Ponad 20 mln turystów i 47,2 mln udzielonych noclegów w ciągu sześciu miesięcy. Polska należy do najszybciej rozwijających się rynków turystycznych w Europie, a za wzrost odpowiada przede wszystkim popyt krajowy. Najnowszy raport Cushman & Wakefield wskazuje również na duży potencjał związany z przyciąganiem gości zagranicznych.

Polacy pozostają najważniejszymi klientami turystyki

Polska turystyka ma za sobą bardzo dobre pierwsze półrocze bieżącego roku. Z opublikowanego pod koniec października raportu „European Hotels Update H1 2026”, przygotowanego przez firmę konsultingową Cushman & Wakefield, wynika, że liczba udzielonych noclegów wzrosła o 5,2 proc. rok do roku. To ponad trzykrotnie więcej niż średnia dla Unii Europejskiej, wynosząca 1,7 proc. Polska osiągnęła tym samym najwyższą dynamikę wzrostu wśród dziesięciu największych europejskich rynków turystycznych.

W pierwszych sześciu miesiącach roku z polskiej bazy noclegowej skorzystało 20,3 mln turystów, o 7,2 proc. więcej niż rok wcześniej. Zdecydowaną większość stanowili podróżujący po własnym kraju – 16,1 mln osób. Liczba gości zagranicznych wyniosła natomiast 4,2 mln.

Polska turystyka rośnie

Fot. Pixabay

Dla krajowej branży atrakcji turystycznych to istotny sygnał. Silny popyt wewnętrzny pozostaje fundamentem rynku, z którego korzystają parki rozrywki, muzea, centra edukacyjne i inne obiekty odwiedzane podczas wyjazdów wypoczynkowych. Rosnąca liczba podróżujących stwarza możliwości zwiększania frekwencji, choć dane dotyczące noclegów nie przesądzają o wynikach poszczególnych atrakcji.

Co istotne, dynamika polskiego rynku wyprzedza wyniki popularnych europejskich kierunków turystycznych. We Włoszech liczba noclegów wzrosła o 3,1 proc., w Austrii o 1,8 proc., a w Hiszpanii o 1,5 proc.

Turyści zagraniczni szansą na dalszy rozwój

Choć liczba turystów zagranicznych wzrosła o 10,5 proc. r/r, ich udział w polskim rynku pozostaje stosunkowo niewielki. Goście z innych państw odpowiadają za 19,8 proc. udzielonych noclegów. Dla porównania średnia unijna wynosi 48,9 proc.

W Polsce co piąty nocleg przypada na gościa z zagranicy, w Unii niemal co drugi. To nie słabość, tylko przestrzeń do dalszego wzrostu – wskazuje Maciej Prończuk, starszy konsultant Cushman & Wakefield.

Dla operatorów atrakcji turystycznych oznacza to możliwość poszerzania grupy odbiorców. Oferta wielojęzyczna, współpraca z hotelami i organizatorami wycieczek oraz skuteczniejsza promocja za granicą mogą pomóc w wykorzystaniu rosnącego zainteresowania Polską.

Może cię zainteresować:

Prognozy wskazują na dalszy wzrost

Perspektywy dla polskiej turystyki pozostają korzystne. Według prognoz Oxford Economics liczba noclegów w polskich hotelach wzrośnie w całym 2026 roku o 6 proc. Wśród piętnastu największych rynków europejskich wyższą dynamikę przewiduje się jedynie w Grecji, Hiszpanii i we Włoszech.

W przyszłym roku popyt hotelowy w Polsce może być już o 10 proc. wyższy niż w 2025 r. Dla branży atrakcji turystycznych oznacza to perspektywę dalszego rozwoju, ale również rosnącą konkurencję o czas i wydatki odwiedzających. Szczególnego znaczenia nabiera więc tworzenie oferty, która zachęci turystów nie tylko do odwiedzenia danego regionu, lecz także do skorzystania z konkretnych atrakcji.

Polska turystyka rośnie

Fot. Pixabay

CZYTAJ TAKŻE: Wawel w TOP 20 najpopularniejszych muzeów w Europie