Kontynuujemy publikację naszych krótkich rozmów z targów IAAPA Expo Europe 2026 w Londynie. W trakcie branżowego wydarzenia mieliśmy okazję dotrzeć do stanowiska firmy WIK z siedzibą w Kostkowicach. To polski wystawcy, którego przedstawiciel Paweł Kluska opowiedział nam o atmosferze w hali ExCeL, zainteresowaniu uczestników, a także o samej ofercie firmy WIK.

IAAPA
Fot. Materiały własne (Na zdjęciu: Paweł Kluska)

– Jakie macie odczucia dotyczące targów i czy widać duże zainteresowanie ze strony uczestników?

– Czujemy się dobrze, spodziewaliśmy się, że w tym roku będzie mniej ludzi, a okazało się, że przyjechało naprawdę wielu uczestników. Jest więc bardzo fajnie, tym bardziej że obserwujemy ruch i zainteresowanie. Pierwszy dzień targów zawsze jest specyficzny, ponieważ ludzie przychodzą, oglądają, zadają pytania, niektórzy mówią, że chcą poznać ofertę, czasami wracają, czasami nie wracają, więc to taki dzień rozruchowy. To etap obserwowania.

– Z jakimi produktami przyjechaliście na targi IAAPA do Londynu?  

– W tym roku mamy nasz stały asortyment. Nasze klasyczne urządzenia, takie jak na przykład automaty, cymbergaje, basketball czy gry sportowe. Pokazujemy urządzenia i rozmawiamy z zainteresowanymi osobami. Wizyta na targach to też sygnał dla branży, jak i potencjalnych klientów, że jesteśmy obecni na rynku, że istniejemy i cały czas czekamy na nawiązanie kontaktu oraz współpracy.

– Czy po kilku latach obecności na targach IAAPA obserwujecie, że Wasza marka jest już rozpoznawalna?

– Trzeba podkreślić, że nasza branża jest specyficzna, ponieważ wszyscy wszystkich znają. Rzadko zdarza się, że przychodzi ktoś całkowicie nowy. Oczywiście czasami pojawiają się nowi, lecz mniejsi klienci, którzy rozmawiają z nami na przykład o jednej sztuce danego produktu, bo posiadają bar lub park trampolin. Z kolei więksi klienci raczej wiedzą o obecności wystawców. Także wydaje nam się, że marka WIK jest raczej rozpoznawalna na targach.  

– IAAPA integruje różne branże?

– Zdecydowanie tak. Obecność na targach jest jak najbardziej potrzebna, także po to, aby się pokazać i poznać klientów. Szczególnie, że jako wystawcy z Polski produkujemy urządzenia w Europie, a aktualnie coraz więcej osób kupuje na przykład automaty rozrywkowe w Chinach. Dlatego obecność na targach jest potrzebna do tego, aby móc konkurować na rynku.

– Produkujecie i sprzedajecie urządzenia na jakiś konkretny zagraniczny rynek?

– Tworzymy produkty z myślą o klienci międzynarodowym. Jeśli chodzi o rynek polski, to ten rok nie był tak mocny jak poprzednie lata i różne czynniki mogą mieć na to wpływ. My jednak konsekwentnie realizujemy swoje założenia, a jednym z nich był przyjazd do Londynu na targi.

Rozmawiał Kamil Lech

* Rozmowa została przeprowadzona 22.09.26

IAAPA
Fot. Materiały własne (Stanowisko firmy WIK na targach IAAPA w Londynie)

Czym jest IAAPA? 

Założona w 1918 roku IAAPA (International Association of Amusement Parks and Attractions – Międzynarodowe Stowarzyszenie Parków Rozrywki i Atrakcji) jest największym międzynarodowym stowarzyszeniem branży atrakcji, zrzeszającym firmy, konsultantów i specjalistów z ponad 100 krajów. 

IAAPA reprezentuje sektory takie jak parki rozrywki i tematyczne, aquaparki, centra rozrywki, ogrody zoologiczne, muzea, akwaria oraz linie wycieczkowe. Główna siedziba organizacji mieści się w Orlando na Florydzie, a biura regionalne – w Brukseli, Hongkongu, Szanghaju i Meksyku.