Jeden z najpopularniejszych parków rozrywki we Francji Nigloland przygotowuje się do największej inwestycji w swojej 40-letniej historii. Chodzi o budowę rollercoastera Supersonic 1887, który ma osiągać prędkość prawie 100 km/h. Koszt wszystkich prac wyniesie 18 mln euro.
Nigloland chce przyciągać więcej odwiedzających
Nigloland to zlokalizowany w Dolancourt, w północno-wschodniej części Francji, park rozrywki, który uchodzi za jeden z najpopularniejszych tego typu obiektów w kraju. Kompleks powstał w 1987 roku, a nazwa parku pochodzi od maskotki „Niglo”, czyli jeża.
Składa się z czterech stref tematycznych, około 45 atrakcji, w tym 6 rollercoasterów. Już niedługo do tego grona dołączy kolejna kolejka górska, której premierę zapowiedziano na 2027 rok. Ma ona przyciągnąć do parku nowych gości, a stałym odwiedzającym zaoferować kolejną dawkę adrenaliny i emocji.
Nigloland buduje kolejkę pędzącą 100 km/h
Mowa o rollercoasterze Supersonic 1887, który będzie inspirowany Wystawą Światową z 1887 roku. Tematyzacja ma odgrywać kluczową rolę, co będzie widoczne w wyglądzie atrakcji, historii i storytellingu, a także w samej scenografii i otoczeniu. Prace nad Supersonic 1887 trwają od 2022 roku i obecnie wchodzą w decydującą fazę. Atrakcja została opracowana przez renomowaną, niemiecką firmę Mack Rides. Na ten moment wiadomo, że coaster będzie:
- liczył 47 metrów wysokości;
- miał 355 metrów długości toru;
- posiadał 6 sekwencji przyspieszenia;
- osiągał 100 km/h maksymalnej prędkości;
- dysponował 8 miejscami typu „wing seats” (siedzenia skrzydłowe).
– Po zainwestowaniu 18 mln euro nasz park dokonuje największej inwestycji w swojej historii […] Nowy rollercoaster wyznacza nowe standardy dzięki specjalnie przygotowanej trasie, w pełni spersonalizowanemu projektowi i wyjątkowej tematyce – informuje Nigloland.

Sześć razy głową do dołu
Jak tłumaczą przedstawiciele parku rozrywki, „dzięki zastosowaniu systemu tzw. pociągu wahadłowego, który umożliwia naprzemienne poruszanie się do przodu i do tyłu, całkowita przebyta odległość podczas podróży uleganie podwojeniu.”
Co więcej, atrakcja ma zapoczątkować „nową erę” kolejek górskich w stylu „supersonic spin”, zaprojektowanych na bazie układu tzw. double immelmann. To element akrobatyczny nawiązujący do figury lotniczej. Miłośnicy adrenaliny powinni być zadowoleni, ponieważ trasa coastera obejmie 3 inwersje, w tym charakterystyczną pionową pętlę. Efekt? Goście parku w trakcie przejażdżki znajdą się 6 razy głową do dołu.
– Supersonic to projekt opracowany przez nasze zespoły kreatywne i techniczne, który postanowiliśmy powierzyć renomowanemu producentowi, znanemu z wysokiej jakości swoich realizacji oraz innowacyjnych rozwiązań. To najbardziej ambitny projekt, jaki kiedykolwiek zrealizował Nigloland – mówi Rodolphe Gélis, dyrektor francuskiego parku rozrywki.
O zakończeniu inwestycji i oddaniu kolejki do użytku poinformujemy.

