Widmo wstrzymania wycieczek szkolnych. Przedsiębiorcy ofiarami sporu

Opinie

Narasta konflikt między MEN a nauczycielami.

Trwa spór między nauczycielami a Ministerstwem Edukacji Narodowej. Jego ofiarami stają się przedsiębiorcy z branży turystycznej i rozrywkowej. Coraz więcej szkół wstrzymuje lub planuje wstrzymać wycieczki szkolne. Powód? Brak wynagrodzenia dla nauczycieli za lekcje, które w tym czasie się nie odbyły. To problem nie tylko uczniów, rodziców i nauczycieli, ale także tysięcy małych i średnich firm.

Wycieczki szkolne zagrożone. O co chodzi w konflikcie?

Problem z organizacją wycieczek szkolnych to efekt konfliktu związanego z nowelizacją Karty Nauczyciela. Spór toczy się tle zasad wynagradzania nauczycieli za godziny ponadwymiarowe podczas wycieczek szkolnych oraz rozliczenia czasu pracy nauczycieli pozostających w tym czasie w dyspozycji szkoły.

Fot. KATRIN BOLOVTSOVA / Pexels

Zgodnie ze zmianami w Karcie Nauczyciela, które weszły w życie we wrześniu 2025 r., wynagrodzenie przysługuje nauczycielom wyłącznie za przeprowadzone i przydzielone godziny zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. Oznacza to, że pedagodzy nie otrzymują wynagrodzenia za czas, w którym ich zajęcia nie odbywają się z przyczyn niezależnych od nich. A zatem na przykład z powodu wycieczek szkolnych i wyjść klasowych.

Zabierz głos w tej sprawie! Skomentuj lub skontaktuj się z nami: redakcja@parkmag.pl!

MEN argumentuje że nowe zasady miały na celu ujednolicenie systemu rozliczania czasu pracy nauczycieli. Przyjęte rozwiązania wywołały jednak burzę w środowisku oświatowym. Nic dziwnego. „Kpina! Należy zawiesić wszystkie wycieczki! Należy stosować zasadę: jaka płaca, taka praca” – czytamy w jednym z komentarzy nauczycielek na profilu ZNP. To nie tylko odosobniony internetowy komentarz, ale zapowiedź realnych działań.

Przeciwko niekorzystnym rozliczaniu godzin protestują w zorganizowany sposób m.in. nauczyciele z Opola. – Uważamy to za dyskryminację, dlatego składamy list do władz miasta jako organu prowadzącego i zapowiadamy brak wyjść szkolnych na imprezy miejskie, warsztaty czy spotkania – podkreśla Arkadiusz Wickiewicz, nauczyciel PLO nr III w Opolu.

Dyrektorzy szkół oraz środowisko nauczycielskie, m.in. w liście nauczycieli z Opola, wskazują na niemożność pogodzenia obowiązujących regulacji z zasadą równego traktowania pracowników i realiami pracy dydaktycznej. Ich argumenty są zrozumiałe — nauczyciele nie mogą ponosić strat finansowych. W tym samym czasie przedsiębiorcy turystyczni i rozrywkowi też stają się ofiarami sporu.

Fot. Pexels

Turystyka apeluje do rządu o porozumienie

– Wycieczki szkolne jako aktywność wpisana w system oświatowy, nieodłączna część procesu nauczania, w naturalny sposób łączą się z demokratyczną koncepcją równych szans w edukacji – podkreśla stowarzyszenie SOS dla Edukacji.

Są tym korzystniejsze dla rozwoju młodych ludzi, że nie tylko poszerzają ich wiedzę. Wycieczki szkolne zauważalnie wspierają też procesy wychowawcze. Integrują zespół klasowy jak żadna inna inicjatywa pedagogiczna. A wycieczki klasowe w szkole podstawowej, szczególnie w młodszych klasach, to często pierwszy wyjazd dziecka bez rodziców. Jest to niepowtarzalna okazja do nauki samodzielności i odpowiedzialności. Turystyka dzieci i młodzieży to też istotny segment gospodarki, tworzony głównie przez małe i średnie przedsiębiorstwa – podkreśla natomiast w przekazanym nam piśmie Europejskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Turystycznych. Chodzi o obiekty noclegowe, instytucje kultury i wszelkich organizatorów turystyki, którzy współpracują z nauczycielami przy realizacji programów edukacyjnych.

Utrata wycieczek, nawet na czas potrzebny do osiągnięcia porozumienia, oznacza nie tylko straty finansowe, ale i ryzyko trwałego osłabienia całego segmentu rynku turystyki edukacyjnej – podkreśla ESPT.

Wycieczki szkolne: apel o porozumienie

Stowarzyszenie zaapelowało już do rządu, w tym do Ministerstwa Edukacji Narodowej, Ministerstwa Sportu i Turystyki oraz Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W piśmie nawołuje o podjęcie wspólnych działań zmierzających do wypracowania jednolitych i sprawiedliwych zasad wynagradzania wszystkich nauczycieli zaangażowanych w organizację zajęć podczas wycieczek.

Spór tymczasem trwa i coraz częściej słyszy się o „cichym proteście”. Wielu nauczycieli po prostu nie organizuje wyjazdów, wycieczek i wyjść. Przeciągający się konflikt może doprowadzić do całkowitego załamania programu wycieczek edukacyjnych w szkołach, co uderzy i w nauczycieli, i w dzieci, i w branżę turystyczną.

Sprawę monitoruje Związek Nauczycielstwa Polskiego, który już w kwietniu proponował korzystne rozwiązanie dla nauczycieli. Związek apelował wtedy do MEN o zapis dający prawo do wynagrodzenia z tytułu godzin ponadwymiarowych również w przypadku usprawiedliwionego nieodbycia zajęć, które nie nastąpiło z winy nauczyciela.

„W ostatnich miesiącach ZNP podczas prac grup roboczych oraz w swojej opinii do projektu nowelizacji Karty z kwietnia 2025 r. postulował doprecyzowanie art. 35 ust. 3d poprzez utrzymanie prawa do wynagrodzenia z tytułu godzin ponadwymiarowych również w wypadku usprawiedliwionego nieodbycia zajęć! ZNP domaga się prawa do wynagrodzenia z tytułu godzin ponadwymiarowych!” – apeluje związek.

MEN tymczasem – jak informuje nas resort – „analizuje obecnie zgłoszone uwagi dotyczące możliwości rozszerzenia katalogu zajęć, które nauczyciel mógłby realizować zamiast nieodbytych zajęć ponadwymiarowych z zachowaniem prawa do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe – w szczególności o inne prace statutowe szkoły.”

Zabierz głos w tej sprawie! Skomentuj lub skontaktuj się z nami: redakcja@parkmag.pl!

Fot. Pexels

Czytaj także

Newsletter