ferie

Ferie 2026 weryfikują rynek. Czy branża turystyczna musi szukać gości poza sezonem?

Inne

Według ekspertów TIG, zima traci status głównego źródła dochodów na Podhalu.

Tegoroczne ferie zimowe na Podhalu wskazują na trwałą zmianę trendów w turystyce górskiej. Według danych Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG) udostępnionych przez Alex Radio, zainteresowanie zimowymi wyjazdami pod Tatry maleje, co wymusza na właścicielach obiektów reorientację modelu biznesowego i poszukiwanie nowych grup odbiorców.

Koniec ery nadpopytu w regionie

Prognozy na ostatnie dwa tygodnie ferii przewidują obłożenie miejsc noclegowych w Zakopanem na poziomie około 60 proc. Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, w wypowiedzi dla Radia Alex, podkreślił, że czas, w którym okres zimowy generował największe zyski dla przedsiębiorstw na południu Polski, dobiega końca.

Według eksperta wynika to z rosnącej konkurencji innych regionów górskich w kraju oraz rosnącej dostępności zagranicznych wyjazdów narciarskich – od kurortów europejskich po stoki w Dubaju czy USA. Dodatkowym czynnikiem wpływającym na przyszłość rynku jest rosnąca atrakcyjność ośrodków za wschodnią granicą, które po ustabilizowaniu sytuacji mogą przejąć część dotychczasowych gości z Polski.

Nowe kierunki monetyzacji

Obecne dane wskazują, że największe spadki odczuwalne są w obiektach oferujących tańszy, ale mniej urozmaicony produkt. Eksperci z TIG sugerują, że dla części przedsiębiorców prowadzących obiekty o średnim standardzie, bardziej rentowne może okazać się ograniczenie działalności zimą na rzecz przygotowania oferty na okres od kwietnia do maja.

To właśnie w tym czasie rośnie aktywność turystów poszukujących atrakcyjnych cenowo wyjazdów poza szczytem sezonu narciarskiego, który jest naturalnie droższy w utrzymaniu i eksploatacji. Takie podejście pozwoliłoby na optymalizację stałych kosztów w okresach o niższej rentowności, przy jednoczesnym zachowaniu potencjału zarobkowego w cieplejszych miesiącach roku.

ferie
Fot. Unsplash / Michał Lis

Przyszłość w turystyce senioralnej

W obliczu spadku zainteresowania tradycyjnymi feriami, branża upatruje szansy w starszych grupach wiekowych – 60-65+. To segment turystów o wysokiej sprawności, sprecyzowanych potrzebach i stabilnej sytuacji finansowej. W przeciwieństwie do masowej turystyki feryjnej, ta grupa poszukuje czegoś innego – świadomie dobranych produktów.

Dzięki temu, że seniorzy chętniej wybierają wypoczynek poza terminami feryjnymi, obiekty mogą utrzymać płynność finansową również w okresach o mniejszym natężeniu ruchu.

Przeczytaj także o Bachleda Termach w Zakopanem

Czytaj także

Newsletter