Globalna wartość sprzedaży słodyczy czekoladowych do 2029 r. ma wzrosnąć o blisko 20 proc. – wynika z raportu „Światowy i polski rynek słodyczy czekoladowych” przygotowanego przez firmę Wedel. To dobry znak dla całej branży, także w Polsce. Blisko 60 proc. wartości krajowego „słodkiego rynku” stanowią słodycze czekoladowe, ale ich konsumpcja w ubiegłym roku spadła o ponad 5 proc. To pierwszy taki zwrot od 30 lat. W branży nie brakuje wyzwań. To m.in. zmiany klimatyczne, rosnące ceny surowców i koszty produkcji, zmieniający się poziom optymizmu konsumenckiego – komentują eksperci Wedla.
W tym artykule:
Rynek czekolady wart już 124 mld euro
Prognozy firmy Global Data wskazują, że wartość globalnego rynku słodyczy czekoladowych w 2025 roku ma przekroczyć 124 mld euro i wzrosnąć o niemal jedną piątą w ciągu najbliższych czterech lat. W światowej czołówce pod kątem wartości sprzedaży słodyczy czekoladowych znajdują się Stany Zjednoczone (25 729 mln euro), Wielka Brytania (9 686 mln euro) oraz Niemcy (9 035 mln euro).

Najsilniejszą kategorią produktową na świecie pozostają tabliczki czekoladowe (sprzedaż na poziomie 34,6 mln euro), na 2 miejscu plasują się batony i wafle, które zyskują na popularności m.in. ze względu na globalny trend „convenience” (polegający na dążeniu do wygody), a także na niższy poziom cenowy, który zwiększa ich dostępność. Na 3 miejscu znalazły się praliny, obecne przede wszystkim w segmencie premium – wybierane jako produkt do dzielenia lub kupowane na prezent.

Jak wynika z raportu, słodycze czekoladowe stanowią prawie 60 proc. całego rynku słodyczy w Polsce. Jego wartość rok do roku wzrosła o blisko 10 pp. (z 11,74 do 12,88 mld zł). Jak komentują eksperci E. Wedel, polski rynek charakteryzuje się wysokim poziomem dojrzałości i nasycenia. Wyróżnia się spośród innych krajów znaczącą konkurencyjnością, a także różnorodnością smaków i formatów słodyczy. Możemy obserwować, jak producenci prześcigają się w zaskakiwaniu konsumentów nowościami, ofertą sezonową czy zupełnie nowymi połączeniami multisensorycznymi.
Trudności i wyzwania w czekoladowej branży
Jak zaznaczają eksperci firmy Wedel w komentarzu do wyników badań, globalny rynek czekolady nadal boryka się z wysokim poziomem nieprzewidywalności kosztowej. Od 2023 r. ceny kakao wzrosły o ok. 230 proc. i mimo spadku z rekordowych 10 tys. do ok. 4-5 tys. funtów za tonę, wciąż pozostają na bardzo wysokim poziomie. Na rekordowo wysokim poziomie utrzymywały się też ceny zakupu surowców jajecznych – w 2025 roku były one o niemal 30 pp. wyższe niż rok wcześniej. Spowodowane jest to głównie przez ograniczoną podaż wynikającą ze strat w stadach kur niosek po epidemii ptasiej grypy.

Na kształt rynku wpływa również brak przewidywalności cen energii i mediów. Koszty energii elektrycznej w Polsce spadły w porównaniu z rekordowym rokiem 2022, jednak nie ma perspektywy powrotu do poziomów sprzed 2020 roku. Wyzwaniem pozostają także uwarunkowania geopolityczne. Handel międzynarodowy narażony jest na niepewność związaną z opłatami celnymi, co wpływa i na koszty operacyjne, i na ryzyka opóźnień w łańcuchu dostaw. Jak podaje Wedel, nie bez znaczenia są występujące globalnie konflikty zbrojne, wpływające nie tylko na nastroje społeczne, ale także na dostępność surowców.
Wedel: głos konsumenta najważniejszy
Decydującym głosem dla całej branży pozostają konsumenci – podkreślają eksperci Wedla w komentarzu do badań. To ich potrzeby, preferencje, zmieniające się zwyczaje zakupowe i styl życia wpływają finalnie na rynek.
Z raportu wynika, że co drugi młodszy konsument (między 16 a 44 r.ż.) oczekuje nowych doświadczeń smakowych (o 20 pp. więcej niż w grupie osób powyżej 55 lat), zwraca większą uwagę na cenę (61 proc. wskazań vs 46 proc. w grupie respondentów w wieku 55+). Z kolei badani powyżej 55 lat cenią sobie przede wszystkim sprawdzone klasyki (75 proc. wybiera tabliczki czekolady, a 44 proc. chałwę) oraz polskie pochodzenie produktów – wartość dwukrotnie wyższa (26 proc. vs 13 proc.) niż w młodszej grupie wiekowej.
– To naturalne, że różne pokolenia mają odmienne preferencje, jednak wszystkich konsumentów łączy docenienie jakości i smaku, potrzeba autentyczności oraz chęć poznawania świata marki poprzez różnorodne doświadczenia – podsumouje Krzysztof Bogacz, Dyrektor Marketingu i Innowacji w firmie Wedel.
Jak podkreśla Krzysztof Bogacz, przyszłość rynku słodyczy czekoladowych będzie należała do tych producentów, którzy będą potrafili odpowiadać na zmieniające się oczekiwania, tworząc przy tym spójny wizerunek marki, która jest blisko konsumenta, ciągle oferuje coś nowego i jednocześnie pielęgnuje emocje i wartości, które od lat towarzyszą jej działaniom.




