Ponad 400 osób ewakuowano z Aquaparku Reda po wydzieleniu się chloru w zapleczu technicznym obiektu. Zdarzenie miało miejsce w niedzielę 26 lipca podczas obsługi instalacji uzdatniania wody. Jeden z pracowników został przewieziony do szpitala.
Ewakuacja w Aquaparku Reda
Do incydentu doszło podczas weekendu w jednym z najbardziej rozpoznawalnych parków wodnych na Pomorzu. W niedzielę 26 lipca przed godziną 19 służby otrzymały zgłoszenie o wydzielaniu się substancji chemicznej w części technicznej Aquaparku Reda przy ul. Morskiej.
Po przybyciu na miejsce strażacy rozpoczęli ewakuację gości oraz pracowników. Łącznie budynek opuściło ponad 400 osób. Działania przeprowadzono prewencyjnie, aby wykluczyć zagrożenie dla osób przebywających w obiekcie.
W maszynowni obiektu doszło do incydentu technicznego – poinformował zarząd Aquaparku Trójmiasto Reda w mediach społecznościowych.

Co stało się w aquaparku?
Pierwsze informacje wskazywały na rozszczelnienie instalacji i wyciek podchlorynu sodu, stosowanego do dezynfekcji oraz uzdatniania wody basenowej. W kolejnym komunikacie straż pożarna podała jednak, że prawdopodobną przyczyną zdarzenia był błąd podczas obsługi technicznej.
Według wstępnych ustaleń do zbiornika z podchlorynem sodu miał zostać omyłkowo dodany kwas siarkowy. W wyniku reakcji chemicznej doszło do wydzielenia się chloru. Poszkodowany został technik obsługujący instalację, którego przewieziono do szpitala.

Wkroczyła straż pożarna
Na miejscu pracowało jedenaście zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego z Gdyni. W działaniach uczestniczyło ponad 30 ratowników.
Strażacy prowadzili pomiary stężenia substancji w powietrzu, zabezpieczali pomieszczenia techniczne oraz usuwali zagrożenie. Okoliczności niedzielnego zdarzenia są wyjaśniane. Aquapark wznowił już działalność.

CZYTAJ TAKŻE: Kto będzie prezesem Aquaparku Rzeszów? Wszystko wskazuje, że to lokalny biznesmen