna wtedy, gdy stanie się częścią szerszej oferty obejmującej noclegi, gastronomię, transport, wydarzenia i wspólną promocję regionu.
Muzea, centra nauki, obiekty rekreacyjne i projekty wykorzystujące lokalne dziedzictwo mogą jednocześnie przyciągać turystów i poprawiać jakość życia mieszkańców.
CZYTAJ TAKŻE: Raport OECD: Turystyka odpowiada już za 4,8 proc. polskiego PKB

To mieszkańcy wskażą potrzebne projekty
Instytut Rozwoju Miast i Regionów prowadzi badanie wśród mieszkańców 40 przygranicznych powiatów oraz znajdujących się na ich terenie gmin. Obejmuje ono także siedem miast na prawach powiatu.
Ankieta składa się z 35 pytań dotyczących gospodarki, rynku pracy, transportu publicznego, ochrony zdrowia, kultury i poczucia bezpieczeństwa. Mieszkańcy mogą również wskazać projekty, które ich zdaniem poprawiłyby jakość życia.
Badanie uwzględnia wpływ wojny, kryzysu migracyjnego, depopulacji oraz rozwoju infrastruktury związanej z bezpieczeństwem.
Zebrane informacje mają pomóc Ministerstwu Funduszy i Polityki Regionalnej w planowaniu polityki regionalnej do 2035 r. Projekt potrwa do końca 2027 r., a jego koszt wynosi blisko 877 tys. zł.













