18-letnia kobieta zmarła po upadku z karuzeli wahadłowej w Meksyku. Do wypadku doszło podczas miejskiego festynu w Cabo San Lucas na zachodzie kraju.
Wypadek w wesołym miasteczku w Meksyku
Do wypadku doszło wieczorem we wtorek 20 października, podczas ostatniego dnia wydarzenia w Cabo San Lucas.
Pasażerka, 18-latka, wypadła z siedzenia działającej atrakcji znanej jako „El Péndulo”, czyli „Wahadło”. Z opisu i zdjęć wynika, że jest to karuzela wahadłowa z obrotową gondolą. Ratownicy udzielili ofierze wypadku pomocy na miejscu, a następnie przewieźli ją do pobliskiego szpitala. Jej życia nie udało się jednak uratować
Prokuratura wszczęła postępowanie w celu ustalenia okoliczności wypadku i ewentualnej odpowiedzialności. Zabezpieczyła urządzenie oraz teren zdarzenia. Biegli z zakresu inżynierii, architektury i bezpieczeństwa mają zbadać warunki instalacji i eksploatacji atrakcji, a także działanie systemów zabezpieczających pasażerów.
Jak doszło do tragedii?
W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania ze zdarzenia. Na jednym z nich zabezpieczenie przytrzymujące pasażerkę wydaje się unosić przed jej upadkiem. Przyczyna nie została jednak oficjalnie potwierdzona.
Po wypadku władze Los Cabos wstrzymały działanie atrakcji i zarządziły przegląd pozostałych urządzeń na terenie festiwalu. Kontrole mają objąć zarówno ich stan i zabezpieczenia, jak i dokumentację firm obsługujących urządzenia.
Burmistrz miasta Christian Agúndez Gómez zadeklarował wsparcie dla rodziny zmarłej.
