Wejście Walibi Belgium

Park rozrywki pobiera 145 euro za poszukiwanie zguby. Krytyka po filmie na TikToku

Parki rozrywki

Film na TikToku wywołał dyskusję o wysokości dodatkowej opłaty w belgijskim Walibi.

Park rozrywki Walibi Belgium pobiera od odwiedzających opłatę w wysokości 145 euro za poszukiwanie zagubionych przedmiotów. Sprawa wywołała dużą dyskusję po tym, jak nagłośniła ją jedna z użytkowniczek serwisu TikTok.

Walibi Belgium z kontrowersyjnym ustępem w regulaminie

Walibi Belgium, popularny park rozrywki, w swoim regulaminie wspomina o opłacie 145 euro za poszukiwanie zagubionych przedmiotów. Władze parku tłumaczą, że jest to opcjonalna usługa, która ma pokryć koszty pracy dwóch pracowników, szukających zguby w niedostępnych dla gości strefach po zamknięciu parku.

Zgodnie z regulaminem, opłacenie poszukiwań nie gwarantuje odnalezienia przedmiotu, a opłata w żadnym wypadku nie podlega zwrotowi. Warto dodać, że przy wejściu do parku oraz przy niektórych atrakcjach dostępne są płatne szafki dla odwiedzających.

wejście do Walibi Belgium
Fot. Walibi Belgium

Regulamin Walibi Belgium jasno określa zasady postępowania w takich sytuacjach:

„Każdy odwiedzający, który zabiera na atrakcję swoje rzeczy osobiste (telefon, zegarek, okulary, klucze…), robi to na własne ryzyko. Dyrekcja i personel parku w żadnym wypadku nie ponoszą odpowiedzialności za to, co może stać się z tymi przedmiotami. Wstęp na obszar pod atrakcjami jest surowo zabroniony dla odwiedzających. Każdy odwiedzający, który chce zlecić specjalne poszukiwanie zagubionego przedmiotu (telefon, kluczyki do samochodu itp.), musi z góry uiścić w kasie parku stałą opłatę w wysokości 145,00 EUR z VAT. To specjalne poszukiwanie, które jest przeprowadzane przez dwóch pracowników przez maksymalnie jedną godzinę, odbywa się po godzinach zamknięcia parku, w zależności od dostępności personelu. Wynik poszukiwania w żaden sposób nie jest gwarantowany. Stałe koszty poszukiwania w żadnym wypadku nie podlegają zwrotowi”.

To właśnie ten ustęp wywołał oburzenie jednej z użytkowniczek Tiktoka.

Krytyka w mediach społecznościowych

Regulamin wzbudził falę krytyki, po tym jak jedna z odwiedzających opisała swoją sytuację na TikToku. Kobieta zgubiła torbę na rollercoasterze Mecalodon. Pracownicy zażądali od niej 145 euro za jej poszukiwanie i odzyskanie. Choć opłata była zgodna z regulaminem, to zdaniem komentatorów sytuacja ta pokazała, że kwota może być nieproporcjonalna do wartości zguby i wysiłku potrzebnego do jej odnalezienia

Walibi Belgium
Fot. Walibi Belgium

W odpowiedzi na krytykę, park Walibi Belgium oświadczył, że płatne poszukiwania mają usprawnić proces odnajdywania zgub.

Nowa polityka parku zrodziła pytania o adekwatność kosztów. Kwota 145 euro może być nieproporcjonalna do wartości zgubionego przedmiotu, a brak gwarancji odnalezienia sprawia, że usługa staje się mniej atrakcyjna dla gości.

Jak to wygląda w polskich parkach rozrywki?

W polskich parkach rozrywki opłata za poszukiwanie zgubionych rzeczy nie jest praktykowana. Zamiast tego, parki z reguły prowadzą punkty rzeczy znalezionych, tworzą osobne procedury lub udostępniają adresy e-mail, na które można zgłosić zagubione przedmioty. Tak problemy rozwiązuje np. Energylandia. Jak czytamy w regulaminie parku:

„Zgubione rzeczy prosimy zgłaszać w kasach Parku Rozrywki lub drogą elektroniczną na adres e-mail. Na terenie Parku Rozrywki dostępne są szafki depozytowe, w których Goście mogą przechowywać swoje rzeczy osobiste podczas pobytu w Parku”.

I dalej: „Rzeczy zgubione lub pozostawione w Parku Rozrywki, w przypadku ich odnalezienia przez Pracownika Parku Rozrywki lub oddane przez osobę trzecią Parkowi Rozrywki, zostaną przekazane do kasy numer 10. Rzeczy zgubione można odebrać w kasie numer 10 w godzinach pracy Parku, pod adresem: Al. 3 Maja 2, 32-640 Zator, w terminie do 14 dni od momentu ich odnalezienia. Rzeczy odnalezione będą wydawane wyłącznie do rąk własnych osoby, która zgubiła przedmiot, po uprzednim potwierdzeniu jej tożsamości. Po upływie 14 dni od momentu odnalezienia przedmiotu, rzeczy, które nie zostały odebrane, będą traktowane zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa”.

Rollercoaster w Energylandii
Fot. Energylandia

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter