Szwedzki sąd ukarał park rozrywki Gröna Lund karą w wysokości blisko 495 tys. euro (ok. 2,09 mln zł) w związku z wypadkiem na rollercoasterze Jetline, do którego doszło w czerwcu 2023 r. Zginęła jedna osoba, a dziewięć, w tym kilkoro dzieci, odniosło obrażenia.
Co wydarzyło się na Jetline?
Do zdarzenia doszło 25 czerwca 2023 r. na kolejce górskiej Jetline. Z relacji świadków wynika, że przedni wagonik wypadła z toru, a inny przechylił się niebezpiecznie w stronę ziemi. W efekcie czego trzy osoby wypadły z kolejki.
Jak ustalił Sąd Rejonowy w Sztokholmie, przyczyną była awaria ramienia podporowego w pierwszym wagonie. Jego pęknięcie spowodowało uderzenie podwozia w łączenia toru, co doprowadziło do gwałtownego hamowania. Dodatkowo zawiodły niektóre systemy zabezpieczeń pasażerów.
Sąd: doszło do nieprawidłowości
Szwedzki sąd uznał, że w Gröna Lund doszło do zaniedbań przy zamawianiu części zamiennych. Dokumentacja techniczna nowych ramion podporowych była niewystarczająca, a park nie dopilnował, aby prace spawalnicze wykonała osoba o potwierdzonych kwalifikacjach.

Firma Göteborgs Mekaniska, producent zastosowanego zamiennika, również została ukarana karą w wysokości ok. 124 tys euro (ok. 522,5 tys. zł) za nieprawidłowe spawanie oraz podjęcie się zlecenia bez odpowiednich kompetencji. Park ma także zapłacić odszkodowania poszkodowanym. Ich wysokość nie została ujawniona.
Jetline to kolejka o trasie o długości 800 m. Została oddana do dyspozycji gości w 1988 r., a w 2000 poddana została renowacji. Ma 30 m. wysokości i osiaga prędkość do 90 km/h. Przez dekady była jedną z wizytówek parku.
CZYTAJ TAKŻE: TOP 10 najszybszych rollercoasterów w Europie [LISTA]
