Kolejki i tłumy  należą do najczęściej powtarzających się skarg gości atrakcji turystycznych – wynika z analizy przeprowadzonej niedawno przez serwis Gominga. Dla odwiedzających oznacza to utratę czasu i frustrację. Dla przedsiębiorców –  ryzyko, że zostaną ocenieni jedynie przez pryzmat organizacji ruchu. Dlatego rośnie znaczenie technologii, które pomagają w obsłudze gości: tak, aby zarządzanie obiektem było efektywne i łatwiejsze.

Technologia w służbie gościa

Parki rozrywki, aquaparki, muzea czy centra nauki inwestują nie tylko w nowe urządzenia czy ekspozycje. Ogromne znaczenie dla ich codziennej pracy ma również to, co dzieje się “pomiędzy” atrakcjami.

Chodzi o rozwiązania poprawiające doświadczenia gościa na terenie obiektu. To m.in. wspieranie zakupów, ułatwianie orientacji w terenie oraz kierowanie ruchem w momentach największego natężenia. W tym miejscu pojawiają się rozwiązania technologiczne: w tym  kioski samoobsługowe i ekrany zewnętrzne.

Videofonika – jeden z czołowych dostawców rozwiązań i technologii dla sektora turystyki i rozrywki – we współpracy z firmą Medway projektuje i integruje rozwiązania multimedialne dla obiektów rozrywkowych, kulturalnych oraz dla przestrzeni publicznych.

Dziś istnieje możliwość przygotowania dla każdego miejsca pakietu digital signage wraz z systemem zamawiania i sprzedaży: na jednym ekranie możemy wyświetlać czas kolejek, plan parku oraz kilka innych funkcji jednocześnie – podkreśla Jakub Boni z zarządu Videofoniki. – Wszystko to możemy zintegrować systemami gastronomicznymi, biletowymi i innymi rozwiązaniami, jakie już istnieją.

W branży atrakcji rozwiązania te mogą zatem wspierać komunikację z gośćmi, nawigację, angażowanie odbiorców czy też obsługę ruchu w parku lub muzeum.

Fot. Videofonika

Kolejki napędzają krytyczne opinie

Kolejki mają także znaczenie wizerunkowe. Dla operatora każdego miejsca turystycznego stanowią ryzyko, że nawet bardzo dobra atrakcja zostanie zapamiętana przez pryzmat niedogodności.

Przygotowana przez serwis Gominga analiza internetowych opinii na temat parków rozrywki wskazuje, że wydłużone oczekiwanie i tłumy to najczęstszy temat krytycznych komentarzy. Obniża satysfakcję turystów i pozostaje jednym z kluczowych wyzwań dla operatorów.

Co więcej, badania, w tym raport opublikowany przez organizatorów konferencji IEEM (Industrial Engineering and Engineering Management) udowadniają, że na satysfakcję gości wpływa nie tylko rzeczywisty czas oczekiwania, ale również sama informacja o oczekiwaniu (lub jej brak). Z pomocą przychodzą tu właśnie kioski samoobsługowe.

Ekran do wielu zadań

Dobrze zaprojektowany ekran nie musi być wyłącznie nośnikiem reklamy. Może prowadzić gościa przez obiekt, pokazywać mapę, prezentować aktualności, pomagać rozpraszać ruch, kierować do oferty gastronomicznej czy komunikować zasady bezpieczeństwa.

Z perspektywy operatora oznacza to możliwość szybszej reakcji na sytuację w obiekcie i lepszego wykorzystania dostępnej infrastruktury. Właśnie tak można rozumieć promowane przez Videofonikę i Medway hasło „znikające kolejki”.

Fot. Videofonika

Nie oznacza ono oczywiście, że w popularnym parku czy muzeum problem oczekiwania zniknie całkowicie. Chodzi o sprawniejsze zarządzanie decyzjami i ścieżką gościa: ułatwianie i przyspieszanie zakupów, kierowanie go do mniej obciążonych stref, przekazywanie bieżących informacji czy też wykorzystanie czasu oczekiwania do zapewnienia rozrywki.

Jeden kiosk, wiele możliwości

Jak to robi Energylandia?

W Parku Rollercoasterów nr 1 na Świecie spotkamy V-KIOSKI od Videofoniki i Medway. Są to wielofunkcyjne samoobsługowe terminale, które pomagają znacząco odciążyć kolejki i zautomatyzować sprzedaż.

V-KIOSK łączy funkcje kasy biletowej, systemu zamówień gastronomicznych, systemu sprzedaży zdjęć z atrakcji oraz punktu informacyjnego w jednym ekranie. Pozwala operatorom parków zredukować liczbę stanowisk obsługi bez utraty jakości doświadczenia gościa. 

Dla branży parków rozrywki szczególnie istotna jest oferowana przez firmę Medawy możliwość integracji V-KIOSKU z istniejącymi systemami biletowymi i gastronomicznymi. Urządzenie nie zastępuje infrastruktury operatora, a rozszerza jej możliwości. Terminal może pracować całodobowo i jest odporny na warunki atmosferyczne. A to z kolei oznacza, że działa także w strefach zewnętrznych: np. przy wejściach albo sezonowych atrakcjach latem czy zimą.

Fot. Medway

Tego typu automatyzacja przekłada się na wymierne skrócenie czasu obsługi gościa i większą efektywność personelu. W sezonie szczytowym ma to bezpośredni wpływ na przepustowość obiektu.

Zabawa i atrakcje dostępne dla wszystkich

Warto zwrócić szczególną uwagę na aspekt dostępności. 

Kioski mogą być zatem opcjonalnie wyposażone w klawiaturę Braille’a, pętlę indukcyjną dla osób niedosłyszących czy też regulację wysokości i kąta nachylenia ekranu dla gości z niepełnosprawnościami ruchowymi. 

Dotyczy to też oprogramowania.

Sama aplikacja powinna spełniać wymogi stawiane przez WCAG (międzynarodowy zbiór wytycznych dotyczących dostępności  – przyp. red) – przypomina Adam Steindel, prezes Medway. – Aplikacje napisane przez nas spełniają najwyższe standardy dostępności jak. np. wysoki kontrast, powiększenie czcionki czy np. osadzenie audiodeskrypcji przy materiałach multimedialnych.

Medway aplikacje
Fot. Medway

To rozwiązania, które w kontekście rosnących wymogów dostępności obiektów publicznych w Polsce oraz wzrostu świadomości społecznej o inkluzywności powinny być w centrum uwagi operatorów planujących modernizację infrastruktury.

Więcej niż estetyka

V-KIOSKI dostępne są w różnych wykończeniach – od naturalnego drewna po stal i kompozyty. Dzięki temu mogą zostać zaprojektowane tak, by wpisywać się w estetykę konkretnego obiektu. Ważne jest też wizualnie spójne skomponowanie aplikacji i urządzenia. To także kwestia użyteczności.

Dobrze dopracowany interfejs oraz layout aplikacji zwiększa atrakcyjność, ale wpływa też na decyzyjność i szybkość zakupu  – podkreśla Adam Steindel. –  Wyrafinowane algorytmy mogą też, w zależności od miejsca ulokowania urządzenia, podpowiadać Klientowi  w doborze dodatkowych usługi lub produktów.. 

Jak działa to w praktyce? Kioski w gorące dni mogą na końcu procesu zakupowego dopytywać gości o mrożoną kawę lub lody, a w chłodniejsze – o  gorącą herbatę.

Ekran, który działa w każdych warunkach

Videofonika i Medway oferują parkom rozrywki, parkom wodnym, obiektom handlowym oraz hotelom zewnętrzne ekrany OUTDOOR. Można je zobaczyć m.in. w warszawskiej Fabryce Norblina i hotelach Radisson Blu.

Outdoorowy Digital Signage od Videofoniki obejmuje m.in. totemy, zewnętrzne infokioski, monitory reklamowo-informacyjne oraz wielkoformatowe ściany LED. Rozwiązania te można wykorzystać np. przy wejściu, w przestrzeniach gastronomicznych, przy kasach, na ciągach komunikacyjnych czy w pobliżu najbardziej obleganych stref czy atrakcji.

Ekrany mogą informować o aktualnych godzinach wydarzeń, zmianach w harmonogramie, dostępności atrakcji, promocjach lub zasadach bezpieczeństwa.

Kluczową kwestią w przestrzeni otwartej pozostaje widoczność obrazu. Monitory High Brightness oferowane przez Videofonikę osiągają jasność do 4000 nitów, dzięki czemu przekaz ma być czytelny także w bezpośrednim świetle słonecznym. Producent oferuje ekrany o przekątnych od 21,5 do 98 cali, w tym warianty dotykowe, które mogą pełnić funkcję interaktywnych punktów informacji czy samoobsługowych terminali dla gości.

Ekrany Videofonika
Fot. Videfonika

Znikające kolejki dzięki ekranom

Nie zapominajmy o jednym. Największa wartość technologii pojawia się wtedy, gdy operator nie traktuje jej jako pojedynczego zakupu sprzętowego czy software’owego. Ekran, ściana video czy kiosk powinny być częścią spójnej ścieżki gościa – od wejścia do obiektu aż po zakończenie wizyty.

Gdy spojrzymy na typowy scenariusz pobytu w dużym parku czy centrum zabaw, okaże się, że technologia ułatwia gościom wizytę na każdym kroku.

Rodzina kupuje bilety w biletomacie, bez konieczności oczekiwania w kolejce do kasy.

Po przejściu przez bramki korzysta z ekranów i totemów informacyjnych, które pomagają zapoznać się z planem parku, odnaleźć konkretne atrakcje oraz sprawdzić aktualne promocje i oferty punktów gastronomicznych oraz handlowych. Dalej, wybranych urządzeniach może z kolei skorzystać z fotokiosków, aby samodzielnie wybrać i kupić zdjęcia wykonane podczas przejazdu rollercoasterem.

Videofonika
Fot. Videofonika

W strefie gastronomicznej goście mogą zamówić posiłek za pośrednictwem gastromatów, które prezentują aktualne menu i umożliwiają pobranie numeru zamówienia  – znów bez oczekiwania w kolejce. 

A po dniu spędzonym w parku rodzina może udać się do pobliskiego hotelu, gdzie kiosk self check-in pozwala dokonać rezerwacji i zameldowania, a także odebrać kartę-klucz do pokoju oraz opaskę uprawniającą do korzystania ze strefy SPA.

Rodzina odwiedzająca park rozrywki przy wejściu widzi ekran outdoor z bieżącymi komunikatami i mapą. Za bramkami korzysta z interaktywnej ściany video, aby sprawdzić czas oczekiwania do rollercoasterów i lokalizację wybranych atrakcji. W strefie gastronomicznej otrzymuje zaś dynamiczne menu i może od razu zamówić posiłek.

Z kolei w muzeum podobna infrastruktura może prowadzić zwiedzającego przez obiekt, uporządkować treści i dostosowywać komunikaty do harmonogramu, pory dnia albo konkretnej wystawy. Urządzenie może działać jako mapa, punkt informacyjny, kanał komunikacji kryzysowej lub element aktywacji sponsorskiej.

Fot. Medway

Dla branży rozrywki rodzinnej wniosek jest zatem prosty: ekran nie musi być wyłącznie elementem wystroju lub nośnikiem reklamowym. W dobrze zaplanowanym wdrożeniu, kompletne rozwiązania takie jak od Videofiniki i Medway, pomagają w orientacji, usprawniają obsługę, zwiększają widoczność oferty i wspierają zarządzanie ruchem. To wszystko przekłada się na “znikające kolejki”, większy komfort gościa i skuteczniejsze zarządzanie każdego rodzaju atrakcją.

Artykuł powstał we współpracy z Videofoniką.