Konrad Dzięcielewski

Imagineerzy Emocji. „Pan od baloników” nie ożywi Twojego parku? [FELIETON]

Parki rozrywki

„Technologia to szkielet parku, ale ludzie są jego sercem” – podkreśla Konrad Dzięcielewski.

W świecie Disneya istnieje elitarna grupa twórców zwana Imagineers – inżynierowie wyobraźni. To oni zamieniają sny w beton i stal. Ale nawet najpiękniejsza scenografia pozostanie martwa bez Animatora.

​Animator to w moim odczuciu Imagineer Emocji. Jego zadaniem jest spełnienie obietnicy, którą Park składa gościowi. To on sprawia, że dekoracja staje się baśnią. Niestety, wciąż często inwestujemy miliony w „inżynierię” (karuzele, budynki), a oszczędzamy na „wyobraźni” żywego człowieka. Zatrudnianie przypadkowych osób za minimalną stawkę i wręczanie im balonów z poleceniem „robienia klimatu” to jak wręczenie Stradivariusa komuś, kto nie zna nut.

CZYTAJ TAKŻE: Park Rozrywki czy Fabryka Lęku? Dlaczego cisza jest cenniejsza niż hałas [FELIETON]

​Animator to nie „wesoły klaun”. To aktor, psycholog i pedagog. Przez 25 lat pracy zrozumiałem, że 90 proc. sukcesu to komunikacja niewerbalna. Wychowany przez głuchoniemych rodziców, nauczyłem się „widzieć”. Profesjonalista wchodzący do grupy dzieci musi przeprowadzić błyskawiczny skan: kto się boi, kto jest liderem, kto jest przebodźcowany.

​Pracownik bez przygotowania widzi tylko „tłum” i próbuje go przekrzyczeć. Profesjonalny Animator – Inżynier Emocji – zarządza energią grupy. Potrafi „obniżyć status”, by ośmielić wycofane dziecko, lub go podwyższyć, by zapanować nad chaosem. Tego da się nauczyć, ale wymaga to treningu i uważności.

​To ciężkie rzemiosło. Prowadząc szkolenia, powtarzam: skręcanie baloników to tylko zręczność. Prawdziwą wartością jest empatia i bycie „tu i teraz”. Najdroższy kostium to tylko plusz. Jeśli w środku jest człowiek zmęczony lub niekompetentny, dziecko wyczuje to w sekundę.

​Zamiast narzekać na rotację, warto zadać sobie pytanie: czy daliśmy naszym ludziom narzędzia, by stali się Imagineerami? Technologia to szkielet parku, ale ludzie są jego sercem. Bez nich park pozostaje zbiorem martwych dekoracji.

Konrad Dzięcielewski: autor Parku Dolina Skrzatów, scenarzysta, twórca gier miejskich i planszowych. Trener animatorów i twórca koncepcji animacyjnych. Artysta, rzemieślnik. Praktyk z 25-letnim stażem w parkach rozrywki w Polsce i Danii, który swoją drogę zawodową zaczynał od harcerstwa i teatrów improwizacji. Studiował na wydziale Nauk o Wychowaniu na Uniwersytecie Łódzkim. Jego unikalne podejście do animacji jako „Imagineeringu Emocji” wywodzi się z osobistych doświadczeń – wychowany przez głuchoniemych rodziców, stał się ekspertem w komunikacji niewerbalnej i czytaniu emocji odbiorcy. W swojej pracy walczy z bylejakością, promując animację jako sztukę „Ożywiania” relacji i przestrzeni.

Kontakt: skrzatolog@gmail.com

Dyskusja

Dodaj komentarz

Czytaj także

Newsletter