Nowy potwór w Grona Lund. No i co, że ze Szwecji?

Nasi północni sąsiedzi co to niedawno „złoili nam skórę” w piłkę nożną, najwyraźniej chcą z nami również rywalizować w zakresie rollercoasterów.

Gröna Lund wreszcie otworzyła swoją największą atrakcję w historii, Monster – King of Roller Coasters! Atrakcje tę zaprojektował na specjalne zamówienie legendarny producent kolejek górskich Bolliger & Mabillard. Odwrócona, stalowa kolejka górska zagościła zatem na szwedzkim wybrzeżu po raz pierwszy w historii. Jakby dobrze popatrzeć to może zobaczycie ją nawet z Kołobrzegu, a z Bornholmu to już na pewno. Ta nowa kolejka górska poniesie gości lotem poprzez park z prędkością do 90 km/h.

Prace nad tą najbardziej rozległą budowlą w długiej historii Gröna Lund rozpoczęto jesienią 2017 roku. Jedna trzecia parku miała zostać całkowicie odnowiona i przekształcona, poprzez dodane środowiska tematyczne, restauracje, gry, nową nadbrzeżną promenadę i oczywiście nową, światowej klasy kolejkę górską. Ten nowy obszar miał zostać otwarty w 2020 roku, ale w związku z ograniczeniami Covid-19 w Szwecji otwarcie musiało zostać przełożone.

Ale w końcu, w czerwcu 2021 roku, parki rozrywki otrzymały aprobatę Szwedzkiego Urzędu Zdrowia Publicznego i oczekiwana premiera Monstera mogła wreszcie się odbyć! Kolejka została skonstruowana przez jednego z najlepszych producentów kolejek górskich na świecie i jest dostosowana do pełnego atrakcji obszaru parku rozrywki Gröna Lund – dzięki czemu jazda nią jest jeszcze bardziej ekscytująca. Monster to naprawdę wyjątkowy i jedyny w swoim rodzaju rollercoaster i to w odległości jednego promu od Polski.

„Od lat podróżujemy po świecie, odwiedzając różne parki rozrywki i wypróbowując setki kolejek górskich. Dlatego z dumą i bez przesady możemy powiedzieć, że Sztokholm wraz z premiera Monster ma teraz światowej klasy kolejkę górską” – mówi Johan Tidstrand, właściciel Gröna Lund.

„34 metry w górę na szczyt wzgórza wyciągowego, a potem pierwszy zjazd, który rzuci uczestników w kierunku wody z prędkością 90 kilometrów na godzinę. Goście doświadczą jazdy do góry nogami nie mniej niż cztery razy, gdy Monster wzniesie się ponad Gröna Lund, mijając zarówno Fun House, jak i naszą kolejkę Zac-spin Insane”, mówi Peter Osbeck, Senior Ride Manager w Gröna Lund.

Fabuła Monster – King of Roller Coasters oparta jest na lokalnej legendzie miejskiej:
„W czasie, gdy rozszerzał się system metra w Sztokholmie, istniały plany budowy stacji metra pod wyspą Djurgarden na nabrzeżu Sztokholmu. Ale nagle robotnicy porzucili budowę, a stacja nigdy nie została ukończona. To, co naprawdę wydarzyło się w tunelach głęboko pod powierzchnią Gröna Lund, jest wciąż nieznane, ale plotka głosi, że obudziło się coś czającego się w głębinach. Niedokończona stacja została zabetonowana i popadła w zapomnienie. Kilkadziesiąt lat później, podczas budowy nowej kolejki górskiej, pracownicy Gröna Lund odkryli opuszczoną stację metra. Obecnie jest używana jako stacja podczas wsiadania do kolejki górskiej, która została nazwana Monster na cześć mitu i miejskiej legendy otaczającej starą stację metra. Sprawdźcie zatem sami co wydarzyło się w tunelach i czy mit jest prawdziwy? Nikt nie wie…”

Val B.

Ze spotkania ws. parku rozrywki „Majaland” wyproszono media
Jak zapowiadają się wakacje w parkach rozrywki?

MAPY POLSKICH PARKÓW

KATALOG FIRM

Tylko sprawdzone firmy

OGŁOSZENIA

Kup i sprzedaj atrakcje

Czytaj też…
Najnowsze na ParkMag.pl

Menu