Muzeum Powstania Poznańskiego

Muzeum Powstania Poznańskiego – Czerwiec 1956 wraca pod zarząd Poznania

Muzea i immersja

Powrót Muzeum Czerwca pod zarząd miasta ożywia dyskusję o nowej lokalizacji.

Poznań oficjalnie odzyskuje wpływ na Muzeum Powstania Poznańskiego. Powrót instytucji do miasta kończy proces wymiany placówek z województwem i otwiera drogę do zmian. Teraz to Poznań będzie decydował, jak rozwinąć ekspozycję i jak poradzić sobie z ograniczeniami lokalowymi w Zamku.

Finał wymiany instytucji między samorządami

Umowa podpisana 13 kwietnia kończy trwający od kilku lat proces zmian. Cała historia zaczęła się jeszcze w 2022 roku, kiedy miasto oddało Wielkopolskie Muzeum Niepodległości (wraz z oddziałem dotyczącym Czerwca) pod skrzydła województwa. Ten ruch był potrzebny m. in. po to, żeby przyspieszyć budowę nowej siedziby Muzeum Powstania Wielkopolskiego.

Od tego czasu struktura placówki mocno się zmieniała. Jeszcze do końca 2025 roku muzeum było tylko oddziałem większej instytucji, a z początkiem tego roku zaczęło działać jako samodzielny podmiot pod zarządem marszałka. Teraz – już po załatwieniu wszystkich formalności – muzeum na stałe wraca do miasta. 

Marszałek Marek Woźniak zaznacza, że to ostatni krok w porządkowaniu lokalnych instytucji kultury – wcześniej m.in. połączono Fort VII z muzeami w Żabikowie i Chełmnie, tym samym tworząc jedną grupę miejsc pamięci o II wojnie światowej.

.

Muzeum Powstania Poznańskiego w sercu wydarzeń

Muzeum działa w podziemiach Zamku Cesarskiego – dokładnie tam, gdzie w 1956 roku biło serce protestów (w gmachu mieściła się wtedy Miejska Rada Narodowa). Co ciekawe, wystawy stawiają na realizm – zamiast samych gablot, zwiedzający wchodzą w zrekonstruowane wnętrza mieszkania z lat 50., halę fabryczną, a nawet salę przesłuchań i ubecką celę.

Placówka to jednak coś więcej niż same ekspozycje. Muzeum prowadzi też różne akcje edukacyjne, takie jak „Światełko dla Czerwca ’56”, i na co dzień wspiera kombatantów. Jak zaznaczył prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak, powrót muzeum pod skrzydła miasta tuż przed 70. rocznicą zrywu to dla samorządu zobowiązanie, żeby jeszcze bardziej zadbać o pamięć o przeszłości.

Siedziba w podziemiach i wyścig z czasem

Wraz ze zmianami, nowe kierownictwo i miasto jako organizator stają też przed kilkoma wyzwaniami. Dyrektorka placówki Kinga Przyborowska wskazała, że priorytetem na najbliższe lata jest zebranie relacji audio i wideo od uczestników wydarzeń z 1956 roku. To działanie kluczowe i traktowane priorytetowo, a to ze względu na upływający czas.

Rozwojowi Muzeum Powstania Poznańskiego od lat towarzyszy też dyskusja o jego siedzibie. Obecna lokalizacja w podziemiach Zamku Cesarskiego ma swoje ograniczenia – niewielka przestrzeń utrudnia nie tylko pokazywanie zbiorów, ale jest też wyzwaniem dla samych odwiedzających. 

Choć po lutowej przerwie technicznej muzeum znów jest otwarte, wciąż żywy jest temat poprawy dostępności ekspozycji. Wśród potencjalnych rozwiązań od dawna wymienia się przeprowadzkę do budynku dawnego KW PZPR, w którym dzisiaj mieści się Centrum Szyfrów Enigma.

Może cię zainteresować:

Czytaj także

Newsletter