Don Iwerks, wieloletni inżynier i innowator The Walt Disney Company, zmarł w wieku 96 lat. Iwerks był jedną z kluczowych postaci odpowiedzialnych za rozwój technologiczny firmy. Stworzył szereg innowacyjnych rozwiązań wykorzystywanych zarówno w produkcji filmowej, jak i w parkach rozrywki.
Don Iwerks nie żyje
Don Iwerks był jednym z pionierów w tworzeniu technologii wykorzystywanych zarówno w produkcjach filmowych, jak i urządzeniach i atrakcjach w parkach rozrywki.
Odegrał m.in. istotną rolę w udoskonaleniu technologii wykorzystanej m.in. w nagrodzonym Oscarem filmie „Mary Poppins” z 1964 r. Był również współtwórcą systemu kamer Circle-Vision 360°, zastosowanego w produkcji „America the Beautiful” wyświetlanej w disneyowskich kinach Circarama, a także odpowiadał za rozwój systemów projekcyjnych użytych w popularnej atrakcji „Star Tours”.

Jak podkreśla Disney w komunikacie, jego praca przyczyniła się do rozwoju immersyjnych doświadczeń w parkach rozrywki i wpłynęła na kierunek technologiczny całej branży. „Osiągnięcia Iwerksa oraz jego rodziny na trwałe wpisały się w historię i dziedzictwo The Walt Disney Company” – czytamy w oświadczeniu firmy.
Znany był nie tylko z pracy na rzecz Disneya. W 1985 r., po blisko 35 latach pracy w koncernie, Iwerks opuścił firmę i razem z byłym menedżerem Disneya Stanem Kinseyem założył Iwerks Entertainment. Specjalizowali się w tworzeniu kin specjalnych, systemów projekcyjnych i atrakcji opartych na wirtualnej rzeczywistości w parkach rozrywki na całym świecie.
Don Iwerks zmarł 9 lipca 2026 roku. Miał 96 lat.













