A co by było, gdyby połączyć w jednym lokalu ekscytujące wrażenia z jazdy symulatorami wyścigów Formuły 1 z wspaniałą kuchnią i mistrzowsko przygotowanymi koktajlami?
Sieć barów F1 Arcade wręcz zachęca gości by stworzyli własną ekipę Pit Stopu. A potem mogą już tylko zamawiać koktajle i spędzać mile czas za kierownicą najnowocześniejszych symulatorów Formuły 1.

Nowy obiekt sieci, zlokalizowano właśnie przy Paseo de la Castaellana 103, naprzeciwko stadionu Realu Madryt Bernabéu. Jest pierwszym obiektem tej marki w Europie kontynentalnej i jest zarządzany przez Top Racing Iberia.
Z 68 pełnoekranowymi symulatorami wyścigów, które pozwalają gościom ścigać się na wielu licencjonowanych torach, odwiedzający mogą również skorzystać z bogatej oferty gastronomicznej obiektu, a także oglądać wyścigi F1 na dużych ekranach.

Pierwszy krok w globalnej ekspansji
Prezes F1 Arcade, Jon Gardner, powiedział w mediach społecznościowych, że lokalizacja w Madrycie to pierwszy krok marki w globalnej ekspansji. Dodał:
Dziękuję Pablo Juantegui Azpilicueta i Manuelowi Loringowi za współpracę i wiarę w to, co budujemy, a także całemu zespołowi z Madrytu. Madryt to dopiero początek. Czuję się zaszczycony, że mogę przewodzić tej podróży wraz z wyjątkowym zespołem. Za Madryt i przyszłość”.
W ramach umowy podpisanej w zeszłym roku, Top Racing Iberia otworzy również salon gier F1 Arcade w Portugalii, co sprawi że dołączy do ponad 10 lokalizacji w Wielkiej Brytanii, Europie i Stanach Zjednoczonych.
Zdjęcia: F1 Arcade












