Tegoroczne ferie zimowe na Podhalu wskazują na trwałą zmianę trendów w turystyce górskiej. Według danych Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG) udostępnionych przez Alex Radio, zainteresowanie zimowymi wyjazdami pod Tatry maleje, co wymusza na właścicielach obiektów reorientację modelu biznesowego i poszukiwanie nowych grup odbiorców.
W tym artykule:
Koniec ery nadpopytu w regionie
Prognozy na ostatnie dwa tygodnie ferii przewidują obłożenie miejsc noclegowych w Zakopanem na poziomie około 60 proc. Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, w wypowiedzi dla Radia Alex, podkreślił, że czas, w którym okres zimowy generował największe zyski dla przedsiębiorstw na południu Polski, dobiega końca.
Według eksperta wynika to z rosnącej konkurencji innych regionów górskich w kraju oraz rosnącej dostępności zagranicznych wyjazdów narciarskich – od kurortów europejskich po stoki w Dubaju czy USA. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na przyszłość rynku jest rosnąca atrakcyjność ośrodków za wschodnią granicą, które po ustabilizowaniu sytuacji mogą przejąć część dotychczasowych gości z Polski.
Nowe kierunki monetyzacji
Obecne dane wskazują, że największe spadki odczuwalne są w obiektach oferujących tańszy, ale mniej urozmaicony produkt. Eksperci z TIG sugerują, że dla części przedsiębiorców prowadzących obiekty o średnim standardzie, bardziej rentowne może okazać się ograniczenie działalności zimą na rzecz przygotowania oferty na okres od kwietnia do maja.
To właśnie w tym czasie rośnie aktywność turystów poszukujących atrakcyjnych cenowo wyjazdów poza szczytem sezonu narciarskiego, który jest naturalnie droższy w utrzymaniu i eksploatacji. Takie podejście pozwoliłoby na optymalizację stałych kosztów w okresach o niższej rentowności, przy jednoczesnym zachowaniu potencjału zarobkowego w cieplejszych miesiącach roku.

Przyszłość w turystyce senioralnej
W obliczu spadku zainteresowania tradycyjnymi feriami, branża upatruje szansy w starszych grupach wiekowych – 60-65+. To segment turystów o wysokiej sprawności, sprecyzowanych potrzebach i stabilnej sytuacji finansowej. W przeciwieństwie do masowej turystyki feryjnej, ta grupa poszukuje czegoś innego – świadomie dobranych produktów.
Dzięki temu, że seniorzy chętniej wybierają wypoczynek poza terminami feryjnymi, obiekty mogą utrzymać płynność finansową również w okresach o mniejszym natężeniu ruchu.












