Szantażował park rozrywki w Polsce. Wpadł w ręce policji

Parki rozrywki

50-latek jest podejrzany o wywoływanie fałszywych alarmów i wymuszenia.

Policjanci z Zarządu w Opolu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 50-letniego mężczyznę, który podejrzany jest o wywoływanie fałszywych alarmów i wymuszenia rozbójnicze. Mieszkaniec Opola mógł narazić liczne krajowe firmy na straty przekraczające kilkanaście milionów złotych. Na cel mężczyzna wziął także jeden z parków rozrywki w Polsce.

Przedsiębiorcy nękani przez próby wyłudzenia

Zaniepokojeni i narażeni na znaczne straty finansowe przedsiębiorcy zaczęli zgłaszać się na policję na początku kwietnia 2025 r. Na początku sprawa dotyczyła alarmów bombowych i gróźb związanych z celowym zatruciem produkowanej w ich fabrykach żywności.

Ich autor w korespondencji mailowej groził detonacją podłożonych materiałów oraz aplikacją trujących substancji na linii produkcyjnej. Anonimowy sprawca żądał okupu w postaci bitcoinów. Do tego celu wskazał specjalny portfel kryptowalutowy. To tam miały być przelewane ogromne sumy pieniędzy, sięgające w przeliczeniu na złotówki nawet kilku milionów złotych.

Sprawą zajęli się policjanci z Zarządu w Opolu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ukrywający się szantażysta kontynuował swoje działanie ponaglając właścicieli fabryk, zmuszając niektórych z nich do ewakuacji pracowników. Kilkaset zatrudnionych w fabrykach osób było ciągle niepokojonych. Podobne maile zostały wysłane również na jedno z lotnisk w Polsce, co znacząco zakłóciło płynność połączeń. Jak podała policja, ofiarą autora wiadomości padł także jeden z parków rozrywki w Polsce.

Cyberpolicjanci z Opola zdobywali kolejne informacje na temat samych wiadomości, ich źródła oraz finalnie autora.

Internetowy szantażysta zatrzymany

W wyniku prowadzonego śledztwa, zupełnie zaskoczony mężczyzna został zatrzymany. W chwili ujęcia 50-latek z Opola miał w swoim samochodzie noże, pałkę teleskopową, kij baseballowy, gaz pieprzowy oraz paralizator.

Dodatkowo, w mieszkaniu zatrzymanego policjanci zabezpieczyli szereg kolejnych niebezpiecznych narzędzi, w tym przedmioty przypominające broń pneumatyczną krótką i długą, materiały pirotechniczne, a także sprzęt umożliwiający dostęp do portfeli kryptowalutowych. Zabezpieczonymi urządzeniami zajmują się teraz cyberpolicjanci z informatyki śledczej z Opola.

Fot. CBZC

Przedstawiciele pokrzywdzonych podmiotów oszacowali straty, na które naraził ich sprawca, nawet na kilkanaście milionów złotych. 50-latek usłyszał zarzuty wymuszenia rozbójniczego oraz fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu, które naraża zdrowie lub życie wielu osób albo mienia w znacznych rozmiarach. Za takie przestępstwa grozi mu nawet do 15 lat więzienia. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące.

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter