Goście Energylandii mogą testować nową, nieoficjalną aplikację Parkido. Apka ma ułatwiać gościom poruszanie się po parku rozrywki w Zatorze. Narzędzie oferuje m.in. mapę parku oraz pieszą nawigację działającą bez dostępu do internetu.

Stworzona prywatnie, dostępna dla wszystkich

Aplikacja jest dostępna na urządzenia z systemami Android i iOS.

Parkido to niezależna i nieoficjalna aplikacja. Nie jest powiązana z parkiem Energylandia ani przez niego autoryzowana. Jej twórcą jest Radosław Kuchta. Jak przyznaje sam autor, stworzył ją w celach prywatnych, by ułatwić sobie i swojej rodzinie korzystanie z atrakcji Energylandii.

Aplikacja oferuje wiele funkcji, które mogą okazać się przydatne gościom parku rollercoasterów nr 1 na świecie.

Energylandia
Fot. Energylandia

Parkido: apka dla fanów Energylandii

Parkido może okazać się praktyczna zwłaszcza dla osób, które park w Zatorze odwiedzają po raz pierwszy. Umożliwia m.in. wyszukiwanie atrakcji, punktów gastronomicznych, czy toalet i innych miejsc na terenie parku, a następnie wyznaczanie trasy pieszej.

W aplikacji można także tworzyć plan wizyty, oznaczać ulubione oraz już odwiedzone atrakcje, a także sortować obiekty według odległości od użytkownika.

Fot. Parkido

Jedną z ciekawych funkcji jest filtr wzrostu. Po wskazaniu wzrostu dziecka aplikacja wyróżnia atrakcje dostępne dla niego samodzielnie lub z opiekunem oraz ogranicza widoczność tych, z których nie będzie mogło skorzystać.

Twórca podkreślają, że mapa, wyszukiwarka i nawigacja są dostępne offline. Ma to być przydatne zwłaszcza w sytuacji ograniczonego zasięgu sieci komórkowej lub dla osób, które chcą uniknąć korzystania z transmisji danych.

Fot. Parkido

Dane kartograficzne wykorzystane w projekcie pochodzą z OpenStreetMap. Na stronie Parkido dostępna jest również tablica prezentująca deklarowane czasy oczekiwania do wybranych atrakcji. Dane te dostarczane z kolei przez serwis Queue-Times.com.

Aplikacja nie wymaga konta i nie zbiera danych osobowych.

Jak podkreśla autor, apka powstała z myślą o Energylandii, ale stworzenie podobnych map dla innych parków rozrywki w Polsce nie jest wykluczone – o ile tylko Parkido spotka się z zainteresowaniem użytkowników.

Fot. Energylandia