Właściciele parków rozrywki, sal zabaw czy prywatnych muzeów, od dawna się zastanawiają, dlaczego publiczne inwestycje w Polsce są tak kosztowne. Nieważne, czy chodzi o budowę małego placu zabaw, czy zespołu basenów. W obu przypadkach panuje przekonanie, że przedsiębiorca „zrobiłby to taniej”. Z pytaniem o temat wysokich cen zwróciliśmy się do ekspertów, którzy wyjaśniają, z czego wynikają często horrendalne sumy, i czy to samorządy płacą za dużo, czy „prywaciarze” – za mało?
W tym artykule:
- Ławka za 228 tys. złotych symbolem…
- Po pierwsze formalności
- Koszty pracownicze to wierzchołek góry lodowej
- Wykonawcy „ubezpieczają się” wysoką ceną
- P












