Historia, edukacja i rekreacja – to główne elementy, które ma łączyć nowa atrakcja turystyczna w Bieszczadach. Chodzi o Skansen Kolejowy w Olszanicy, czyli interaktywne miejsce dla małych i dużych gości. W ramach planowanej inwestycji powstanie 5 km torowiska dla drezyn oraz 10 km ścieżki rowerowej z punktami turystycznymi.
Spotkania z żywą historią kolei
18 lipca w sali konferencyjnej ośrodka Bieszczad.ski w Wańkowej podpisano porozumienie na rzecz utworzenia Użytkowego Skansenu Kolejowego w gminie Olszanica. To ważny dokument określający kierunki rozwoju turystyki w tym rejonie Bieszczad. To również odpowiedź na rosnące zainteresowanie zwiedzaniem miejsc opartych o autentyzm i lokalne dziedzictwo.

– Planowana trasa dla drezyn i ścieżki rowerowe będą idealnie współgrać ze znajdującymi się obecnie atrakcjami na terenie gminy Olszanica. Użytkowy Skansen Kolejowy będzie nie tylko atrakcją turystyczną, ale także impulsem do rozwoju lokalnych usług i promocji Podkarpacia – podkreślił marszałek województwa Władysław Ortyl.
Skansen Kolejowy: podróż do świata kolejnictwa
Na czym dokładnie ma polegać realizacja skansenu? Jak tłumaczą samorządowcy, chodzi o utworzenie „żywego, nowoczesnego i interaktywnego miejsca, w którym każdy turysta znajdzie coś dla siebie. To 5 km torowiska dla drezyn, 10 km ścieżki rowerowej oraz ścieżki edukacyjno-przyrodnicze.” Odwiedzający mają podziwiać zabytki kolejnictwa i uroki przyrody. Dodatkowo powstaną tablice edukacyjne, miejsca na odpoczynek, infrastruktura rekreacyjna. Skansen ma być obszarem edukacji przyrodniczej i historycznej, ale także aktywnego wypoczynku.

Na początkowym etapie koszt zadania szacuje się na 200 tys. zł. Około 170 tys. zł przeznaczy na ten cel Urząd Marszałkowski w Rzeszowie, a 30 tys. zł Gmina Olszanica. Prawdopodobnie kolejne etapy pozwolą rozwijać atrakcję, niewykluczone, że także o dodatkową infrastrukturę. Temat będziemy monitorować.
