We władzach państwowych Rosji padła propozycja budowy parku rozrywki, który opierałby się na postaciach z radzieckich animacji. Robocza nazwa parku to „Czeburlandia”, co nawiązuje do jej potencjalnego głównego bohatera – znanego także w Polsce „Kiwaczka”. Oficjalnie ma to być rodzinna przestrzeń zabawy i nostalgii. W praktyce jednak projekt wpisuje się w strategię politycznej narracji Kremla.
W tym artykule:
Propaganda pod przykrywką rozrywki
O planach budowy parku rozrywki w Rosji poinformowały Biełsat i portal informacyjny Tsn.ua. Tematyzacja miałaby opierać się na bohaterach znanych z radzieckich bajek: Czeburaszce (w Polsce znany jako Kiwaczek), Krokodylu Gienie, wilku i zającu z „Nu, pogodi!, a także emitowanej od 2018 roku kreskówce pt. „Prostokvashino”.
Jak podają media, pomysł wyszedł od przedstawicieli rosyjskiej Rady Federacji, którzy podkreślają, że inicjatywa miałaby wzmocnić „rosyjski kod kulturowy”. W informacji przekazanej przez Biełsat czytamy, że „rosyjskim władzom zależy, aby uniezależnić krajową rozrywkę od zagranicznych marek i własności intelektualnych”.

Rosyjski senator Ajrat Gibatdinow, cytowany przez media, wskazywał, że park powinien stać się narzędziem polityki kulturalnej i miękkiej siły, czyli zdolności kraju do wpływania na innych poprzez atrakcyjność własnej kultury.
Rosja chce parku rozrywki
Rosyjskie władze śmiało i otwarcie traktują sektor kultury jako element strategii propagandy państwowej. Dotyczy to zarówno kina, telewizji, jak i animacji dla dzieci. Przykładem jest wprowadzenie postaci Władimira Putina do jednego z odcinków wspomnianej powyżej serii „Prostokvashino”. Tak jawna propaganda nie jest wyjątkiem.
Postacie, które mają być wykorzystywane w Czeburlandii, mają silny ładunek emocjonalny dla Rosjan. Dla wielu są częścią wspomnień z dzieciństwa i symbolem minionej epoki. To właśnie ten sentymentalny wymiar sprawia, że stają się one skutecznym nośnikiem przekazu politycznego.
Dzieci odwiedzające Czeburlandię mają poznawać rosyjską kulturę, historię i wartości narodowe. W rzeczywistości może to oznaczać selektywny dobór treści i interpretację wydarzeń zgodnie z oficjalną linią państwa.












