Koncerty stadionowe coraz mocniej wpisują się w rynek dużych widowisk i doświadczeń rozrywkowych. Z analizy Instytutu Monitorowania Mediów wynika, że o zaangażowaniu publiczności decyduje dziś nie tylko nazwisko artysty, ale także skala wydarzenia, jego oprawa i potencjał do generowania treści w mediach społecznościowych. – Kupując bilet, coraz częściej oczekujemy nie tylko muzyki, ale też spektakularnego widowiska, które wyróżni się na tle dziesiątek podobnych wydarzeń – wyjaśnia Jakub Banaszewski, współtwórca portalu Koncerty w Polsce w rozmowie z Parkmag.pl.
Fani koncertów chcą czegoś więcej
Najnowszy raport Instytutu Monitorowania Mediów pokazuje, że największe koncerty są dziś czymś więcej niż wydarzeniami muzycznymi. Dla części publiczności stają się formą spędzania wolnego czasu porównywalną z wizytą w dużej atrakcji czy uczestnictwem w widowisku, w którym znaczenie mają zarówno emocje na miejscu, jak i możliwość dzielenia się nimi w sieci.
Uczestnictwo w koncertach organizowanych na stadionach czy będących częścią wielkich festiwali jest dziś formą spędzania czasu. Dla wielu osób udział w takim wydarzeniu jest czymś więcej niż tylko wyjściem na koncert – to wielkie widowisko, doświadczenie społeczne i możliwość uczestniczenia w wydarzeniu, o którym później mówi się w mainstreamie – zwraca uwagę Maciej Werk, dyrektor Festiwalu Producentów Muzycznych Soundedit.

Potrzeba współtworzenia wydarzenia
Media społecznościowe wokół koncertów na PGE Narodowym są wyraźnie zdominowane przez TikToka i Instagram. Pierwsza z tych platform odpowiadała za 59 proc. wszystkich interakcji, a Instagram za kolejne 35 proc. Oznacza to, że aż 94 proc. zaangażowania powstawało w kanałach opartych przede wszystkim na krótkich materiałach wideo i zdjęciach. Facebook miał zaledwie 4 proc. udziału, a pozostałe platformy łącznie 2 proc.

Uczestnicy nie ograniczają się już do oglądania widowiska. Publikują własne nagrania, komentują scenografię, stroje artystów, zmiany w setlistach i najważniejsze momenty koncertów. W praktyce oznacza to, że doświadczenie wydarzenia zaczyna się przed wejściem na stadion i trwa długo po jego zakończeniu.
Fani nie chcą już tylko czytać o wydarzeniach – chcą je współtworzyć. Użytkownicy TikToka masowo udostępniali własne nagrania, analizowali outfity artystów, rozkładali na czynniki pierwsze scenografię i komentowali zmiany w setlistach – wskazuje Tomasz Lubieniecki, kierownik Działu Raportów Medialnych w IMM.
To mechanizm dobrze znany także operatorom parków rozrywki, muzeów immersyjnych czy innych dużych atrakcji. Gość przestaje być wyłącznie odbiorcą – staje się jednocześnie twórcą treści i ambasadorem wydarzenia w swoich kanałach społecznościowych.

Polski rap najmocniej angażuje publiczność
Pod względem liczby interakcji wokół koncertów na PGE Narodowym zdecydowanie dominowali polscy artyści.
Największe zaangażowanie wygenerował Mata – blisko 2,45 mln reakcji, komentarzy i udostępnień. Drugie miejsce zajął Taco Hemingway z wynikiem ponad 1,53 mln interakcji. Kolejne miejsca przypadły Sanah i Dawidowi Podsiadle.
Mata i Taco Hemingway wygenerowali wspólnie niemal 4 mln interakcji, czyli więcej niż wszyscy pozostali artyści uwzględnieni w zestawieniu razem wzięci. Wśród nich znalazły się m.in. takie światowe gwiazdy jak Bad Bunny, Pitbull czy The Weeknd.
Zdaniem IMM potwierdza to, że polski rap nadal szczególnie skutecznie buduje społeczności i organiczne zasięgi wokół dużych wydarzeń.

Nie każde widowisko potrzebuje największego obiektu
Raport pokazuje jednak również drugą stronę organizacji wielkich wydarzeń. Przykładem jest koncert Foo Fighters, który mimo bardzo dobrych ocen samego występu wygenerował niespełna 25 tys. interakcji i miał najniższą frekwencję spośród analizowanych wydarzeń.
W internetowych komentarzach pojawiały się opinie, że problemem nie był sam koncert, lecz wybór obiektu. Według części uczestników zespół pozostaje marką zdolną zgromadzić dużą publiczność, ale niekoniecznie wymagającą największego stadionu w Polsce.
Koncerty stadionowe stały się dziś czymś więcej niż tylko okazją do zobaczenia na żywo największych gwiazd. Są symbolem dynamicznego rozwoju rynku koncertowego i rosnących oczekiwań publiczności. Dotyczy to zarówno zagranicznych artystów, jak i polskich wykonawców, wśród których moda na stadionowe show zadomowiła się na dobre. To już nie tylko Podsiadło czy sanah. Kolejka chętnych do podboju stadionów systematycznie się wydłuża. Podobny trend widać zresztą za granicą. Zespoły, które jeszcze niedawno występowały w halach, dziś coraz śmielej przenoszą się na stadiony, choć nie zawsze kończy się to frekwencyjnym sukcesem – dodaje Jakub Banaszewski, współtwórca portalu Koncerty w Polsce w rozmowie z Parkmag.pl.

To ważny wniosek także z punktu widzenia branży rozrywki. Skala obiektu powinna odpowiadać skali zainteresowania i charakterowi doświadczenia, a większa przestrzeń nie zawsze automatycznie oznacza lepszy produkt.
Jak podkreśla Maciej Werk, nie każdy artysta i nie każdy format wydarzenia potrzebują stadionu, aby stworzyć wartościowe doświadczenie dla publiczności.
___
Analiza IMM została przygotowana na podstawie reakcji, komentarzy i udostępnień publikowanych w mediach społecznościowych w dniu koncertu, dzień przed nim i dzień po wydarzeniu. Dane zebrano według stanu na 5 października 2026 roku.
