Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel” na finiszu prac. Powstaje miejsce, które ma wzruszać

Muzea i immersja

Ma to być miejsce nowoczesne, multimedialne i oparte na autentycznych historiach mieszkańców.

W dawnej hali kopalnianej powstaje jedno z najbardziej niezwykłych muzeów Dolnego Śląska. Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel” wchodzi w ostatni etap realizacji. Będzie tam monumentalny stalowy dąb, kamienica z lat 20., przedwojenne kino oraz oryginalne rodzinne pamiątki. Otwarcie zaplanowano jeszcze w tym roku.

.

Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”: inwestycja za 12 mln zł

Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel” coraz wyraźniej nabiera ostatecznego kształtu. W środku są już gotowe nowe kondygnacje, powstają przestrzenie wystawowe, a industrialne wnętrza zaczynają zamieniać się w opowieść o Wałbrzychu i jego mieszkańcach.

Twórcy projektu nie ukrywają, że „Tygiel” ma być czymś więcej niż tradycyjnym muzeum. To miejsce ma budować emocje, uruchamiać wspomnienia i pokazywać wielokulturową historię miasta przez pryzmat zwykłych ludzi i ich codzienności.

Na realizację projektu Wałbrzych otrzymał ponad 7 mln zł z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. Całkowity koszt inwestycji wynosi ok. 12 mln zł. Otwarcie Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel” planowane jest jeszcze w tym roku.

Fot. Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”

Dawna kopalnia zmienia się nie do poznania

Jeszcze niedawno przestrzeń dawnej siłowni kopalnianej była jedną wielką, surową halą przemysłową. Dziś we wnętrzu pojawiły się nowe poziomy, wydzielone przestrzenie ekspozycyjne i elementy aranżacji, które mają połączyć industrialny charakter miejsca z nowoczesną narracją muzealną.

W środku zachowano wiele oryginalnych elementów dawnej kopalni. Zwiedzający zobaczą m.in. historyczną suwnicę, odkrytą cegłę, stare przeszklenia, metalowe ościeża czy ceramiczne detale pamiętające czasy funkcjonowania zakładu. Całość ma zachować autentyczny, nieco surowy klimat.

Jednym z najbardziej charakterystycznych punktów ekspozycji ma być monumentalny stalowy dąb, który stanie w centralnej części muzeum. Konstrukcja wykonana ze złomu, stali i elementów związanych z kopalnią ma symbolizować korzenie miasta i ludzi, którzy tworzyli Wałbrzych przez ostatnie dekady.

Może cię zainteresować:

Muzeum o mieszkańcach i ich historiach

„Tygiel” będzie opowiadał przede wszystkim historię ludzi, którzy po II wojnie światowej trafili do Wałbrzycha i budowali tu nowe życie. Wałbrzych stał się wtedy miejscem spotkania wielu kultur, języków i doświadczeń.

Do Starej Kopalni od miesięcy trafiają rodzinne pamiątki, dokumenty i fotografie przekazywane przez mieszkańców Wałbrzycha i regionu.

Mieszkańcy przynoszą drobne pamiątki, głównie są to dokumenty, stare fotografie, których rzeczywiście najbardziej się spodziewaliśmy. Są też przedmioty, które prawdopodobnie pokażemy na naszej wystawie. Walizki, przedmioty codziennego użytku związane z historiami osób przedwojennych i powojennych mieszkańców Wałbrzycha – mówi Wioletta Wrona-Gaj, kierowniczka Muzeum Przemysłu i Techniki w Starej Kopalni oraz koordynatorka merytoryczna Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”.

Twórcy projektu podkreślają, że najważniejsze są nie kosztowne eksponaty, ale emocje i historie ukryte za przedmiotami.

Powinny to być przede wszystkim przedmioty, które niosą za sobą jakąś treść. Może to być treść emocjonalna. Może to być treść muzealna, ale niekoniecznie musi to być taka wartość, jaką sobie wszyscy wyobrażają, czyli jakieś drogie przedmioty. Często prosta opowieść o historii dziadka, rodzica czy własna jest dla nas dużo cenniejsza – mówi dyrektor projektu, Marek Arcimowicz.

W muzeum powstanie przedwojenna kamienica i kino

Jednym z najbardziej widowiskowych elementów ekspozycji ma być rekonstrukcja dawnej wałbrzyskiej kamienicy inspirowanej architekturą z początku XX w. Zwiedzający będą mogli zajrzeć do mieszkań, sklepów i przestrzeni stylizowanych na Wałbrzych z lat 20.

W muzeum pojawi się również kino inspirowane dawnym „Capitolem”, a także przestrzenie poświęcone codziennemu życiu mieszkańców miasta – od okresu przedwojennego po czasy PRL-u i współczesność.

Całość ma tworzyć immersyjną opowieść o mieście, które przez dekady było miejscem spotkania różnych narodowości, kultur i doświadczeń.

Po wojnie Wałbrzych budowały różne nacje. To muzeum ma pokazać tę wielokulturowość. Będzie to nowoczesne i interesujące muzeum – mówi Jan Jędrasik, dyrektor Starej Kopalni.

Prace są na ostatniej prostej

Równolegle trwają prace nad aranżacją wystaw, kompletowaniem zbiorów i dopracowywaniem całej koncepcji muzeum.

– W tej chwili pracuje nad tym zespół Tygla, to są cztery osoby, ale korzystamy ze wsparcia pracowników Muzeum Przemysłu i Techniki, działającego w ramach Starej Kopalni w Wałbrzychu – podkreśla Wioletta Wrona-Gaj, koordynatorka merytoryczna Muzeum Wałbrzyszan „Tygiel”.

CZYTAJ TAKŻE: Muzeum Lucasa szykuje się na otwarcie. Będzie interaktywna wystawa Star Wars

Czytaj także

Newsletter