Luke Riley

„Kluczowa jest zgodność z polityką partii.” Jak w Chinach podchodzi się do tworzenia parków rozrywki

Parki rozrywki

O sukcesie decydują polityka, reputacja i relacje z państwem. Luke Riley uświadamia, że bez zrozumienia lokalnej władzy nie da się tam odnieść sukcesu.

Chińczycy traktują parki rozrywki jako narzędzie strategiczne, które łączy biznes oraz politykę. To podejście wywraca do góry nogami wszystko, co dotąd wydawało się oczywiste w branży. Opowiedział o tym Luke Riley z Village Roadshow w wywiadzie dla portalu Blooloop.com, zdradzając przy okazji tajniki modelu Pięciu Kręgów.

Polityka jako fundament

Luke Riley, jako regionalny menadżer w spółce Village Roadshow Theme Parks, odpowiada za rozwój działalności marki w Chinach. Od wyników komercyjnych i długoterminowego planowania, przez skalowanie organizacji, po budowę zespołów orazrelacje z państwem i urzędnikami.

W rozmowie z Blooloop.com opowiada o tym, dlaczego w Azji nie da się tworzyć biznesów rozrywkowych bez zrozumienia mechaniki państwa, jak liderzy powinni pracować z kapitałem i administracją publiczną oraz dlaczego reputacja i kompetencje cyfrowe coraz częściej decydują o sukcesie.

Jego zdaniem skuteczne przywództwo w Chinach zaczyna się na długo przed fazą komercyjnej realizacji inwestycji.

Kluczowa jest zgodność z priorytetami rządowymi. To ona determinuje długoterminową wartość, sposób zarządzania ryzykiem oraz tempo wzrostu – podkreśla Luke Riley w rozmowie z Blooloop.com.

Fot. Happy Valley Park

Model Pięciu Kręgów

Na podstawie doświadczeń zdobytych w Chinach opracował autorską koncepcję tzw. model Pięciu Kręgów. To zbiór narzędzi pozwalających zrozumieć, w jaki sposób w chińskiej gospodarce interpretowana jest wartość dużych inwestycji.

W samym centrum modelu znajduje się wartość inwestycji, kluczowy wskaźnik w systemie oceny lokalnych władz. W Chinach nakłady inwestycyjne nie są wyłącznie kategorią ekonomiczną, lecz także sygnałem politycznym: świadczą o sprawczości administracyjnej, wspierają realizację celów PKB i wpisują się w centralne strategie „wysokiej jakości rozwoju”.

Szczególne znaczenie przypisuje się kapitałowi zagranicznemu, który:

  • sygnalizuje zaufanie międzynarodowe,
  • przyspiesza transfer know-how,
  • wzmacnia pozycję decyzyjną lokalnych władz oraz ich efektywność.

Kolejne kręgi obejmują:

  • zatrudnienie,
  • wpływy podatkowe,
  • turystykę,
  • przyciąganie talentów, stanowiące fundament długofalowego rozwoju.

Projekty zdolne przyciągać wykwalifikowanych specjalistów wzmacniają wszystkie pozostałe elementy systemu. To właśnie tutaj powstaje wartość trwała, wykraczająca poza samą infrastrukturę – zaznacza Riley.

Fot. Lionsgate Entertainment World

Integracja zamiast optymalizacji

Menadżer wskazuje, że w realiach azjatyckich rola lidera wykracza daleko poza zarządzanie wynikami finansowymi.

W sektorach opartych na doświadczeniu zaufanie buduje się latami, a traci bardzo szybko. Ambicje muszą iść w parze z dyscypliną, bezpieczeństwem, wiarygodnością i odpowiedzialnym zarządzaniem marką – podkreśla.

W praktyce oznacza to zdolność łączenia oczekiwań globalnych z lokalnymi, tworzenia struktur regionalnych oraz utrzymywania spójności decyzyjnej i operacyjnej w otoczeniu biznesu. Równie istotna pozostaje kwestia reputacji, zarówno jako pracownika, jak i organizacji.

Fot. Park Wanda Nanjing

Doświadczenia nie da się zastąpić

Na przestrzeni dwóch dekad Luke Riley uczestniczył w realizacji projektów obejmujących parki rozrywki i atrakcje turystyczne, inwestycje wspierane przez studia filmowe, globalne partnerstwa oraz przedsięwzięcia wymagające ścisłej współpracy z sektorem publicznym. Zasiadał również w strukturach IAAPA oraz Themed Entertainment Association. Pracuje w Hongkongu i biegle posługuje się językiem mandaryńskim.

Village Roadshow Theme Parks to oddział firmy Village Roadshow Limited, która zarządza parkami tematycznymi i atrakcjami w różnych zakątkach świata. Współpracują m.in. z Australian Outback Spectacular oraz chińskim Lionsgate Entertainment World. Swoją perspektywę opisuje jako efekt długotrwałej obecności „na miejscu”.

Zrozumienie systemu przychodzi z czasem. Zmiany polityczne, korekty rynkowe i cykle koniunkturalne uczą więcej niż jakikolwiek raport – zauważa.

Fot. Disneyland Shanghai

W wywiadzie przeprowadzonym przez Blooloop.com Luke Riley dodatkowo zwraca uwagę na rolę technologii i cyfrowej infrastruktury Chin jako czynnika o charakterze strukturalnym.

Chiny funkcjonują jako system natywnie cyfrowy. Płatności, dane, platformy i relacje z konsumentami są ze sobą ściśle zintegrowane. Organizacje, które projektują modele biznesowe pod tę rzeczywistość, zyskują trwałą przewagę konkurencyjną, pozostałe zostają w tyle – dodaje Luke Riley.

Wnioski są jednoznaczne: w Azji wygrywają nie ci, którzy próbują przenosić zachodnie modele w skali 1:1, lecz liderzy rozumiejący lokalną specyfikę, potrafiący budować zaufanie oraz myślący o organizacji w perspektywie dekad.

CZYTAJ TAKŻE: Rewolucja wearables już trwa. Chiny nie mają sobie równych

Czytaj także

Newsletter