Lębork szykuje się do dużej sportowej inwestycji – miasto wspólnie z architektami opracowuje już konkretne plany. Do końca czerwca tego roku mają powstać dwie szczegółowe koncepcje, które określą, czy obecny basen „Rafa” będzie rozbudowany, czy w jej miejscu stanie zupełnie nowy aquapark.
W tym artykule:
Dwa warianty na stole
Lęborska pływalnia przy ul. Olimpijczyków od lat prosi się o zmiany, które wyjdą naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Samorząd miasta jest na etapie analizy dwóch głównych scenariuszy rozwoju miejskiego basenu. Pierwszy z nich zakłada generalny remont i dobudowanie części rekreacyjnej do obecnego budynku. Drugi wariant to budowa nowoczesnego kompleksu od zera – takiego, w którym oprócz pełnowymiarowego basenu sportowego znajdzie się też miejsce na zjeżdżalnie, saunarium i strefę gastronomiczną.
Przygotowaniem projektów zajmuje się Pracownia Architektoniczna Piotra Dominiczaka z Ostrowa Wielkopolskiego, z którą umowę na ponad 645 tys. zł podpisano już w listopadzie zeszłego roku. Architekci muszą nie tylko rozplanować nową przestrzeń, ale też dokładnie wyliczyć koszty budowy i to, ile przez pierwsze pięć lat będzie kosztowało utrzymanie każdego z wariantów.
Kontynuacja zeszłorocznych planów
Obecne działania to kolejny etap procesu, o którym informowaliśmy już w kwietniu zeszłego roku. Wtedy miasto sprawdzało, czy taka inwestycja w ogóle się opłaci i czy warto szukać prywatnego partnera do jej sfinansowania. Wizyta architektów na basenie to kolejny krok – teraz czas na przełożenie tamtych wyliczeń na konkretne plany budowlane, a następnie przystąpienie do ich realizacji.
Pływalnia „Rafa” – serce sportowego Lęborka – służy mieszkańcom już od 2000 roku. Po ponad ćwierć wieku intensywnego użytkowania budynek potrzebuje zmian – nie tylko ze względu na wysłużoną technologię, ale też rosnące oczekiwania odwiedzających. Każdego roku przez basenowe niecki przewija sięokoło 90 tys. osób, w tym także grupa pacjentów, którzy korzystają z rehabilitacji wodnej.

Zielona przyszłość basenu w Lęborku
W obu przypadkach najważniejszą rolę odegra ekologia. Architekci stawiają na odnawialne źródła energii, co ma realnie obniżyć gigantyczne rachunki za utrzymanie basenu. Projektanci czerpią z gotowych, sprawdzonych wzorców – podobne rozwiązania działają już m.in. w Bytowie, Zabrzu czy aquaparku w Kaliszu.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, konkretną wizję poznamy jeszcze w połowie tego roku. Od tego momentu architekci będą mieli czas do lutego 2028 roku na przygotowanie pełnej dokumentacji i zdobycie pozwolenia na budowę. Gotowy projekt otworzy miastu drzwi do walki o zewnętrzne miliony na samą budowę.
Przeczytaj też o powstającym w Polsce szklanym basenie nad stokiem












