Zabytkowe parowozy, przejazdy historycznymi składami i nowe atrakcje dla odwiedzających – Parowozownia Chabówka ma zyskać drugie życie. Obiekt w Małopolsce będzie rozwijany jako całoroczna atrakcja turystyczna, łącząca ochronę kolejowego dziedzictwa z ofertą dla rodzin, pasjonatów kolei i turystów odwiedzających Podhale. Na rozwój przeznaczono już 6,4 mln zł.
Zabytkowe parowozy na torach
Dawny Skansen Taboru Kolejowego w Chabówce rozpoczyna nowy etap działalności. Obiekt działa teraz jako Parowozownia Chabówka. Ma być nie tylko miejscem ochrony zabytkowego taboru, lecz także jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych Małopolski, przyciągającą odwiedzających przez cały rok.
Największą atrakcją Chabówki mają pozostać czynne parowozy i historyczne składy kolejowe. Odwiedzający będą mogli nie tylko oglądać blisko 50 zabytkowych lokomotyw i wagonów, ale również zobaczyć je w ruchu i poczuć atmosferę podróży sprzed dziesięcioleci.
Planowane jest uruchamianie kolejnych odrestaurowanych parowozów oraz zwiększenie liczby przejazdów turystycznych. Zabytkowe pociągi mają kursować nie tylko popularną trasą z Chabówki do Nowego Sącza, ale także w kierunku Zakopanego. Takie połączenia mogą stać się dodatkową atrakcją dla turystów odwiedzających Podhale i Beskidy.

Za rozwój parowozowni odpowiadać będą PKP S.A. oraz PKP Intercity, które przejęły obiekt od spółki PKP Cargo. Powołano również Fundację „Parowozownia Chabówka”, mającą zadbać o zachowanie wyjątkowej kolekcji oraz przygotowanie nowej oferty dla turystów. Na działalność i rozwój obiektu przeznaczono już 6,4 mln zł.
Chcemy, aby to miejsce żyło, by pasażerowie i wszyscy kochający kolej mogli przyjechać tutaj, zobaczyć i doświadczyć, jak kolej funkcjonowała kiedyś – podkreślił prezes PKP S.A. Alan Beroud.
CZYTAJ TAKŻE: Kolejkowo zwiększyło przychody o 9 proc.
Atrakcja nie tylko dla miłośników kolei
Nowa formuła działalności zakłada, że Parowozownia Chabówka będzie miejscem interesującym zarówno dla pasjonatów kolejnictwa, jak i dla rodzin z dziećmi, grup szkolnych oraz turystów poszukujących oryginalnych atrakcji.
Zwiedzanie zabytkowego taboru, możliwość wejścia do historycznych wagonów, obserwowanie prac przy renowacji lokomotyw oraz przejazdy pociągami retro mogą sprawić, że wizyta w Chabówce stanie się wyjątkową lekcją historii. Organizatorzy chcą odejść od modelu tradycyjnej, statycznej ekspozycji i postawić na doświadczenia, które pozwolą odwiedzającym lepiej poznać dawną kolej.

Jednym z najważniejszych celów jest stworzenie atrakcji działającej niezależnie od sezonu. Rozwijana ma być infrastruktura dla odwiedzających, a w planach znajduje się także baza noclegowa. Dzięki temu Chabówka może stać się miejscem weekendowych wyjazdów, wydarzeń tematycznych i rodzinnych wycieczek.
Rozwój obiektu może również wzmocnić ofertę turystyczną pobliskiej Rabki-Zdroju i całego regionu. Parowozownia położona jest w sąsiedztwie popularnych miejscowości wypoczynkowych, dlatego może uzupełnić ofertę Podhala o atrakcję niezależną od pogody i pory roku.
Szansa na wyjątkowe muzeum kolejnictwa
Zmiana nazwy i powołanie fundacji mogą być początkiem znacznie większego projektu. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział, że na bazie Parowozowni Chabówka mogłoby w przyszłości powstać narodowe muzeum kolejnictwa.
Stworzymy miejsce, z którego chcemy być dumni. Uważam, że na bazie tego miejsca powinniśmy stworzyć narodowe muzeum kolejnictwa i zaopiekować się wieloma innymi podobnymi obiektami w Polsce – powiedział minister.
Chabówka już dziś należy do największych czynnych parowozowni w Europie.

