Festiwal Barbie

USA: festiwal Barbie rozczarował uczestników. Będą zwroty za bilety

Inne

Barbie Dream Fest nie spełnił oczekiwań uczestników.

Barbie Dream Fest, trzydniowe wydarzenie dla fanów Barbie na Florydzie, zakończyło się falą skarg uczestników. Według ich relacji, jakość i oferta wydarzenia dalece odbiegała od zapowiedzi. Event organizowany był na licencji właściciela marki Barbie, koncernu Mattel.

Fani Barbie rozczarowani festiwalem

Impreza była promowana jako trzydniowy festiwal dla fanów marki Barbie. W materiałach promocyjnych zapowiadano m.in. występy artystyczne, spotkania z celebrytami, konkursy, strefy tematyczne i liczne atrakcje rodzinne. Miał to być „ultimate fan event” z interaktywnym domem Barbie Dreamhouse, dyskotekową wrotkarnią.

Po rozpoczęciu Barbie Dream Fest w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się nagrania i zdjęcia pokazujące skromną oprawę imprezy. Uczestnicy skarżyli się m.in. na liczbę atrakcji, ograniczony program oraz warunki, które ich zdaniem nie odpowiadały reklamie wydarzenia. Cała impreza szybko stała się viralem i wydarzeniem porównywanym przez uczestników do innych głośnych imprez zakończonych porażką: Fyre Festival czy Willy Wonka Experience w Glasgow.

Bilety na imprezę kosztowały od 40 do nawet ponad 400 dolarów za pełen pakiet VIP.

Może cię zainteresować:

Barbie Dream Fest: jak było na miejscu?

Lista skarg uczestników festiwalu Barbie jest długa. Zapowiadany „interaktywny Dreamhouse” był jedynie płaską fasadą frontu domu Barbie z kawałkiem sztucznej traw i vanem, do którego…. nie wolno było wchodzić. Wrotkarnia sprowadzała się do wygrodzonej strefy, w której dzieci jeździły po twardej posadzce, a zapowiadana kosmiczna ekspozycja w ogóle się nie pojawiła.

Słabo wypadła też oferta gastronomiczna: na miejscu były tylko dwa kioski: jeden z zimnymi napojami i donutami, drugi z napojami, batonami i orzechami. Uczestnicy skarżyli się na brak kawy albo zdrowszych opcji posiłków.

Najlepiej wypadła strefa spotkań, ale i tu trudno mówić o wysokiej jakości organizacyjnej. Choć rzeczywiście można było spotkać większość zapowiadanych gości (m.in. twórcy serialu animowanego „Barbie Life in the Dreamhouse”), to widzowie skarżyli się na źle zaprojektowaną przestrzeń. Scenę ustawiono z boku, z przeciętnym nagłośnieniem i mało atrakcyjną oprawą.

Skarg było tak dużo, że organizatorzy zapowiedzieli zwrot pieniędzy za bilet dla osób niezadowolonych z udziału w festiwalu. Na stronie internetowej wydarzenia widnieje obecnie jedynie lakoniczna informacja o zakończeniu imprezy oraz adres e-mail dla „osób, które mają pytania” na jej temat.

Może cię zainteresować:

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter