Ustalono przyczynę wypadku Smilera

W lipcu doszło do awarii chluby Alton Towers – rollercoastera Smiler. Do wypadku doszło z powodu błędu ekipy obsługującej. Pięć osób zostało ciężko rannych, dwie kobiety straciły nogę. Smiler będzie znowu jeździł od przyszłego roku.

Od lipca Smiler i inne atrakcje przechodziły dodatkowe kontrole techniczne i były zamknięte dla gości. Merlin Entertainments – właściciel lunaparku – oświadczył, że na pierwszym miejscu jest bezpieczeństwo gości, a testy kontrolne po feralnym incydencie nie wykazały żadnych nieprawidłowości ze strony technicznej.  Przyczyną zatrzymania wagonu na ogromnej wysokości przez wiele godzin był prawdopodobnie brak znajomości obsługi manualnego systemu kontroli atrakcji. Umiejętność obsługi powinna była zostać poparta odpowiednim testem sprawdzającym, który najprawdopodobniej nie miał miejsca.

Gdyby ekipa została dobrze przeszkolona i sprawdzona, można by było uniknąć zderzenia z pustym wagonikiem. Ręczne przestawienie Smilera na tryb automatyczny uruchomiłoby detektory wyczuwające obecność innego wagonika na tym samym odcinku jazdy.

Zarząd Alton Towers deklaruje, iż w dalszym ciągu utrzymuje kontakt i zapewnia pomoc dla poszkodowanych.

Lionsgate potwierdza: powstaną dwa parki „Igrzysk Śmierci”. Internet protestuje.
Liseberg – relacja z wizyty.

MAPY POLSKICH PARKÓW

KATALOG FIRM

Tylko sprawdzone firmy

OGŁOSZENIA

Kup i sprzedaj atrakcje

Czytaj też…
Najnowsze na ParkMag.pl

Menu