Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury (WWK), informujący o przyszłych tendencjach w gospodarce, w czerwcu 2025 r. odnotował niewielki spadek w stosunku do poprzedniego miesiąca. Spadek wskazuje na możliwe trudności przedsiębiorstw w prowadzeniu ich działalności, a co ważniejsze, na trudności w ich ekspansji – podaje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.
BIEC: możliwe trudności dla przedsiębiorstw
Jak podaje BIEC, czynnikami ograniczającymi dalszy wzrost WWK a tym samym szybszy rozwój gospodarki, są:
- utrzymujące się od dłuższego czasu słabe tempo napływu nowych zamówień do sektora przedsiębiorstw produkcyjnych,
- niska wydajność pracy i wysokie koszty prowadzenia działalności gospodarczej, w tym zwłaszcza szybko rosnące koszty pracy.
Czynniki te przyczyniają się zdaniem ekspertów BIEC do stopniowej utraty konkurencyjności oferty produkcyjnej i usługowej. Dają temu wyraz menadżerowie przedsiębiorstw.
W czerwcowym badaniu koniunktury przeprowadzonym przez GUS znacząco wzrósł odsetek firm wskazujących na wzrost konkurencyjności importu w stosunku do krajowej produkcji. Dla całego sektora przetwórstwa przemysłowego wynosi on blisko 20 proc., ale są branże, gdzie jest on znacznie wyższy, jak np. produkcja metali – blisko 35 proc., przemysł skórzany – blisko 30 proc., czy produkcja urządzeń elektrycznych – blisko 27 proc.
Podobne jak przed miesiącem nie widać znaczącego przełomu w tempie napływu nowych zamówień do sektora przedsiębiorstw produkcyjnych. Niewielka poprawa nastąpiła jedynie w kilku branżach kierujących swe zamówienia do zagranicznych kontrahentów. Są to firmy produkujące środki transportu, przemysł elektroniczny oraz farmaceutyczny.
Jak podkreślają eksperci BIEC, w konsekwencji przedsiębiorstwa nie odnotowują poprawy swej sytuacji finansowej a oczekiwania co do spodziewanej sytuacji w całej gospodarce uległy pogorszeniu. Optymizmem napawa jednak sytuacja na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, gdzie podstawowy indeks WIG kontynuuje wzrosty.













