Jak wynika z danych magazynu Travelist.pl, między marcem a majem ponad połowa rezerwacji wyjazdowych dotyczy nadmorskich kurortów (51 proc.). Najchętniej wybieramy Kołobrzeg, a średnia cena dwuosobowego noclegu w hotelu ze śniadaniem wynosi 495 zł. To wzrost o 4 proc. r/r.
W tym artykule:
Wiosenny wypoczynek – liderem Kołobrzeg
Branża turystyczna w Polsce powoli przygotowuje się do okresu majówkowego, lecz nie zapomina o najbliższych tygodnia. Wiosna to czas intensywnych działań i zarobku, szczególnie w najbardziej popularnych rejonach kraju, takich jak polskie morze, góry, jeziora i miasta. Dane rezerwacyjne Travelist.pl prezentują, jakie Polacy mają plany wyjazdowe.
Tutaj na pierwszy plan wychodzi polskie morze. Jak czytamy w badaniu „między marcem a majem kierunki nadbałtyckie będą odpowiadać za ponad połowę (51 proc.) wszystkich rezerwacji.” Góry wybiera około 30 proc. turystów, jeziora 8 proc., natomiast uzdrowiska i miasta łącznie 11 proc. Rozbijając rejon nadmorski i górski na konkretne miejscowości, to bezdyskusyjnym liderem rezerwacji jest Kołobrzeg (około 19 proc.). Dalej plasują się:
- Szklarska Poręba (7 proc.),
- Gdańsk (6 proc.),
- Mielno (6 proc.),
- Świeradów-Zdrój (4 proc.),
- Międzyzdroje (3 proc.).
Nad jeziorami Polacy stawiają głównie na Ostródę, Żnin i Koprzywnice. W kategorii miast prym wiodą największe aglomeracje – Kraków, Wrocław i Warszawa.

– Marzec i kwiecień należą do najtańszych miesięcy w całym roku […] Dzięki temu łatwiej połączyć dobrą pogodę z komfortowym wypoczynkiem w obiekcie, który oferuje dostęp do stref spa, basenów […] w bardzo przystępnej cenie – komentuje Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial Travelist.pl.
Może cię zainteresować:
Wiosenny wypoczynek coraz kosztowniejszy
Tej wiosny średnia cena dwuosobowego noclegu w hotelu 4-5-gwiazdkowym ze śniadaniem lub wyżywienie wynosi 495 zł. To wzrost o około 4 proc. r/r. Gdzie szczególnie widać podwyżki?
- w miejscowościach uzdrowiskowych oraz zamkach i pałacach (+7 proc. / 535 zł),
- w górach (+6 proc. / 520 zł),
- nad jeziorami (+5 proc. / 550 zł),
- w miastach (+4 proc. / 445 zł),
- nad Bałtykiem (+2 proc. / 475 zł).
Osoby planujące urlop muszą pamiętać, że nocleg w największych miastach również będzie kosztowny. Najdroższa jest Warszawa (545 zł), a najtańszy Kraków (375 zł). Zdaniem Travelist.pl „nad Bałtykiem najniższe ceny znajdziemy w Trzęsaczu, a najwyższe w Rogowie (740 zł). W górach najtaniej jest w Lądku-Zdroju, natomiast najdrożej w Kudowie-Zdroju (730 zł).”

– W większości przypadków wzrost cen pozostaje umiarkowany i nie odbiega znacząco od poziomu inflacji – tłumaczy Eliza Maćkiewicz.
Jak rezerwować, to najlepiej między świętami
Najkorzystniej cenowo dla turystów wychodzą terminy marcowe ze stawkami na poziomie średnio 470 zł za noc. Czas po Wielkanocy także jest atrakcyjny, gdyż już kilka dni po świętach ceny spadają do 480 zł (aż o 27 proc.). Przed majówką za noc zapłacimy niecałe 500 zł, czyli kilkanaście procent mniej.

***
Analiza przygotowana została na podstawie rezerwacji hotelowych w serwisie Travelist.pl, które obejmują pobyt między 1 marca a 31 maja 2026 roku.

