Giżycko chce stworzyć muzeum mazurskich jezior

Muzea i immersja

Atrakcja powstanie w niedokończonym budynku nad Niegocinem.

Samorząd Giżycka planuje utworzenie interaktywnego muzeum poświęconego mazurskim jeziorom. Placówka miałaby powstać w niedokończonym budynku nad jeziorem Niegocin, który od kilku lat pozostaje niewykorzystany po fiasku prywatnej inwestycji. Jak poinformowała w rozmowie z PAP burmistrz Ewa Ostrowska, miasto prowadzi negocjacje dotyczące zakupu nieruchomości i liczy, że nowy obiekt stanie się całoroczną atrakcją turystyczną.

.

Muzeum mazurskich jezior zamiast pustostanu

W Giżycku może powstać całoroczne, interaktywne muzeum poświęcone mazurskim jeziorom. Obiekt miałoby wzbogacić ofertę turystyczną regionu i przyciągać odwiedzających także poza sezonem letnim. Samorząd prowadzi już rozmowy dotyczące zakupu nieruchomości, choć ostateczna decyzja będzie zależeć od wyniku negocjacji z właścicielem oraz zgody rady miasta.

Władze Giżycka chcą, aby przyszłe muzeum pełniło zarówno funkcję edukacyjną, jak i turystyczną. Koncepcja zakłada stworzenie nowoczesnej, interaktywnej ekspozycji prezentującej historię, przyrodę i znaczenie tamtejszych jezior. W obiekcie mogłyby znaleźć się również kawiarnia oraz punkt widokowy z panoramą jeziora Niegocin.

Podobnego obiektu właściwie nigdzie nie ma. Nasze muzeum ma szanse stać się wyjątkowe. Chcemy, by obiekt działał całorocznie, oprócz wystawy mogłyby tam być kawiarnia czy punkt widokowy na jezioro – powiedziała PAP burmistrz Giżycka Ewa Ostrowska.

Miasto zamierza wykorzystać do realizacji projektu niedokończony budynek położony w jednym z najbardziej atrakcyjnych punktów Giżycka, w sąsiedztwie portu i plaży miejskiej. Obiekt od lat pozostaje niezagospodarowany.

Fot. Giżycko

Trwają negocjacje w sprawie zakupu nieruchomości

Jak poinformowała PAP burmistrz, obecny właściciel nie planuje dokończenia budowy, dlatego samorząd rozpoczął rozmowy dotyczące przejęcia nieruchomości.

Z moich rozmów z obecnym właścicielem obiektu, który zaczyna już niszczeć, wynika, że nie ma on ani środków, ani chęci zakończenia tej inwestycji. Dlatego rozpoczęliśmy negocjacje dotyczące możliwości sprzedania miastu tego obiektu. Obecnie jesteśmy na takim etapie, że miasto jest gotowe zapłacić 6 mln zł, a właściciel oczekuje 8 mln zł – powiedziała PAP burmistrz miasta Ewa Ostrowska.

Negocjacje dotyczą przede wszystkim ceny. Według burmistrz samorząd jest gotów zapłacić 6 mln zł, natomiast właściciel oczekuje 8 mln zł.

Ewentualny zakup nieruchomości będzie wymagał zgody rady miasta, która dotychczas nie zajmowała się tą sprawą. Burmistrz ocenia, że jeśli strony osiągną porozumienie, transakcja mogłaby zostać sfinalizowana w przyszłym roku.

Fot. Giżycko

Miasto liczy na dofinansowanie inwestycji

Samorząd nie posiada obecnie środków na realizację całej inwestycji, ale liczy na pozyskanie dofinansowania zewnętrznego. Przed rozpoczęciem prac konieczne będzie również przygotowanie koncepcji zagospodarowania obiektu.

Jak podsumowała burmistrz Giżycka Ewa Ostrowska w rozmowie z PAP, pomysł przejęcia niedokończonego budynku i nadania mu nowej funkcji spotyka się z pozytywnym odbiorem mieszkańców miasta.

Może cię zainteresować:

Czytaj także

Newsletter