Coraz więcej Polaków wybiera krótkie wyjazdy do miast zamiast tradycyjnych ferii w górach. Według badania przeprowadzonego na zlecenie Leonardo Hotels Polska, w okresie zimowym na city break decyduje się już niemal co drugi dorosły Polak.
W tym artykule:
Rośnie popularność krótkich wyjazdów
Zimowe city breaki stają się stałym elementem podróżniczych planów Polaków. W styczniu opublikowano raport przeprowadzony na zlecenie Leonardo Hotels Polska, z którego wynika, że aż 49 proc. dorosłych decyduje się na kilkudniowy wyjazd do innego miasta. Największą grupę entuzjastów stanowią osoby w wieku 25-34 lata, wśród których udział w takich wyjazdach sięga aż 63 proc.
Jak podkreśla Edyta Niedoba – Cluster Poland Revenue Manager w Leonardo Hotels – duży udział w rosnącym popycie mają właśnie krótkie, kilkudniowe wyjazdy wybierane przez tzw. młodych dorosłych, podróżujących zarówno w parach, jak i w gronie znajomych lub z dziećmi.
Motywacje podróżnych: brak tłumów i korzystniejsze ceny
Zimą podróżni szczególnie doceniają brak kolejek do atrakcji turystycznych – wskazała na to ponad połowa badanych, a niemal tyle samo zwraca uwagę na atrakcyjne ceny noclegów.
Dla 42 proc. uczestników ankiety dodatkową zachętą jest wyjątkowa zimowa atmosfera miast, a co czwarty respondent podkreśla komfort zwiedzania bez upałów. Co prawda mniejsza grupa – bo niemal jedna czwarta badanych – uwzględnia w planach także wyprzedaże sezonowe jako powód wyjazdu.

Najchętniej wybierane miasta
Zimowe city breaki przyciągają Polaków głównie do Krakowa, który wskazało 53 proc. ankietowanych, oraz do Gdańska, wybranego przez 52 proc. badanych. Na kolejnych miejscach w rankingu popularności uplasowały się Wrocław z wynikiem 43 proc., Warszawa – którą wybrało 24 proc. respondentów – a także Toruń oraz Poznań, wskazane odpowiednio przez 23 i 21 proc. turystów.
Krótkie wyjazdy miejskie coraz częściej stają się realną alternatywą dla kosztownych wypraw narciarskich. Badania wskazują na trend przesuwania budżetów turystycznych w stronę tych bardziej dostępnych i przewidywalnych form wypoczynku, które nie są bezpośrednio uzależnione od warunków pogodowych w górach.



